Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Taneczny protest przeciwko przemocy

 
Elbląg, Taneczny protest przeciwko przemocy fot. nadesłana
Rek

Wszyscy, którym los kobiet nie jest obojętny mogą wziąć udział w akcji „One Billion Rising – Nazywam się miliard”. W sobotę, 14 lutego, w Centrum Tańca „Promyk” będzie można tańcem zaprotestować przeciwko przemocy wobec dziewcząt i kobiet.

Na całym świecie, w ramach akcji "One Billion Rising" czyli "Nazywam się Miliard", ludzie zatańczą w publicznych miejscach, by zwrócić uwagę na problem przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Pomysł akcji narodził się w 2011 roku w głowie amerykańskiej działaczki i feministki - Eve Ensler, autorki znanej sztuki "Monologi waginy".
     W Polsce projekt jest szeroko popierany i udział w nim weźmie ponad 40 miast w tym także Elbląg. 14 lutego na salach tanecznych, w centrach kultury, starówkach czy placach wspólnie będą tańczyć osoby, dla których los kobiet nie jest obojętny. Taniec ma być wyrazem globalnego protestu, aktem solidarności, równości i prawa do życia w szacunku oraz poczuciu bezpieczeństwa. Organizatorki całego przedsięwzięcia z fundacji Feminoteka mówią „Chcemy tańczyć, bo tańcząc rządzimy swoimi ciałami i wyzwalamy energię".
     W tym roku akcja poświęcona jest przemocy wobec kobiet z niepełnosprawnościami, ponieważ problem ten w Polsce jest niedostrzegany. Blisko 80 procent kobiet z niepełnosprawnościami pada ofiarą przemocy psychicznej i fizycznej. W życiu takich kobiet przemoc jest nie tylko częstym zjawiskiem, lecz nierzadko bywa wręcz przyczyną ich niepełnosprawności.
     W Elblągu można przyłączyć się do akcji i 14 lutego o godz. 18 w Centrum Tańca Promyk wziąć udział w warsztatach. Uczestnicy będą tańczyć układ do utworu „Break the Chain”, który jest hymnem całego przedsięwzięcia.
– Kroki nie są skomplikowane, więc bez trudu każdy się ich nauczy – mówi Joanna Karpiuk z CT „Promyk”. – Przez godzinę wszyscy uczestnicy będą tańczyć nie tylko do tego wybranego utworu, ale także do innej muzyki. Taniec to bardzo przyjemna forma protestu, dlatego zachęcamy do udziału w akcji.
     Wstęp jest wolny.

Zyta Wrzos, CT Promyk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Monologi waginy. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    MieczWPochwie(2015-02-10)
  • Żenujące co robi ten promyk. Brak słów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    (2015-02-10)
  • to jest koniec świata. a Ci co nie mają pracy, może im pozwólcie tańczyć i zapłaćcie im za to, aby mieli na chleb. Ludzie Feminoteka, hahaha, co jeszcze Wami rozporządzą? Okropne, gdzie te rozumy?????kobiety i człowieka?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    men/woomen(2015-02-10)
  • Taniec waginy? Kobiety bite i poniżane przyjdą zatańczyć do promyka przeciwko przemocy. Kto to tam wymyślił?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    (2015-02-10)
  • Chore.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2015-02-10)
  • Patrzeć nie można na te komentarze. Żeby aż tak nie rozumieć idei prostych zdarzeń! Na całym świecie dzieje się wiele podobnych imprez, i nie chodzi w nich o to, żeby bite i bezrobotne tańczyły. .. To prymitywna interpretacja. Przyłączając się pokazujesz, że popierasz wszelką formę protestu i walki z przemocą, to proste. Czy w Elblągu można tylko w ten sposób, że "dajcie im pieniądze, żeby mieli na chleb. .. " To co robi z pewnością nie jest żenujące. Żenujące jest to, że w takim tekście zainteresowanie budzi jedynie słowo wagina. Zamiast tego plucia jadem warto potańczyć, może wpłynie to na poprawę nastroju.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    (2015-02-11)
Reklama