Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Tragedia rozegrała się w czterech ścianach

W środę (24 października) po godzinie 18 36-letni mężczyzna znalazł zwłoki swoich rodziców w mieszkaniu przy ul. Płk. Dąbka. Kobieta leżała z obrażeniami głowy, jej mąż powiesił się. Policjanci zabezpieczyli młotek, który był prawdopodobnie narzędziem zbrodni.

Ok. godz. 18.30 dyżurny elbląskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w mieszkaniu przy ul. Płk. Dąbka znaleziono zwłoki kobiety i mężczyzny.
     - To było małżeństwo - ona miała 57 lat, on - 61 - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Ustaliliśmy, że byli w trakcie rozwodu. Kobieta była zameldowana w tym lokalu, ale tam nie mieszkała. Przyszła po swoje rzeczy. Gdy długo nie wracała, jej śladem ruszył 36-letni syn. W mieszkaniu znalazł zwłoki rodziców. Kobieta miała obrażenia głowy, mężczyzna powiesił się.
     - Biegły z zakresu medycyny określił, że zgon najprawdopodobniej nastąpił około godziny 17 - dodaje Sawicki. - Policjanci zabezpieczyli prawdopodobne narzędzie zbrodni - młotek. W opinii biegłego 61-letni mężczyzna najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Czynności w tej sprawie prowadzi prokurator.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama