Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Trzy razy mieszkanie

Elbląg, Trzy razy mieszkanie Rodzina zamieszkująca dom w Nowotkach straciła w pożarze cały swój dobytek

Wciąż nie wiadomo, co spowodowało pożar domu w miejscowości Nowotki koło Elbląga.

Podczas minionego weekendu elbląscy strażacy gasili aż trzy pożary mieszkań. Nikomu na szczęście nic się nie stało, jednak jedna rodzina straciła praktycznie cały swój dobytek.
     W hotelowcu przy ul. Łęczyckiej paliły się śmieci zostawione w opuszczonym mieszkaniu. Ktoś najprawdopodobniej zaprószył tam ogień. Z kolei w mieszkaniu przy ul. Robotniczej ogień strawił cześć wyposażenia jednego pokoju. Straty były nieduże - 200 zł. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.
     Wciąż także nie wiadomo, co spowodowało najpoważniejszy z pożarów, który wybuchł późnym wieczorem w piątek w miejscowości Nowotki koło Elbląga. Całkowicie spłonął budynek mieszkalny i obora. Przez cztery godziny z ogniem walczyło osiemnastu strażaków. W akcji wzięło udział sześć pojazdów gaśniczych. Strażacy uratowali jedynie Fiata 126 p, którego udało się odsunąć od ognia. Straty oszacowano na 50 tysięcy zł.
     W domu mieszkała 77-letnia kobieta ze swoim synem. Stracili praktycznie cały swój dobytek. Nie byli ubezpieczeni. Ofiarom zdarzenia swoją pomoc zaoferowała gmina.
     - Pogorzelcom wypłaciliśmy już dwa tysiące zł jednorazowej zapomogi - mówi Zbigniew Pawłowski, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Elblągu. - Szukamy im także mieszkania. Z tym mamy pewien problem, ponieważ na razie żadnego wolnego lokalu nie posiadamy. W najgorszym razie umieścimy ich w jednej z wiejskich świetlic. Zapewnimy także opał i meble.
     W tej chwili pogorzelcy mieszkają u sąsiadów. Każdy, kto chciałby i mógłby pomóc może się skontaktować z GOPS pod nr tel. 237 10 65, lub 237 10 66.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama