Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

To świat jest niepełnosprawny

Rozmowa z Ewą Sprawką z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych.

Do końca roku - z okazji Europejskiego Roku Osób Niepełnosprawnych w Elblągu odbędzie się sporo okolicznościowych imprez. Mam wrażenie, że w natłoku imprez łatwo może się zagubić myślenie o problemach osób, których Rok będziemy świętować.
     Jako organizacja osób niepełnosprawnych jesteśmy jak najdalsi od skupiania się na obchodach i rzeczach, po których nie będzie trwałych efektów. To, co najbardziej nas dziś boli, to fakt, że - może w tym roku szczególnie boleśnie - wychodzą problemy, które są jeszcze nie załatwione. Weźmy likwidację barier architektonicznych - w ostatnich latach, w ramach tzw. programów celowych, były na to pieniądze. Od dwóch lat pieniędzy nie ma, a liczba osób, które oczekują na pomoc, rośnie. Te osoby dzwonią do nas i jesteśmy nieraz bezsilni. Próbujemy pertraktować z właścicielami domów, szukamy pieniędzy, ale nie możemy ich zdobyć, bo Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na razie ich nie ma. Jesteśmy pewni, że musimy im pomóc. Chciałabym, żeby w Roku Niepełnosprawnych udało się wypracować takie rozwiązania, aby te osoby nie czuły się zamknięte w domach jak w klatkach. Chcielibyśmy nie świętować, ale rozwiązywać problemy.
     
     Co, oprócz barier, stanowi jeszcze problem w Elblągu?
     Na pewno sprawy edukacji niepełnosprawnych dzieci. Żadna szkoła publiczna w Elblągu nie jest przystosowana do przyjęcia dziecka na wózku. Jeśli te dzieci są w szkołach, to tylko dzięki ogromnemu zaangażowaniu i woli dyrekcji i rodziców. Jednak nawet, jeśli dostają się na poziom parteru, problem powraca, gdy przechodzą do wyższych klas i muszą korzystać z gabinetów na wyższych piętrach.
     
     Jak zdrowi powinni traktować tych, których dotknęła niepełnosprawność?
     Współtworząc razem z samorządem miejski program rozwiązywania problemów osób niepełnosprawnych przyjęliśmy, że jest to "program rozwiązywania problemów osób z niepełnosprawnościami". Określenie "człowiek niepełnosprawny" wskazuje na to, jakby cały człowiek był jedną wielką niepełnosprawnością i chorobą. Tymczasem choroba to tylko część człowieka i trzeba robić wszystko, by ten dystans zmniejszyć. Przewodnia myśl programu jest taka, że to świat wokół nas jest niepełnosprawny i tak w sprawach edukacji, bezrobocia, jak i barier architektonicznych, należy te bariery niwelować - wtedy będzie mniej osób niepełnosprawnych. Chcemy, aby osoby zdrowe traktowały osoby z niepełnosprawnościami na równi z osobami zdrowymi, a w momentach, gdy pojawiają się słabsze strony - pomagali, abyśmy wszyscy mieli równe szanse.

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama