Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

To opowieść o życiu dawnych elblążan

 
Elbląg, To opowieść o życiu dawnych elblążan Grażyna Nawrolska (fot. Witold Sadowski)
Rek

- Znaleziska archeologiczne są pomostem między dawnymi elblążanami a nami - mówi elbląska archeolog, Grażyna Nawrolska. - To swoisty wehikuł czasu przenoszący nas w dawny, ale chyba jednak nie tak bardzo odległy świat. W Ratuszu Staromiejskim odbyła się promocja książki "Powracająca przeszłość Starego Miasta w Elblągu", będąca podsumowaniem trzydziestoletnich badań archeologicznych elblążanki. Zobacz więcej zdjęć.

To bardzo cenne źródło wiedzy na temat życia dawnych elblążan nie tylko dla znawców historii lecz także ludzi mocno związanych z miastem. Książka, która powstała na bazie prawie trzydziestoletnich badań archeologicznych, ukazuje różne aspekty życia dawnych elblążan.
     - Pracę tę napisałam już trzy lata temu, jednak nie udało się jej wtedy wydać – mówiła o swojej najnowszej książce Grażyna Nawrolska podczas dzisiejszego (27 października) spotkania.
– Powstała ona na podstawie wieloletnich badań, najpierw moich i męża, potem także i innych archeologów. Książka opowiada o życiu codziennym w Elblągu, o tym, co mieszkańcy kiedyś jedli, jak się ubierali, jak mieszkali, w co się bawili. Trzeba przyznać, że życie ówczesnych elblążan nie różniło się tak bardzo od naszego - mówiła Nawrolska.
     Wydawałoby się, że wojna na dobre wymazała stary Elbląg z pamięci historycznej. Tymczasem to smutne, leżące w gruzach pustkowie dało archeologom ogromne pole do popisu.
     - Ta zepchnięta na margines, niezabudowana przestrzeń dawała niepowtarzalne możliwości prowadzenia wykopalisk archeologicznych – powiedział wygłaszający laudację książki kierownik Zakładu Historii Średniowiecza na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Roman Czaja. - Takich możliwości nie dawały miasta, które przetrwały wojnę, albo które zostały po wojnie bardzo szybko odbudowane. To, co początkowo było nieszczęściem Elbląga, w latach osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych i na początku XXI. wieku stało się atutem tego miasta. Stąd też książka poświęcona archeologii elbląskiej jest tak istotnym exemplum dla badań nad innymi miastami europejskimi.
     Według prof. Romana Czai na pracę Grażyny Nawrolskiej należy spojrzeć dwutorowo.
– Pierwszy kontekst tej książki to przywracanie pamięci – mówi naukowiec. - W 1945 roku Stare Miasto zostało wymazane z pamięci historycznej nowych mieszkańców Elbląga. Wydawałoby się, że dla tych mieszkańców historia miasta zaczęła się w 1945 roku. Jednak z przeszłością nie można obchodzić się w sposób tak brutalny. Nie znosi ona przemocy i pod ziemią oraz na półkach bibliotek potrafi przetrwać, wracając do naszej pamięci. O historię przestrzeni upominają się także kolejne pokolenia. Drugi kontekst tej książki ma charakter uniwersalny. Książka pokazuje Elbląg i jego dzieje jako przykład losów dużego europejskiego miasta. Miasta, które nie było może metropolią, ale które od XIII. do XIX. wieku było ważnym uczestnikiem handlu i kultury europejskiej.
     Grażyna Nawrolska we wstępie książki zaprasza nas do podróży po świecie przedmiotów.
     - Te przedmioty nieraz bardzo proste, ale często wykwintne, eleganckie i kosztowne ilustrują codzienność żyjących tutaj ludzi - pisze archeolog.
     - I te czasami bardzo proste przedmioty są kapitalnym źródłem do poznania ludzi, ich sposobu myślenia i zachowania – podsumował prof. Roman Czaja.
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Domena .pl
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Konto poczty elektronicznej