Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

To z nich wyrosną drzewa (Opowieści z lasu, odc.82)

 
Elbląg, To z nich wyrosną drzewa (Opowieści z lasu, odc.82) Owoce kasztanowca popularnie nazywane są kasztanami
Rek

 Żołędzie, kasztany, orzeszki, ale i skrzydlaki czy bukiew – owoce drzew rosnących na okolicznych terenach noszą różne nazwy. Wszystkie łączy to, że dojrzewają pod koniec września i jeszcze w październiku. Za chwilę będzie można je zobaczyć w lasach, niektóre leżące na ściółce.

Bukiew, nazywana również buczyną, orzeszkami bukowymi, to owoce buka. Zdrewniała okrywa, pokryta na zewnątrz kolcami, pęka, gdy robi się dojrzała. W środku znajdują się jadalne orzeszki. Warto dodać, że buk jest drzewem, które silniej owocuje co pięć – osiem lat.
     - Nasiona nie są zbierane w przypadkowych miejscach, lecz z tak zwanych drzewostanów nasiennych. Są to specjalnie wybrane partie lasu, w których w trakcie pielęgnacji, czyli podczas przerzedzania lasu, pozostawione są drzewa o najlepszej jakości – wyjaśnia Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg.
     Żołędzie, czyli owoce dębu, opadają zaraz po tym, jak dojrzeją, przy czym pierwsze spadają te, które są puste albo robaczywe. Warto nadmienić, że żołędzie, po odpowiedniej obróbce, są jadalne. Przed wiekami, ze względu na wysoką zawartość skrobi, spożywali je ludzie, używane były również jako karma dla zwierząt hodowlanych, szczególnie dla świń. To także materiał siewny, z którego hodowane są sadzonki, m.in. przez leśników.
     Czasami żołędzie dopada choroba, nazywana mumifikacją.
"Pierwsze objawy to żółtopomarańczowe przebarwienia liścieni, które zlewają się i zmieniają zabarwienie na oliwkowobrunatne. Na powierzchni liści pojawia się nalot grzybni wytwarzającej zarodniki konidialne. W końcu łupina nasienna pęka i odpada, a liścienie przyjmują postać czarnej, pomarszczonej mumii" – można przeczytać na stronie Encyklopedii Leśnej.
     Skrzydlaki, inaczej nazywane samarami, to owoce jesionu, zebrane są w tzw. wiechy. Dojrzewają we wrześniu – październiku, bywa, że wiszą na drzewach aż do końca zimy.
"Każdy skrzydlak zawiera jedno nasienie, w którego wnętrzu, w białawym bielmie rozwija się zarodek, osiągający w końcu mniej więcej połowę swej ostatecznej długości" – informuje portal ekologia.pl.
     Owoce grabu, którego na terenach wokół Elbląga nie brakuje, to po prostu orzeszki.
"Owoce są spłaszczonymi, jedno-nasiennymi orzeszkami długości 5-10 mm - każdy z nich jest jednostronnie osłonięty 3-klapową okrywą, spełniającą rolę skrzydełka; najdłuższa środkowa klapa osiąga długość 3-5 cm. Nasiona są bezbielmowe, każde zawiera jeden zarodek, otoczony cienką łupiną nasienną" – wyjaśnia portal ekologia.pl.- "Owocnia jest twarda, zdrewniała i gruba. Orzeszki przenoszone są przez wiatr na niewielką odległość od drzewa macierzystego, do ich rozsiewu przyczyniają się też niekiedy ptaki". One również są materiałem siewnym.
     Owoców kasztanowca specjalnie przedstawiać nie trzeba. Popularnie nazywane kasztanami, a fachowo torebkami, są często zbierane w trakcie jesiennych spacerów oraz wycieczek. Uważa się, że mają one zdolność pochłaniania promieniowania, są również stosowane w celach leczniczych.
"Owoce zawierają  związki z grupy saponin, powodujące hemolizę  czerwonych krwinek. Zawarte w niedojrzałych owocach glikozydy służą  do produkcji  środków pobudzających krążenie krwi, oraz wzmacniają ściany naczyń krwionośnych. Zapobiegają również skurczom i stanom zapalnym. Stosuje się  je również  do produkcji  środków wykrztuśnych (w Imperium Osmańskim leczono nimi astmę oskrzelową  i kaszel u koni  ‐ stąd  łacińska nazwa gatunku hippocastanum co oznacza "koński kasztan")" – ich właściwości trafnie opisuje Miejski Ogród Botaniczny w Zabrzu.

oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czyżby artykuł sponsorowany przez min Szyszkę -Jak dobudować drzewostan w Puszczy Białowieskiej?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 3
    (2017-10-01)
  • Z kasztanów robimy mdełko, mianowicie ze swiezych kasztanów zdejmujemy brązową skórkę, miękisz nazwijmy go tak wkladamy do rondla, zalewamy niewielką ilościa wody, gotujemy krotko, masę przekładamy do foremek. Mydelko kasztanowe na naturalne zdolności pięniące oraz wszelkie pozostałe walory lecznicze kasztanowca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2017-10-01)
Reklama