Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Chwila oddechu Chwila oddechu

Ten Titanic wciąż płynie

 
Elbląg, Ten Titanic wciąż płynie Formacja Standardowa Lotos-Jantar świętowała swój porcelanowy jubileusz
Rek

To był wieczór wspomnień, wzruszeń i łez... radości. Czas spotkań po latach i wspólnych podróży do minionych dni, a było do czego wracać, bo elbląska Formacja Standardowa Lotos-Jantar króluje na parkietach już dwudziesty rok.

W sobotę (27 września) elbląska Formacja Standardowa Lotos-Jantar świętowała swój porcelanowy jubileusz. Uroczysta gala w Światowidzie upłynęła pod znakiem wspomnień. O zwycięstwach, ale i porażkach, o wzlotach i upadkach opowiadali tancerze Formacji, ich rodzice i trenerzy.
     
     Dwadzieścia lat minęło... jak jeden dzień
     Na początku był film, który odświeżył znane, niekiedy przykurzone, ale wciąż żywe wspomnienia. Tancerze, ich rodzice i trenerzy wrócili do początków Formacji. Wspólnie przeżywali zdobycie pierwszego Mistrzostwa Polski, a potem Świata. W wyobraźni przyłączali się do korowodu par wirujących w takt walca Johanna Straussa i razem z nimi wytańczyli największe przeboje Michaela Jacksona. Dziesięciominutowy film oddał jasność barw przymglonym obrazom i wywołał falę wzruszeń.
     -Dwadzieścia lat. Wydaje się, że to szmat czasu, ale dzisiaj, gdy wspominam 1995 rok, myślę, że to wcale nie tak dawno - mówił Antoni Czyżyk, trener i założyciel elbląskiej Formacji. I rzeczywiście, dawne wspomnienia nabrały kształtu, jakby historia tancerzy rozegrała się wczoraj.
     
     Odległe wspomnienia
     Najwięcej wzruszeń, ale i radości przyniosły spotkania po latach. Z okazji okrągłego jubileuszu do Elbląga zjechali tancerze, którzy niegdyś tworzyli skład Formacji. Niektórzy z nich musieli pokonać setki kilometrów... inni tysiące mil morskich, aby uczestniczyć w uroczystej gali. - Do USA wyjechałam dziewięć lat temu i dzięki temu mogłam wrócić do tańca. - opowiadała Katarzyna Rynkiewicz, dawna tancerka Lotos-Jantar – Aktualnie jestem trenerką tańca. Moi uczniowie są naprawdę niezwykli... najmłodszy z nich ma 50 lat, najstarszy 85. W uczeniu seniorów odkryłam nowe powołanie. Moi tancerze są obecnie jednymi z najlepszych w kraju.
     Podczas wieczoru najchętniej wracano do wielkich sukcesów elbląskiej Formacji. Z łezką w oku wspominano Titanica, który w 1999 roku przyniósł tancerzom tytuł Mistrza Świata. - Nie byliśmy przygotowani do organizacji mistrzostw świata w naszym mieście. W Elblągu nie było hali, hoteli. – wspominał Antoni Czyżyk. – Na dodatek przed mistrzostwami rozpętała się burza i mieliśmy awarię prądu. Dziewczyny przebierały się i malowały bez oświetlenia. Ale podczas występu Titanic płynął...

Aleksandra Szocik
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama