Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-10-2017, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Katedra Katedra

Trzy kołderki na siarczysty mróz

Elbląg, Trzy kołderki na siarczysty mróz W takiej szopce mieszkał 73-latek, który przyjął pomoc od policjantów i pracowników socjalnych (fot. KPP w Braniewie)

73-letni bezdomny mężczyzna, którego znalazł patrol policyjno-socjalny z Fromborka uniknął śmierci, bo skorzystał z pomocy i dał się przewieźć do noclegowni. Inny bezdomny stwierdził, że mróz mu nie straszny… ma przecież trzy kołderki.

Wczoraj (6 stycznia) po godzinie 10 kierownik Posterunku Policji we Fromborku wspólnie z pracownikami socjalnymi odwiedził troje bezdomnych, którzy przebywają na terenie gminy. 62 – letnia kobieta i 53 – letni mężczyzna odmówili wyjazdu do noclegowni.
     - W murowanej altance, w której mieszka kobieta było ciepło – mówi Anna Kos z KPP w Braniewie. – Z kolei w blaszanym pomieszczeniu 53 – latka temperatura była ujemna, jednak mężczyzna stanowczo odmówił pomocy, stwierdzając, że mróz mu nie straszny, bo ma trzy kołderki.
     73 – letni mężczyznę policjant zastał leżącego w łóżku. (fot. niżej)
     

 

Zsiniały i przemarznięty starszy pan na propozycję ciepłego schronienia wstał bez słowa sprzeciwu. Mężczyzna trafił najpierw do fromborskiego Caritasu, gdzie otrzymał ciepły posiłek.
     - Po kilkunastu minutach dosłownie odtajał – relacjonuje Anna Kos. - W miejscu, gdzie stało krzesło, na którym siedział zbierała się woda. Gdyby nie pomoc funkcjonariusza i pracowników, mężczyzna nie przeżyłby minionej nocy.
     Bezdomny został przewieziony do braniewskiej noclegowni.

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jakaś dziwna cisza i nikt nie napisze choćby słowa dobrego pod adresem i policjntów i pracowników socjalnych z Fromborka!!!DZIĘKUJĘ!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    qaza(2009-01-07)
  • Dobre słowo dla policjantów ? Może mają swoją cicha satysfakcję z uratowania kolejnego życia. Społeczeństwo nie potrafi zaakceptować że oni są dla nas a nie przeciwko nam. Dopóki jesteśmy grzeczni. A oni są tylko ludźmi, czasem odpłacają pięknym za nadobne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-08)
  • a ja się zastanawiam jak można się doprowadzić do takiego stanu i to w imię czego. .. wódy, dynksu, mułków?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-08)
  • qaza masz racje gdyby dziadka znaleziono za późno wtedy wpisów byłoby dużo, a pod adresem policji skierowano delikatnie mówiąc obelgi. Przyłączam się do podziękowań dla policji za dobrą pracę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PIK(2009-01-08)
  • Ludzie to tylko widzą policję. Bezdomnych jakoś nie dostrzegają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-01-09)
Reklama