Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Ten zegar stary...

 
Elbląg, Ten zegar stary... Zegar spokojnie czeka na renowację w elbląskim Muzeum (fot. AD)
Rek

W elbląskim Muzeum Archeologiczno-Historycznym trwają prace nad renowacją zegara słonecznego, który dawniej wisiał na ścianie Domu Królów. To jedna z niewielu pamiątek z czasów niemieckiego Elbinga. Po renowacji będzie można go oglądać w budynku muzeum.

Przed II wojną światową zegar wisiał i odmierzał czas na bocznej elewacji Domu Królów. Po przekazaniu miasta Polakom w 1945 roku grupa pasjonatów zabezpieczyła zegar z myślą o nowym muzeum w polskim Elblągu. Nie do końca wiadomo, kiedy powstał.
     - Krój cyfr odpowiada zarówno XVII, jak i XVIII wiekowi. Na pewno istniał w XIX wieku – mówi Wiesława Rynkiewicz-Domino, kustosz elbląskiego Muzeum. 
     Istnieją poszlaki, które mówią, że zegar pochodzi z czasów budowy Domu Królów, pojawiają się też takie informacje, że powstał po pierwszym rozbiorze Polski.
     Wiadomo natomiast, że wskazywał czas od wschodu do zachodu słońca. Zasada jest taka, że tego typu zegar najlepiej montować na elewacji północnej, wtedy też najdłużej świeci na niego słońce. A w nocy...
     - Porządni mieszczanie w dawnych czasach mieli obowiązek o określonej godzinie, inną latem, inną zimą, siedzieć w domu, gasić światło, wygaszać paleniska i broń Boże nie włóczyć się po mieście – śmieje się kustosz elbląskiego muzeum.
     Udało się znaleźć pieniądze na konserwację zegara. W wyniku upływu czasu wypłukana została polichromia, a kilka cyfr „tarczy zegarowej” odpadło, trzeba też dorobić znaczniki pomiędzy godzinami. 
     - Na zegarze zostały ślady, które pozwolą odtworzyć dawny kształt cyfr oraz częściowo przywrócić polichromię – informuje Wiesława Rynkiewicz-Domino.
     Nie wiadomo, kiedy zegar słoneczny będzie można oglądać w muzeum. Wiadomo, że nie będzie odmierzał czasu na dziedzińcu, tylko zostanie wystawiony w jednym z budynków muzeum.
     - Myślę, że będzie można go oglądać jesienią – mówi Wiesława Rynkiewicz-Domino.
     Kopia elbląskiego zegara pojawi się na ścianie jednego z elbląskich hoteli, w miejscu, gdzie kiedyś wisiał.
     Warto również dodać, że zegar znajdujący się w elbląskim Muzeum nie był jedyny. Drugi znajdował się na bocznej elewacji Domu Bractwa św. Jerzego (dziś róg ul. Kowalskiej i Starego Rynku). Był bardziej dekoracyjny niż ten, który czeka na renowację w muzeum. Posiadał również inskrypcje mówiące, że został poddany renowacji w XVII w.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • fajnie że kopia zegara zawiśnie na Hotelu Elbląg - Domu Królów - cieszę się niezmiernie i nie mogę się już doczekać - piękna sprawa !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    elkaelblag(2016-07-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do łazienki
Naklejki na meble
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Fototapety przestrzenne