UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Szpitale dzielą się oddziałami

 
Elbląg, Szpitale dzielą się oddziałami
Od lewej: Mirosław Gorbaczewski (Elbląski Szpital Specjalistyczny), Wiesława Lech (Szpital Miejski), Tomasz Lewandowski (Urząd Miasta), Elżbieta Gelert (Wojewódzki Szpital Zespolony) fot. UM w Elblągu

Dyrektorzy trzech szpitali podpisali porozumienie w sprawie przenosin oddziałów. Ich zdaniem taki zabieg, to pierwszy krok do poprawienia poziomu świadczenia usług medycznych w Elblągu.

Pod dokumentem podpisali się: Wiesława Lech, dyrektor Szpitala Miejskiego, Elżbieta Gelert, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego oraz Mirosław Gorbaczewski, dyrektor Elbląskiego Szpitala Specjalistycznego (dawnego wojskowego).
     Zapewnienie lepszej dostępności i jakości realizowanych świadczeń medycznych, zwiększenie efektywności i optymalizacji posiadanych zasobów - to główne cele wprowadzanych zmian.
     Na mocy postanowienia oddziały:
     chorób wewnętrznych, rehabilitacyjny oraz ortopedii i traumatologii narządu ruchu ze Szpitala Miejskiego zostaną przeniesione do Elbląskiego Szpitala Specjalistycznego (dawny wojskowy);
     położniczy i ginekologiczny z Elbląskiego Szpitala Specjalistycznego zostaną przeniesione do Szpitala Miejskiego;
     neurologiczny z dawnego szpitala wojskowego trafi do Szpitala Wojewódzkiego;
     pediatrii ze Szpitala Wojewódzkiego zostanie przeniesiony do Szpitala Miejskiego.
     Wszystkie prace związane z przeniesieniem i dostosowaniem oddziałów do nowych warunków mają zakończyć się do końca 2012 roku.
     - Porozumienie zostało zawarte między dyrektorami szpitali przy współudziale Urzędu Miejskiego. Ten model jest przedyskutowany przez fachowców, to nie my jako urząd narzucamy przemieszczanie oddziałów - wyjaśnia Tomasz Lewandowski, wiceprezydent Elbląga.
     
     Ile to będzie kosztować?
     
Dostosowanie pomieszczeń szpitalnych do nowych oddziałów wiąże się z pewnymi kosztami.
     - Przesunięcia oddziałów ginekologii i położnictwa z byłego szpitala wojskowego do Szpitala Miejskiego oraz oddziału internistycznego ze Szpitala Miejskiego do dawnego szpitala wojskowego odbywa się praktycznie bezkosztowo, gdyż w jednym i w drugim szpitalu już te oddziały funkcjonują, posiadają właściwą i wystarczającą liczbę miejsc. W związku z tym pozostaje jedynie kwestia przeniesienia kontraktów, pracowników i zabezpieczenia potrzeb ludności – wyjaśnia Wiesława Lech. - Natomiast jeśli chodzi o pediatrię, co jest jakby kolejnym etapem przekształceń naszego szpitala miejskiego na szpital specjalistyczny ukierunkowany na matkę i dziecko, to nie ukrywam wcale, że Szpital Miejski, jako szpital stary będzie wymagał modernizacji i poniesienia dodatkowych kosztów. Na dzień dzisiejszy szacujemy, że przystosowanie pomieszczeń pozostałych po oddziałach rehabilitacyjnym i internistycznym dla potrzeb pediatrii oraz przemodelowanie izby przyjęć w tym kierunku, aby móc świadczyć usługi pediatryczne opieki świątecznej, nocnej i wieczornej dla małych dzieci, to kwota około 6 milionów.
     Jak zapewnia wiceprezydent Lewandowski, środki te zostaną zabezpieczone z budżetu miasta na rok 2012.
     Dyrektorzy wszystkich placówek chcą, aby w projektowaniu nowych oddziałów uczestniczyli specjaliści w danych dziedzinach medycyny, po to by nowe sale i gabinety spełniały niezbędne do prawidłowej opieki warunki.
     
     Dla dobra matki i dziecka
     - Model, który opracowaliśmy pomaga sprofilować szpital przy ul. Żeromskiego do funkcji szpitala matki i dziecka – wyjaśnia Tomasz Lewandowski. – Wierzę, że jest to dobry kierunek, który pozwoli na to, aby szpitale świadczyły jak najlepszą opiekę medyczną dla mieszkańców.
     - Chodzi o to, by nasze społeczeństwo miało jasność co do udzielania świadczeń. Problem dzielenia pediatrii na dwa szpitale, o którym mówimy od lat, jest ogromnym nieporozumieniem. Prawda, że starzeje nam się społeczeństwo, ale ochrona zdrowia nie jest tylko do tego by zajmować się osobami starszymi. Nigdy nie mieliśmy w Elblągu pediatrii na tak wysokim poziomie, złączonej w jednym miejscu – mówi Elżbieta Gelert. - A pediatria w powiatach się kruszy. Jest w Olsztynie taki ośrodek, który się bardzo dobrze bilansuje. I myślę, że jeśli tu w jednym miejscu skupi się cała pediatria, to jej rozwój będzie tak prężny w różnych dziedzinach: i w neurologii pediatrycznej, i diabetologii, i w chirurgii. Taka pediatria powinna istnieć. Należy się to dzieciom. Bo jeżeli właśnie społeczeństwo się starzeje, a dzieci rodzi się coraz mniej, to tym bardziej powinniśmy o nie zadbać.
     
     To jedyna słuszna decyzja
     
Podczas konferencji prasowej, która odbyła w się Urzędzie Miasta, padły pytania, czy nie taniej byłoby najpierw połączyć dwa szpitale miejskie w jedną komórkę administracyjną, którą zarządzałaby jedna dyrekcja, a potem dopiero dokonywać roszad między oddziałami.
     - Według mnie opinia, że tańszym i korzystniejszym rozwiązaniem byłoby połączenie obydwu szpitali na poziomie administracji, to jest po prostu jeden wielki mit – przyznaje Mirosław Gorbaczewski, dyrektor Elbląskiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Komeńskiego. - Obydwa szpitale są już w zasadzie po restrukturyzacji, a pracy po połączeniu szpitali wcale nam nie ubędzie. Jeżeli zniknie ze szpitala jeden dyrektor i, ewentualnie, jedna czy dwie osoby to, to są wszystkie oszczędności jakie by miały nastąpić po połączeniu. Tak więc to jest tylko mit, a praktyka okaże się taka, że korzyści które wynikną z przeniesienia oddziałów będzie na pewno znacznie więcej dla obydwu placówek.
     - Najpierw szpital miejski musi wyjść na prostą – mówi Elżbieta Gelert. - Dużo większe zamieszanie powstałoby wtedy, gdy połączylibyśmy dawny szpital wojskowy, który dobrze prosperuje i na dzień dzisiejszy wykazuje brak zadłużenia, z uboższym szpitalem miejskim nie pozwalając na jego wcześniejszą restrukturyzację. Wówczas taka struktura nie szybko by się dźwignęła. Łączyć powinni się partnerzy o podobnych walorach i podobnej kondycji finansowej, wówczas bilans takiego połączenia jest dodatni. W tym przypadku by tak nie było, zrobilibyśmy jedynie złą przysługę dla szpitala wojskowego. Najpierw trzeba poprowadzić Szpital Miejski w dobrym kierunku.
     - Wierzę, że wszelkie ruchy, które w tej chwili chcemy wykonać na pewno poprawią sytuację finansową szpitala – dodaje Wiesława Lech. – Myślę, że w przyszłym roku już będą już widoczne efekty.
     - Dyskutowaliśmy o wielu wariantach, również o łączeniu szpitali, analizowaliśmy skutki finansowe, rozmawialiśmy na prawdę bardzo długo. To jest najlepszy model, jaki może funkcjonować – dodaje Tomasz Lewandowski, wiceprezydent Elbląga.
     
     Nikt nie straci pracy
     Ważne jest to, że w wyniku zmian nie będą likwidowane stanowiska pracy. Teoretycznie pracownicy wszystkich szpitali będą mieli prawo wyboru, czy pozostają w placówce, w której obecnie pracują czy przenoszą się do nowej. Sytuacja ta dotyczy głównie pielęgniarek, ponieważ wiadomo, że lekarze specjalizujący się w konkretnych dziedzinach będą musieli przenieść się razem z oddziałem.
     - Na dzień dzisiejszy w mojej placówce planowanych jest do przeniesienia ok. 30 pracowników, natomiast do naszego szpitala miałoby przyjść około 60 osób – mówi Mirosław Gorbaczewski.
     - W pierwszym etapie Szpital Miejski przekazuje do byłego wojskowego dwa oddziały: oddział chorób wewnętrznych, który na dziś zatrudnia w granicach 30 osób, i oddział rehabilitacyjny, który zatrudnia dwa razy więcej, czyli 60 osób – dodaje Wiesława Lech.
Olga Kaszubska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • kurcze. .. przecież to jest absolutnie niemożliwe!!! jak to?? dlaczego?? W Elblągu?? RACJONALNE MYŚLENIE?? to musi być albo prima aprilis, albo jakaś tuskowa propaganda. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jądruś kiełbaska(2011-08-19)
  • Powinno się zacząć od Dyrektora Szpitala Miejskiego co jeszcze robi ta kobieta. Dyrektorem powinien zostać Pan Gorbaczewski ponieważ jego szpital jest w dobrej kondycji nie stać miasta i jego mieszkańców na eksperymenty tej pani jej miejsce w sklepie z kadzidełkami nie w szpitalu i niech zę Pan Prezydent wreszcie to zrozumie bo będą to stracone lata i następne długi, a tego już miasto nie udżwignie. -Jest szansa na zrobienie porządku w tym szpitalu na zastąpienie ludzi niekompetentnych na tych z wojskowego od których i kultura i wiedfza aż bije.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-19)
  • Szpital Matki i Dziecka z oddziałem ortopedii. Interna do wojskowego, a co z konsultacjami, przygotowaniem do zabiegów obciążonych internistycznie pacjentek oddz. położniczego i ginekologicznego, nie wspominając o starych i obciążonych ludziach leczonych na wspomnianej ortopedii. Przeniesienie pediatrii do szpitala zdekapitalizowanego, bez odpowiedniej bazy diagnostycznej, bez odpowiedniego OIOM-u to kompletna nieodpowiedzialność świadcząca o obojętności dyrektora, który od kilku lat forsuje swoją idee pozbycia się pediatrii. Dzieci nie chorują tylko na katar, ospę wietrzną czy świnkę, dzieci umierają na sepsę, zapalenie płuc, wady serca itp. Połączenie szpitali miejskiego z wojskowym to nie głupota i nie jest prawdą, że zaoszczędzono by na jednym dyrektorze i 2 pracownikach administracji (ale to właśnie jest gwoździem programu by nikogo z tych ludzi nie ruszyć i dlatego są oni sygnetariuszami tego porozumienia). W przypadku fuzji szpitali praktycznie jeden pion administracyjny stałby się niepotrzebny czyli uwolniono by 20-30 etatów. (delikatnie licząc 20 x 12 x 3 tyś zł bez ZUS=720 tyś. zł, a z ZUS ponad 1 mln zł. rocznie więcej na leczenie ).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatel EL(2011-08-19)
  • Obywatel EL nie masz pojęcia o czym mówisz, jeden pion administracji do zwolnienia po fuzji szpitali ????, a drugi pion ma zapier. według ciebie podwójnie. Brawo proponuję żebyś sam zaczął pracować na dwa etaty za te same pieniądze głąbie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-19)
  • Naprawdę komputerowi jest wszystko jedno czy liczy dla stu czy dwustu. Dzisiaj nie liczy się na liczydle i nie pisze kopiowym ołówkiem, a operacje dotyczące kilkuset procedurmedycznych opracowywanych dla NFZ, kilkudziesięciu pracowników dla ZUS czy Urzè du Skarbowego nie wymagają kilkudziesięciu pracowników administracyjnych. Jeżeli się mylę to winny jest system bo w prywtnej firmie z takimi obowiązkami daje sobie radę księgowa, kadrowa i właściciel. Wiem dobrze bo z autopsji ilu pracowników zatrudniają administracje wymienionych szpitali i z jakimi zadaniami się mierzą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatel EL(2011-08-19)
  • moim zdaniem bardzo dobrze ze w szpitalu Miejskim zostanie ginekologia i położnictwo to jest najlepszy oddział tego typu w Elblągu. A co do pediatrii to mam nadzieje że skoro zostanie przeniesiony ze szpitala Wojewódzkiego to pewnie z tym rewelacyjnym sprzętem jak posiadają i że Szpital Miejski dostosuje swoje pomieszczenia by oddział pediatrii był równie dobry jak ginekologiczny by dzieci mogły być leczone mnie tylko na "katar". Zgadzam się też z przedmówcą moim zdaniem administracja tych szpitali nie powinna być zmniejszana ponieważ oni nie tylko naliczają płace tym faktycznie zajmuje się komputer ale zajmują się tez przetargami sprawami pracowniczymi BHP i masą innych rzeczy a do tego potrzebny jest sztab fachowców.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ojhgfdrh(2011-08-20)
  • Tak, spokojnie jeden pion administracyjny obsłużyłby po połączeniu obie jednostki, jedna Apteka, jedna Centralna Sterylizatornia. .. jedna pracownia RTG ( bez sensu wydane moje podatnika pieniądze na zdublowane dwie pracownie rtg, po co w tym momencie TK i Rezonans w Wojsku, skoro p. Gelert zabiera neurologię. .. dla psychiatrii i ortopedii. .. bzdura. .. ) kuchnię jedną zrobić i sterylizatornię. .. .Moim zdaniem do wojskowego powinny trafić specjalności zabiegowe z uwagi na obecność centralnej stacji gazów medycznych, instalacji sprężonego powietrza medycznego oraz podtlenku azotu, psychiatria z powodzeniem mogłaby przenieść się do obiektów Żeromskiego, które nie będą wymagały adaptacji pod kątem zabiegówki, tak samo jak np rehabilitacja, która bez sensu przeniesiona ma być z Żeromskiego do Wojska. .. jedyną logiczną polityką w tych roszadach jest polityka Pani Gelert która idzie jak czołg w realizacji swoich zamierzeń tj likwidacji dziecięcego w Wojewódzkim. .. Parę lat temu w ten sam sposób "sprzedano" psychiatrię. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j23(2011-08-20)
  • Z drugiej zaś strony pieprzeniem w bambus jest stwierdzenie, że kto nie chce może zostać po tej stronie ulicy, jeżeli nie chce np z Ginekologią przenieść się na Żeromskiego. .. .i co, położna zamieni się za dotchnięciem różdżki w pielęgniarkę psychiatryczną ??? nie piszcie proszę takich bzdur, bo czytelnicy nie są takimi idotami. .. Teoria zmian w Organizacji mówi, że jeżeli są zmiany to i koszty tych zmian, i to trzeba wyrażnie powiedzieć, przede wszystkim załogom obu placówek. .. a tu wszyscy mają żyć długo i szczęśliwie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    j23(2011-08-20)
  • No i to jest argument za połączeniem szpitali. Dwa szpitale to dwie komórki(co najmniej jeden pracownik specjalista)do spraw przetargów, jeden szpital to jedna taka komórka. Dwa szpitale to dwie komórki do spraw BHP, jeden szpital to jedna taka komórka itp. Jeden szpital to jedna pralnia, kuchnia, laboratorium, pracownia TK, pracownia histopatologiczna. Ze względu na bliskość tych szpitali tj tylko przez ulicę nie ma większych trudnosci technicznych by szpitale właśnie w ten sposób się uzupełniły w brakującą infrastrukturę. Tak samo w przyszłości nie trzeba będzie kupować dwóch aparatów Tk, USG, kombajnów laboratoryjnych, nie trzeba będzie zatrudniać dunlujacych się specjalistów np. radiologii lub analityki medycznej. Może ktoś powiedzieć ze można Tk lub bad. histopat. praczki czy specjalisty do przetargów lub BHP
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatel EL(2011-08-20)
  • Margaret Taczek elbląskiej polityki fajnie nam urządzi opiekę medyczną. Ale to fajna ciepła i mówiąca zawsze to co chcesz usłyszeć babcia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sympatyk(2011-08-20)
  • A moim zdanie dobrze ze przeniesiona będzie pediatria do szpitala na Żeromskiego dla mnie osobiście jest w 100% lepsza opieka jak w wojewódzkim szpitalu, leżałam nie raz z dziećmi i mam porównanie. Jednego razu przywiozłam syna 3 letniego z bardzo wysokim ciśnieniem tętniczym, nie zrobili ani tomografii głowy a ni innych potrzebnych badań na głowę odesłali nas do akademii w Gdańsku, drugim przykładem jest dziewczynka której też nie zrobili tomografii bo oszczędności szukają na dzieciach, śmiechu warte. A teraz chwalą się jak to oni dzieci dbają- tomograf robią ha-ha śmiechu warte jeden na 100 dzieci. Cieszy mnie też to że porodówka będzie wiekszął jest tam bardzo fachowa opieka i lekarze są z powołania, aż chce się tam leżeć na oddziale. -trzymam za szpital na Żeromskiego kciuki - -FIBI- ,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-20)
  • -FIBI- zrób sobie tomografie głowy koniecznie zaraz po przeczytaniu tego wpisu bo na pewno podniesie ci się ciśnienie! Trzeba wiedzieć co się mówi. Twoja indolencja jest porażająca. Jesteś typową wszą, która łgarstwem chce szkodzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-20)
Reklama