Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Miejsce dumania Miejsce dumania

Sześciolatku, do szkoły!

 
Rek

Czy część elbląskich sześciolatków będzie miała lekcje w budynkach przedszkoli? Czy skończą się problemy z miejscami w przedszkolach dla dzieci poniżej 6 lat? Kto będzie uczył sześciolatki? – te i inne pytania zadaliśmy elbląskim władzom. W 2014 roku sześciolatki urodzone w pierwszej połowie roku idą do szkoły. Ale pustoszejących elbląskich szkól raczej nie zapełnią.

Mowa oczywiście o sześciolatkach urodzonych w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2008 r. To przede wszystkim o nie pytaliśmy elbląskie władze.
     
     Czy elbląskie sześciolatki pójdą do szkół, czy jakaś ich część będzie miała lekcje w budynkach przedszkoli?
     
– Wszyscy uczniowie szkół podstawowych uczą się obecnie i będą uczyć się w kolejnych latach w budynkach swoich szkół, w których przygotowane są sale lekcyjne dla dzieci z klas I-III (tzw. sale edukacji wczesnoszkolnej), pracownie komputerowe, sale gimnastyczne, salki gimnastyki korekcyjnej, świetlice i stołówki.
     
     Które szkoły podstawowe mogą mieć w związku z tym problemy lokalowe?
     
– Żadne problemy lokalowe nie wystąpią. Do elbląskich szkół podstawowych, prowadzonych przez samorząd elbląski, jeszcze kilka lat temu uczęszczało o wiele więcej uczniów niż obecnie: np. w roku 2005/2006 – 8160 uczniów, w roku 2003/2004 – 9200 uczniów. W następnym roku może być to liczba około 7000 uczniów (obecnie – 6430, w tym 930 pierwszoklasistów). Zatem z powyższego wynika, iż budynki naszych szkół są przygotowane na kształcenie dużej liczby uczniów. W roku 2000 w tych samych budynkach uczyło się ponad 12 000 uczniów.
     
     – Czy skończą się problemy z miejscami w przedszkolach dla dzieci poniżej 6 lat?
     
– W związku z rozpoczęciem w następnym roku szkolnym obowiązku szkolnego przez dzieci 6-letnie (urodzone w pierwszej połowie roku) w przedszkolach publicznych uzyska się około 300 dodatkowych miejsc dla dzieci poniżej 6 roku życia.
     W obecnej chwili trudno jest oszacować, jak duża grupa rodziców dzieci młodszych będzie zainteresowana zapisaniem swojego dziecka do przedszkola publicznego, ponieważ rodzice mogą skorzystać z oferty przedszkoli niepublicznych oraz oddziałów przedszkolnych przy szkołach podstawowych (dla dzieci 5-letnich).
     

 

Kto będzie uczył sześciolatki, nauczyciele ze szkół czy z przedszkoli?
     
– Wszystkich uczniów szkoły podstawowej uczą nauczyciele, którzy są zatrudnieni przez dyrektorów szkół. W każdej szkole podstawowej zatrudnieni są nauczyciele o odpowiednich kwalifikacjach oraz posiadający doświadczenie w pracy z dziećmi 6-letnimi. Od roku 2010 od 15 do 25 proc. uczniów klas pierwszych stanowiły 6-latki. Ponadto w każdej szkole podstawowej zatrudniony jest pedagog i psycholog szkolny, którzy wspierają zarówno rodziców, jak i nauczycieli-wychowawców.
     
     Czy w związku z tym Miasto spodziewa się zwolnień wychowawców w przedszkolach?
     
– Nie przewiduje się zwolnień nauczycieli przedszkoli.
     
     O jaką liczbę dzieci chodzi w Elblągu? Ile powstanie dla nich klas? Jak będą liczne?
     
– Zgodnie z ustawą o systemie oświaty, w roku szkolnym 2014/2015 spełnianie obowiązku szkolnego mają obowiązek rozpocząć dzieci 7-letnie oraz dzieci 6-letnie urodzone w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2008 r. Ponadto na wniosek rodziców do klasy pierwszej mogą uczęszczać dzieci urodzone od 1 lipca do 31 grudnia 2008 r.
     Dane demograficzne wskazują, iż naukę w klasach pierwszych w roku szkolnym 2014/2015 powinno rozpocząć 1567 dzieci w około 62-63 oddziałach. Niestety, doświadczenie wskazuje, iż wiele dzieci zameldowanych nie zamieszkuje na terenie Elbląga z powodu wyjazdu do innego miasta lub kraju. Zatem ostateczna liczba dzieci, które rozpoczną naukę w klasach pierwszych może okazać się niższa.
     Zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty od roku 2014/2015 liczba uczniów w klasie pierwszej nie będzie mogła przekroczyć 25 uczniów.
     
     

mm
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Ja nie wysyłam swojego dziecka do szkoły Niech jeszcze rok siedzi w domu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    21 5
    (2013-11-26)
  • uważam że zabirają rok beztroskiego dzieciństwa!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 2
    abba(2013-11-26)
  • rozumiem że w czasie ferii szkolnych i innych wolnych dni w szkole, będę musiała zapewnić dziecku opiekunkę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    (2013-11-26)
  • To może elbląskie władze przejdą siędo szkoły nr 1 a KONKRETNIE DO SZATNI, i zobacza czy takie przyziemne sprawy są odpowiednio przygotowane do przyjęcia małych dzieci (chodzi mi o późniejsze klasy drugie i trzecie). W szatni są tak malutkie boksy że dzieci sie w nich nie mieszczą, nawet nie ma odpowiedniej ilości haczyków na kurtki dla każdego ucznia. MASAKRA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 0
    (2013-11-26)
  • właśnie dlaczego dzieci urodzone w lipcu mają zapewnioną opiekę przez cały rok chodzenia do przedszkola a ja dla mojego dziecka które urodzone jest w czerwcu muszę zapewnić opiekę we wszystkie wolne dni szkolne tj, ferie miedzy świętami, ferie zimowe czy całe wakacje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    (2013-11-26)
  • Sześciolatki nie powinny iść do szkół!!!!! Wiem to z autopsji. Razem z 7 letnim synem wysłałam 6 letniego syna do 1 klasy. Zrobiłam krzywdę swojemu młodszemu dziecku tym posunięciem. Od początku widać było ogromną przepaść między synami choć dzieli ich tylko rok życia i widać ją do tej pory i widzą to też nauczyciele. Już nie wspomnę o tym, że szkoły nie są przystosowane do przyjmowania 6 letnich dzieci, nie potrafią im zapewnić odpowiednich warunków. Te dzieci nie są jeszcze gotowe emocjonalnie aby uczęszczać do szkoły. Jeśli mam być szczera gdybym jeszcze raz miała dokonać takiego wyboru to swojego 6 letniego syna nie posłałabym do szkoły. Zabrałam mu 1 rok dzieciństwa(czego teraz bardzo żałuję), a ten 1 rok to bardzo dużo w rozwoju takiego dziecka!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 2
    MamaElbląg(2013-11-26)
  • Szkoła nr 1 nie jest jedyną, w której nie ma warunków do przyjmowania 6 latków. Wystarczy przejść się po wszystkich elbląskich szkołach jak zresztą i w całej Polsce, żeby wiedzieć, że szkoły nie są na to przygotowane. Tylko nasz mądry rząd stara się nas na siłę uszczęśliwić i z naszych dzieci na siłę robić geniuszy już od urodzenia. Szkoda, że nie wezmą się najpierw za siebie i nie zrobią coś z rosnącym wciąż bezrobociem bo kiedyś nasi 6 letni szybko wyedukoani geniusze kopną nas w d. .ę i wyjadą za granicę za lepszym życiem, bo nie będą mieć ochoty wspomagać biednych Polaków
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 3
    MamaElbląg(2013-11-26)
  • Właśnie, posadzić dzieciaka przed tv lub komputerem i to nazywać beztroskim dzieciństwem? Moje dziecko poszło do zerówki w szkole, jest przeszczęśliwe, ma nowych kolegów, kontakt z dziećmi, uczy się jak współpracować w grupie, słuchać pani, że jest czas zajęć i czas zabawy. Myślę, że dzięki temu będzie mu łatwiej za rok niż od razu rzucać dziecko na głęboką wodę w obce otoczenie. Rozumiem ludzi, którzy potrafią aktywnie spędzać czas z dzieckiem i to, że zostanie rok dłużej w domu coś mu da. Drażnią mnie mamy, które mówią, że nie poślą dziecka bo traci dzieciństwo a na co dzień jedynymi zajęciami jakie mu zapewniają to podrzucenie do kogoś, tv. komputer. I to ma być beztroskie dzieciństwo?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 4
    mama5ciolatka(2013-11-27)
  • ja tam tez swojego syna nie posle do szkoly w wieku 6 lat nawet jak bedzie przymus, on sie jeszcze nie nadaje,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    robhey(2013-11-27)
  • Potwierdzam, o toaletach lepiej nie wspominać, eh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    nataha(2013-11-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
Fretka
Krewetkarium
Ochotka żywa