Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Passat pędzi na granicę Passat pędzi na granicę

Trochę czyściej

W wodach południowej części Zalewu Wiślanego nadal nie można się kąpać. Zanieczyszczenie bakteryjne utrzymuje się, ale wyniki badań są trochę lepsze niż w poprzednich tygodniach.

Służby sanitarne zamknęły kąpieliska w Tolkmicku, Kadynach, Suchaczu, Fromborku i Nowej Pasłęce ze względu na obecność w wodzie bakterii z grupy coli. Ostatnie badania, przeprowadzone w poniedziałek, wykazały, że zanieczyszczenie utrzymuje się. Jak jednak mówi Mirosława Laskowska z Granicznej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu, stan wody nieco się poprawił.
     - Jest trochę lepiej, choć ilość bakterii wciąż przekracza normy. Możliwe, że do poprawy wyników przyczyniła się zmiana pogody i niższa temperatura - mówi Mirosława Laskowska.
     Kolejne badania wody we wszystkich kąpieliskach w południowej części Zalewu odbędą się 21 sierpnia.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ze względu na stan wod w Zalewie Wiślannym oraz dbajac o swoją skorę, wspomnę, że mieszkam w pobliżu, niejednokrotnie wybierałam się na Mierzeję, aby wykąpać lub popływać w morzu,tzw.czystej wodzie. I niestety, po przejechaniu 7 km od Elbląga w czasie.... o zgrozo! 1,5 h odechciało mi się wszystkiego. Kąpieli, podróży, słońca(mimo klimy w sam.) i wraz z ogromnymi przekleństwami zawracałam po przejechaniu paru km spowrotem do domu. Okazuje się, że cały korek spowodowany jest na moście w Bielniku, Marzęcinie, który jest systematycznie, regularnie rozwalany przez nie mieszczące się na wjeździe(zakręcie) Tiry i inne samochody ciężar.Dlaczego osoba odpowiedzialana za projektowanie mostu, za konstrukcję a także władze, decydują się w tak gorącym okresie(okres urlopów, wzmożonych wyjazdów nad morze) na objazdy po tak beznadziejnie skonstruowanym objeździe! Dlaczego do tej pory jeszcze nikt,czyli osoby odpowiedzialne, nie zajęli się przeglądem, wysunieciem wniosków oraz pociągnięciem do odpowiedzialności osób nad nieprawidłowoscią projektu konstrukcji mostu w Bielniku, Marzęcinie.Kto zawinił tym kolizjjom, wypadkami. korkami w ruchu? Za co płacę co miesiąc podatki, na kogo? Kto się ze mną zgadza?Proszę o wypowiedź!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sfrustrowana elblążanka(2006-08-11)
  • To nie na temat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    alfik45(2006-08-13)
  • Temat nie temat ale szczera prawda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kopica(2006-08-14)
Reklama