Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty! 29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty!

Terytorialne konferencje

Mirosław Kozłowski, szef elbląskiej Solidarności: - Jeśli Sejm nie poprze dążeń elblążan do oderwania się od Warmii i Mazur, zorganizujemy w mieście publiczne manifestacje. Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski (SLD): - Nic nie wskazuje na zmiany w najbliższym czasie.

W poniedziałek w Elblągu odbyły się konferencje prasowe Mirosława Kozłowskiego, szefa elbląskiej Solidarności, oraz posła SLD Witolda Gintowta-Dziewałtowskiego. Gorącym tematem obu konferencji była sprawa przynależności terytorialnej Elbląga.
     Mirosław Kozłowski, szef elbląskiej Solidarności, zapowiedział, iż jeśli sejm nie poprze dążeń elblążan do oderwania się od Warmii i Mazur, to zorganizuje pikiety i manifestacje.
     - Nie popieram poglądów pana Leppera, co do form protestu, ale jeśli w Warszawie zapomina się o nas, będziemy musieli zastosować ostrzejsze środki. Jeśli zablokujemy drogę E7, panowie ze stolicy chcąc nie chcąc będą musieli nas usłyszeć - grzmiał Kozłowski na konferencji prasowej.
     Kozłowski podczas konferencji stwierdził, że elbląski wniosek o zmianę przynależności terytorialnej był niekompletny.
     - Przygotowane przez rząd i senat opinie stwierdzają, że zabrakło zdania sąsiednich gmin – powiedział Kozłowski.
     Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski stwierdził, że zaszła pomyłka. Jak tłumaczył dziennikarzom, wniosek był przygotowywany w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z kwietnia 1999 roku.
     - Nie było tam mowy o opiniach sąsiednich gmin - mówił. - Gdyby zresztą nawet tak było, ani wojewoda warmińsko-mazurski, ani MSWiA nie przyjęliby go.
     Zdaniem posła ważniejsze jest jednak to, że ani rządowa, ani senacka opinia w tej sprawie nie wskazuje na jakieś zmiany w najbliższym czasie.
     - W dostarczonych posłom materiałach rząd pozostaje na stanowisku, że cele reformy zostały zrealizowane, a nowy podział nie wywołał konfliktów społecznych. Opinia taka sugeruje, że rząd, do którego należeć będą ewentualne decyzje o korekcie, nie jest do niej skłonny - mówił Dziewałtowski.

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma" warto zabrać się za rozwiązywanie problemów, a nie ich stwarzanie przez ciągłe niezadowolenie z takich czy innych podziałów województw.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    e-Andrzej(2001-02-06)
  • ”W dostarczonych posłom materiałach rząd pozostaje na stanowisku, że cele reformy zostały zrealizowane, a nowy podział nie wywołał konfliktów społecznych. Opinia taka sugeruje, że rząd, do którego należeć będą ewentualne decyzje o korekcie, nie jest do niej skłonny - mówił Dziewałtowski” Panie Dziewaltowski, skoro juz pan jest tym poslem Ziemi Elblaskiej, to moze by pan zechcial wyjsnic rzadowi, ze zdecydowana wiekszosc Elblazan buntuje sie przeciw obecenmu podzialowi terytorialnemu. Jesli ten stan nie jest „konfliktem spolecznym” to jak by go pan, i rzad, zakwalifikowal? A moze, zeby pana przekonac, tlum musi zaczac okupacje E7? Czy naprawde trzeba panu tlumaczyc o co tu chodzi...?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jacek K. Tyminski(2001-02-06)
  • "...rząd pozostaje na stanowisku, że cele reformy zostały zrealizowane, a nowy podział nie wywołał konfliktów społecznych..." Czy Olsztynianie i Elblążanie mają się spotkać w połowie drogi i się "konfliktować społecznie" ? Czy taka jest solidarność Solidarności? PS. Czy to jest jeszcze nasza Polska?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-02-06)
  • Wszystko to bicie piany i działania pozorne. Najwięksi zwolennicy oderwania się od Trzcińsko-Bagiennego byli jeszcze niedawno jego wielkimi orędownikami. Co to ma za znaczenie jakie województwo, moc sprawcza urzędników Skarbu Państwa wiele straciła na sile i skuteczności. Samorząd to jest coś, proszę się rozejrzeć po całej Polsce - samorządy pięknie działają i nie czekają aż im coś skapnie z góry - ogólnie rzecząc badzo chudej i mało przedsiębiorczej. Ino dobra rzetelna robota drogie Panie i Panowie. Ad rem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aborygen Miejscowy -Wojciech P(2001-02-07)
  • aborygenie miejscowy-BRAWO
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    e.n.(2001-02-09)
Reklama