Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Ten budynek zamienia się w ruinę. Kto go uratuje?

 
Elbląg, Ten budynek zamienia się w ruinę. Kto go uratuje? (fot. Anna Dembińska)
Rek

Budynek przy Grobli św. Jerzego 17 od lat niszczeje, a jego degradacja przyspieszyła po wyburzeniu sąsiedniej kamienicy. Dzisiaj część zdenerwowanych właścicieli mieszkań zdecydowała o nieudzieleniu absolutorium zarządcy budynku. Zobacz zdjęcia.

Kamienica przy Grobli św. Jerzego 17 to jeden z najbrzydszych budynków w mieście. Każdemu, kto obok niej przechodzi, w oczy rzuca się nieocieplona popękana ściana, na której widać zarys wcześniej przylegającego do niej innego budynku - z nr 16. Zdaniem mieszkańców, to właśnie jego wyburzenie przyczyniło się do pogorszenia stanu kamienicy z nr 17.
     - W naszych mieszkaniach powstały pęknięcia, ze ścian sypie się tynk. Ktoś wydał decyzję o wyburzeniu przylegającego budynku, nie zdając sobie sprawy, że to my na tym stracimy – opowiada jedna z lokatorek kamienicy.
     Kamienicę z nr 16 zburzono kilka lat temu na wniosek przedsiębiorcy z Pasłęka, który wcześniej ją kupił. Teren po budynku nadal należy do niego. Jakie ma wobec niego plany? Tego próbowaliśmy się dowiedzieć, wysyłając do przedsiębiorcy pytania mailem. Od tego czasu minęło już kilka dni, ale nadal nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
     Dość czekania mają za to mieszkańcy kamienicy spod nr 17, którzy dzisiaj przyszli na coroczne spotkanie sprawozdawcze z zarządcą budynku. - Pan nic wykazał żadnej inicjatywy w sprawie tego budynku. Ani w sprawie tej ściany, ani remontu klatki, która jest w opłakanym stanie – zarzucała zarządcy jedna z właścicielek mieszkań. - W ekspertyzie specjaliści wyraźnie napisali, że wiele elementów budynku jest w stanie niezadowalającym, a konstrukcja wymaga wzmocnienia stalowymi szpilami. Dlaczego pan nic z tym nie zrobił?
     - Jako zarządca wykonuję decyzję właścicieli mieszkań, którzy powinni w tych sprawach podejmować decyzje w formie uchwał i wniosków. Powinny być też na to zabezpieczone przez wspólnotę pieniądze, a niestety państwa wspólnota nie ma takich środków. Na dodatek z powodu zadłużenia jednego z lokatorów żaden bank nie udzieli wspólnocie kredytu – odpowiadał Bernard Woźny, zarządca nieruchomości.
     - Przecież można by walczyć o odszkodowanie za skutki spowodowane przez wyburzenie sąsiedniej kamienicy. Można by dogadać się z jakąś firmą, która by wyremontowałaby nam ścianę w zamian za reklamę na ścianie, przecież to dobry punkt – argumentowali mieszkańcy.
     - Ale to wszystko muszą być państwa decyzje. Jeśli znacie państwo taką firmę, to proszę o informację – ripostował zarządca.
     Właściciele mieszkań po prawie godzinnej emocjonującej dyskusji postanowili nie udzielać zarządcy absolutorium za miniony rok. Ponownie mają się spotkać w kwietniu, do tego czasu chcą zapoznać się z całą dokumentację wspólnoty mieszkaniowej. Od ich decyzji będzie zależeć przyszłość budynku, w którym mieszkają. Budynku, który mimo że powstał na początku XX wieku, nie wpisano do rejestru zabytków.
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Pora na zmianę zarządców i administratorów. Za dużo ludzi w biurach wspólnot. całe rodziny pracują a inni nie mają siły przebicia na stanowiska w administracji wspólnot.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 5
    (2015-03-05)
  • Pan Woźny to ogólnie niezły cwaniak, organizuje zebrania wspólnoty klatkami mimo że jest to jeden budynek, w porach gdy wszyscy w pracy, wiadomo że mało kto może się "urwać "z roboty-więc decyzje podejmuje sam po rozmowie z każdym z osobna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    21 2
    Wyspiańskiego(2015-03-05)
  • Może poproście o pomoc tego w kanarkowych kolorach biznesmena, który jest prezesem kilku spółek co jest szanowanym doradcom w Szwajcarii i Niemczech?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    pan,.pikuś(2015-03-05)
  • to zdjęcia z Dombasu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 2
    (2015-03-05)
  • Dobry gosc. Bierze kase za zarzad ale mieszkancy sami musza szukac reklamodawcow i sposobow na zmiane stanu rzeczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25 1
    (2015-03-05)
  • Wszyscy gadu gadu ale jak się zawali na głowę mieszkańca nie będzie winnych dlatego porobili szybko wspolnoty zeby w razie co mec na kogo zwalac winne. Większość przejętych budynków przez wspólnoty to "szroty" wieloletnie zaniedbania teraz wychodzą!!! Kase przezesiki nabili teraz się mądrują cwaniaki jak domki pobudowali za nasze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    kriskris(2015-03-05)
  • A o jaki konkretnie budynek ci chodzi? Gdzie tak bylo?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    ciekawski(2015-03-05)
  • A narzekają na Spółdzielnie Mieszkaniowe. Jeden mieszkaniec jest. .zadłużony i POzamiatane z inwestycjami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 2
    pampi-ZAWADA(2015-03-05)
  • jak nie macie pojęcia o działaniu wspólnot to nie piszcie bzdur, to wspólnota podejmuje decyzje w formie uchwał a zarządca tylko je wykonuje. Jak wspólnota nie potrafiła podjąć decyzji to jest sobie sama winna. Poza tym na inwestycje trzeba mieć pieniądze, pieniądze wpłacane na fundusz remontowy przez członków wspólnoty. Jak nie ma kasy nie ma też remontów. To już nie spóldzielnia mieszkaniowa tylko własność prywatna. Jest wspólnota tylko zielonego pojęcia nie ma na czym to polega, żenada. Odsyłam członków tej wspólnoty do ustawy: USTAWA z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 1
    (2015-03-05)
  • Przerobic na zus to na drugi dzien bedzie pokryte marmurem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    (2015-03-06)
  • Firma MK z Kościuszki też mało robi dla wspólnot, tylko kasę biorą,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 0
    (2015-03-06)
  • WSPÓLNOTY same dla siebie robią. Zarządca jest tylko wykonawcą tego, co uchwalą wspólnoty. I na co mają pieniądze. Na fundusz remontowy trzeba zbierać, a kwotę też ustalają mieszkańcy. Koło zamknięte. Pan Woźny ma rację. I żadnej decyzji nie podejmuje sam. Chyba że o nie robieniu niczego, bo mieszkańcy nic nie uchwalili.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 1
    wspólnocianka(2015-03-06)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety przestrzenne
Fototapety do biura
Obraz na płótnie Tygrys 110x50 cm
Fototapety z uliczkami