Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Ten magiczny bez czarny (Opowieści z lasu, odc. 57)

 
Elbląg, Ten magiczny bez czarny (Opowieści z lasu, odc. 57) Owoce bzu czarnego są przysmakiem ludzi i zwierząt
Rek

Kiedyś robiono z niego flety i fujarki, do czego świetnie nadawały się jego puste w środku gałązki. Bywał nazywany hyćką, habzą albo hyczką, czcili go Germanie, którzy składali mu ofiary z chleba, piwa i mleka. Pod groźbą klątwy nie wolno było go ścinać. Bez czarny otaczany był głęboką czcią przez wiele ludów.

Żydzi sadzili go przed synagogą i uważali za krzew przynoszący błogosławieństwo. Prasłowianie składali ofiary Puszkaitisowi (był to bóg ziemi) wśród jego korzeni, a na Śląsku stary zwyczaj nakazywał pomodlić się przed ułamaniem chociażby jednej gałązki. Hipokrates uważał go za lekarstwo na wiele dolegliwości, "przepisując" go jako środek moczopędny, na przeczyszczenie i uśmierzający ból, zwłaszcza wśród kobiet cierpiących na schorzenia ginekologiczne. W starożytnym Rzymie używano go jako środka spożywczego, a bogate kobiety farbowały sobie nim również... włosy. Bez czarny, po łacinie Sambucus nigra L., przez stulecia fascynował ludzkość. Dziś uważany jest za naturalny medykament na objawy przeziębienia, pomaga w bólach zębów czy uszu.
     - Niewiele jest rodzimych krzewów tak chętnie wykorzystywanych przez kucharzy. W starych księgach sporo jest dawnych przepisów na kompoty z owoców czarnego bzu. To bogaty w witaminy napój o działaniu leczniczym i wzmacniającym – czytamy w publikacji "Krzewmy krzewy" autorstwa Edwarda Marszałka i Marcina Sceliny [publikację można pobrać bezpłatnie - red.]  - Niegdyś też robiono na gorąco sok z czarnego bzu z cytryną. Popijany szybko małymi łykami, pomagał się rozgrzać w zimne dni. Latem natomiast żniwiarze smakowali lemoniadę z czarnego bzu, ponoć skutecznie gaszącą pragnienie w upały.
     Przysmakiem są też kwiaty, smażone w cieście naleśnikowym, z owoców tej rośliny robi się też nalewki czy wino.
     Bez czarny jest krzewem pospolitym, występującym na terenie całego kraju. Dożywa przeciętnie 25 lat, jest bardzo odporny na zanieczyszczenia przemysłowe, kwasy, pyły i sadze. W lasach jest powszechny, najlepiej czuje się w olsach i łęgach.
     - Na terenie Nadleśnictwa Elbląg najłatwiej spotkać go na granicy lasów oraz łąk, a także w miejscach pozostawionych przez leśników do tzw. naturalnej sukcesji w celu zwiększenia różnorodności biologicznej - opowiada Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. 

oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Warto dodać, że to głównie duża ilość witaminy C zawartej w owocach czarnego bzu daje im właściwości lecznicze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    Rotateyourowl(2017-04-09)
  • Niestety w Polsce przez większość (głupków) uważany jest jako chwast a przez rolników wręcz znienawidzony i bezpardonowo wycinany. Zresztą jak w całej Polsce jak jest tylko możliwość wycięcie drzew i krzewów (ostatnio beznadziejna ustawa min. Szyszko, zresztą teraz poprawiona) to wycinane są bez jakiegokolwiek przemyślenia. Drzewa są dobrem nas wszystkich i należy o tym zawsze pamiętać a w szczególności teraz jak mamy tak zanieczyszczone powietrze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2017-04-10)
  • czytałem, że wino robione z czarnego bzu jest szkodliwe, czy ktoś z Państwa może to potwierdzić? Oczywiście nie chodzi mi o przebranie miary w piciu, tylko o składniki zawarte w soku, po fermentacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2017-04-10)
  • Bez musi być przed spożyciem poddany obróbce cieplnej w celu zneutralizowania niepożądanych substancji. Do tego grzyby rosnące na bzie to uszak bzowy - popularne chińskie grzyby mun.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2017-04-10)
  • Ustawa Szyszki nic nie zmienia, na wycinkę bzu nigdy nie trzeba było mieć zezwolenia. Czarny bez to nie drzewo tylko krzew.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    Teozjak(2017-04-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE