Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 19-10-2017, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Usuwanie skutków powodzi Usuwanie skutków powodzi

Tu nie ma czego czcić

 
Elbląg, Tu nie ma czego czcić Delegacja Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ Solidarność pod Pomnikiem Ofiar Grudnia '70. W środku Jan Fiodorowicz, przewodniczący elbląskiej "S" (fot. AD)
Rek

Wprowadzenie stanu wojennego to data, która cieniem kładzie się na historii Polski. Od samego początku w kraju odbywały się strajki i manifestacje, które ZOMO skrupulatnie gasiło. W tamtym czasie kilka tysięcy osób internowano, głównie przywódców opozycyjnej Solidarności, były również ofiary śmiertelne. W Elblągu nie będzie żadnych miejskich uroczystości związanych z 35. rocznicą tego wydarzenia, odbędą się natomiast dwie manifestacje.

- Przyjęliśmy taką zasadę, że składamy hołd ofiarom stanu wojennego, ale też represjonowanym oraz internowanym, poprzez złożenie kwiatów w tym miejscu i zapalenie zniczy – opowiadał Jan Fiodorowicz, przewodniczący elbląskiej Solidarności, który wraz z delegacją przyszedł pod Pomnik Ofiar Grudnia 1970 r. - Natomiast nie czcimy tego dnia, bo tu nie ma czego czcić. To ponury dzień w historii naszej ojczyzny.
     Jan Fiodorowicz przypomniał jednocześnie o tym, że równie ważną datą są Wydarzenia Grudniowe. Jak wspominał przewodniczący elbląskiej "S" w tym tragicznym czasie zginęło trzech elblążan: Marian Sawicz, Waldemar Rebinin oraz Zbyszek Godlewski.
     Dodał również, że obchody związane z 46. rocznicą Grudnia '70 zaplanowano na najbliższą niedzielę, 18 grudnia.
     - Zapraszamy wszystkich, o godz. 13 odbędzie się msza w katedrze św. Mikołaja, a później uroczysty przemarsz pod Pomnik Ofiar Grudnia '70, złożenie kwiatów i przemówienia – mówił Jan Fiodorowicz.

  Kwiaty i znicze - tak wspominano 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego (fot. AD) Kwiaty i znicze - tak wspominano 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego (fot. AD)

Przewodniczący odniósł się również do zaplanowanych na dziś manifestacji. Mówił, że wie tylko o jednej z nich, czyli o tej, którą organizuje Komitet Obrony Demokracji. Odbędzie się ona o godz. 15.30 na Placu Solidarności, czyli dokładnie tam, gdzie stoi wspomniany już pomnik i ma być protestem przeciwko działaniom obecnej władzy.
     - Uważam, że to duża nieodpowiedzialność, wybranie tej daty i tego miejsca na manifestację swojego niezadowolenia wobec rządu – tak o pomyśle KOD-u mówił Jan Fiodorowicz. - To zakrawa na najwyższe potępienie. To miejsce jest święte, nie może być tutaj happeningów tych, którzy w tamtym czasie przyczynili się do powstania tego pomnika.
     O godz. 20 w miejscu tym mają się spotkać środowiska narodowe, m.in. Elbląscy Patrioci, ONR, Młodzież Wszechpolska.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama