Wtorek 17-07-2018, imieniny Anety, Jadwigi, Bogdana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Anielskie klimaty. Anielskie klimaty.

Te trasy mącą w głowie

 
Elbląg, Te trasy mącą w głowie fot. Anna Dembińska
Rek

Tak twierdzi jeden z naszych Czytelników, który od lat biega w Bażantarni i jednocześnie pyta, dlaczego szlaki piesze nie mogą się pokrywać z tymi, które służą do nordic walking. - Nie można by było chociaż zrobić tak, żeby były takie same kolory dla wszystkich? Przecież tak byłoby łatwiej – mówi aktywny użytkownik Bażantarni.

- Dlaczego trasy do nordic walking są tak oznaczone? Czasami jest tak, że na jednym drzewie widać aż trzy kolory, trudno się połapać. Przecież jak ktoś biegnie albo jedzie na rowerze nie będzie za każdym razem przystawał i przyglądał się, czy wybrał trasę do nordic walking czy tę pieszą. Łatwo się pomylić – mówi jeden z naszych Czytelników, który od kilku lat biega po Bażantarni. – Nie można by było zrobić tak, żeby były takie same kolory dla wszystkich? Przecież tak byłoby łatwiej.
     Jak odpowiada Bożena Ruszkowska, inicjatorka powołania klubu „Elbląskie Włóczy-Kije”, który zabiegał o to, żeby takie trasy dla kijkarzy powstały, trzeba zacząć od tego, że trasy do chodzenia z kijkami są inne ze względów bezpieczeństwa.
     - Proszę sobie wyobrazić, że jedną trasę przemierzają grupy nordic walking, rowerzyści i biegacze. Jest tłok. Ktoś biegnie, na przykład czerwonym szlakiem, który jest chętnie uczęszczany, a w tym samym momencie idzie grupa kijakrzy, niechcąco wpadają na siebie, kij podcina mu ścięgno – wyjaśnia Bożena Ruszkowska, inicjatorka powołania klubu „Elbląskie Włóczy-Kije”, a także szefowa WOPR-u.
     A co z kolorami?
     - Kolor tak naprawdę nie ma znaczenia, bo trasy do nordic walking mają takiego „ludka”. Zresztą w wielu miastach jest tak, że kolory tras do nordic walking nie pokrywają się z kolorami innych. Tak jest na przykład w Oliwie czy w Sztutowie – dodaje Ruszkowska.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Bzdury, aż takich tłumów w Bażantarni nie ma, Pani do włóczykijów nie ma stosownych argumentów. W Polsce jeszcze długo będzie pokutował bezsens PRLu, wszyscy chcą być ważni i mieć coś do powiedzenia, a korzysci z tego ŻADNE, a zamieszanie niepotrzebne. Niech jeszcze kolarze MTB, narciarze, biegacze i właściciele psów wyznaczą swoje kolory szlaków i będziemy mieli kolorowe drzewa od góry do dołu, będziemy ewenementem nie tylko na skalę kraju, ale i na skalę świata! Elbląg już nie raz zasłynął z głupoty, może historia się powtórzy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    36 4
    Granat(2014-10-14)
  • Czytelnik ma absolutną rację !!! Oznakowania szlaków stały się nieczytelne. Po pierwsze tzw. "kijkarz" to też pieszy. A jeżeli uważa się za sferę wyższą to niech namaluje sobie prywatne oznakowanie na sąsiednim drzewie albo kijku. Po drugie, jako grzybiarz, żądam wytyczenia odpowiedniego oznakowania szlaków obfitych w grzyby, np szlak podgrzybkowy, szlak opieńkowy. itd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    35 0
    Grzybiarz(2014-10-14)
  • bez przesady, szlaków w Bażantarni jest tylko 4 + 5 kijowych, a poza tym to tylko propozycja bo ścieżek w lesie są setki i można łazić gdzie się chce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 11
    expert(2014-10-14)
  • to co pisze Pani pomysłodawczyni nijak się ma do rzeczywistości, szlaki nordic walking pokrywają się w bardzo wielu przypadkach ze starymi i absolutnie nie wpływają na niebezpieczeństwo; zasada jest jedna - szybszy ma pierwszeństwo, i ja jako biegacz ustępuję rowerzystom, piesi ustępują biegaczom, kijkarze ustępują hmm tu bywa różnie; bażantarnia jest dla wszystkich z zachowaniem rozsądku i kultury
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    17 2
    biegacz(2014-10-14)
  • Niedlugo bedzie trzeba robic uprawnienia do obslugi zszywacza biurowego "ze wzgledow bezpieczenstwa". .. .tez mozna zrobic sobie krzywde
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 2
    (2014-10-14)
  • Tak. oznakowanie w Bażantarni jest beznadziejne. Te piesze mieszają się z tymi nowymi do noridc, jest haos i bałagan.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    fandrej(2014-10-14)
  • Zawsze coś skopią i skomplikuja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2014-10-14)
  • "w takich miastach jak w Sztutowie" Pozdrowienia dla mieszczuchów ze Sztutowa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    (2014-10-14)
  • pani bozeno ruszkowska: przeciez obecnie tak to wlasnie wyglada ze wszyscy korzystaja z tych samych szlakow. np na czerwonym ludzie biegaja, jezdza i chodza z kijkami. I tam wlasnie mijaja sie rozne grupy i jakos chyba nikt do tej pory nikogo nie podcial kijem, a idac takim tokiem myslenia to wszedzie ktos kogos moze kijem dziabnac. skopaliscie sprawe i tyle. Po za tym przydaloby sie oznakowanie w minutach marszu takie jak np w gorach. Takie drohgowskazy pokazywalyby szacunkowy czas dojscia np na parasol, belweder itd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    turban(2014-10-15)
  • Nie wiem czy ktoś zwrocil uwage na strzalki ..przy karczmie wisi strzalka ..parasol bodajze 3,6 km i przy mostku elewów też parasol 3.6 km a jaka to roznica w odleglosci jest .moim zdaniem to bzdury sa wprowadzajace w blad..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 2
    (2014-10-15)
  • Całkowicie zgadzam się z Granatem, kogoś naprawdę poniosło. Swoją drogą lepiej gdyby oznakowano trasę półmaratonu "Bażant", chętnie bym się nim przebiegł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    yh4e5y5(2014-10-15)
  • Szlak niebieski podzielony jest na dwa odcinki: leśny i górski, stąd też podawana podwójnie odległość z dwóch stron.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    (2014-10-15)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA
Naszywki
Naszywka GODŁO