Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Udany sezon archeologów

Pracowaliśmy cztery miesiące przez sześć dni w tygodniu - tak podsumowuje 27 sezon badań archeologicznych Starego Miasta Grażyna Nawrolska. I warto było, bo był on wyjątkowy. Wyjątkowy, jak co roku - dodajmy. Zawsze na zakończenie prac okazuje się, że elbląska starówka odkrywa niesłychane skarby.

Tym razem, w ostatnich dniach sierpnia, tuż przed zakończeniem badania terenu między katedrą a rzeką, w wykopie odkryto fragment XIII-wiecznej rzeźby. - Dostałam sms-a z wiadomością od Mirka Marcinkowskiego: znalazłem coś niesłychanego, czegoś takiego jeszcze nie mamy - wspomina Grażyna Nawrolska.
     Co tak zelektryzowało badaczy Starówki? Trzynastocentymetrowa główka będąca fragmentem większej rzeźby pochodzącej z XIII wieku. To rzecz absolutnie unikalna - podkreśla Nawrolska. - Jedną, podobną, znaleziono w Kołobrzegu, ale jest ona o sto lat młodsza od naszej.
     Elbląska wykonana jest z miękkiego drewna, przedstawia prawdopodobnie głowę któregoś z ewangelistów. Cała rzeźba mogła mieć nawet 60-70 centymetrów wysokości. - Dokładne jej badania zrobi prof. Nyyborg z Danii, to wybitny znawca rzeźby średniowiecznej. Najpierw jednak będzie ona poddana konserwacji w Centralnym Muzeum Morskim. Potrwa to ponad rok.
     Potwierdzona został hipoteza dotycząca znalezionego w wykopie fragmentu windy towarowej. Mogła ona służyć - to kolejna hipoteza - budowniczym kościoła, który gdzieś tam stał.
     - Z najstarszych zabytków mamy też kawałeczek delikatnej, cienkiej tkaniny. Może to tiul, może jedwab - mówi Grażyna Nawrolska. - Służył do owijania fryzury jakiejś elblążanki.
     Najwięcej jednak cennych i pięknych przedmiotów to znaleziska z czasów nowożytnych. Mamy 30 kartonów szkła, w tym przepiękne, prawie całe kieliszki. Mamy chińską porcelanę; czarki do herbaty, talerzyki i puszkę z pokrywką. Mamy zastawę holenderską, oryginalną, bo kolorową, a nie kobaltową, jak zazwyczaj.
     Oprócz takich luksusowych przedmiotów archeolodzy cenią sobie bardzo te zwyczajne. Tak jak osiem mioteł czy skórzane wiadro na grubym sznurze, służące być może do pojenia koni.
     A nie należy zapomnieć o tym, co dla badaczy Starego Miasta jest nadzwyczaj ważne i co jest jednym z głównych punktów ich zainteresowań - dogłębne dotarcie do najstarszych śladów zabudowy miejskiej. - Fragmenty budynków, ich zarysy, to nie mniej cenne zabytki od tych pokazywanych w muzeum - przypomina Grażyna Nawrolska, która od 27 lat pracuje na Starym Mieście.
     O tegorocznym sezonie archeologicznym na Starym Mieście opowiada Grażyna Nawrolska:

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • brawo brawo mimo że to nie Egipt to i my mamy się czym poszczycić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bandi50(2006-09-02)
  • Jednym z największych atutów Elbląga jest historia i archeologia. Jesteśmy potęgą. Niestety miasto z niego nie korzysta. Kto w Elblągu wie, że mamy jedne z największych na świecie zbiorów dotyczących średniowiecznego miasta?-Hanza,wspaniale wykopaliska Truso - Wikingowie i Weklice – Goci. Wszędzie w Europie już dawno mieszkańcy miasta zarabialiby na turystyce historycznej. Trochę się powtarzam, ale my Elblążanie o budowie Truso mówimy od 22 lat. W Pruszczu Gdańskim 3 lata temu odkryto ślady osady z okresu wpływów rzymskich. I już zdobyli pieniądze z funduszy europejskich i robią przetargi na wykonanie obiektu(faktorii rzymskiej). W Polsce powstało lub powstaje kilka grodzisk: Biskupin, Wrocław, Wolin, Szczecin, Gdańsk, Rynia, Białystok, Byczyna itd.. Tylko Rynia nie jest wspierana przez samorząd. Zyskiem dla samorządu są ludzie, którzy mając prace(w hotelarstwie, gastronomii itp.) płacą podatki i nie proszą o wsparcie pomocy społecznej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Woj Ławrynowicz(2006-09-02)
  • Wszędzie w Europie już dawno mieszkańcy miasta zarabialiby na turystyce historycznej. Jednym z największych atutów Elbląga jest historia i archeologia. Jesteśmy potęgą. Niestety miasto z niego nie korzysta. Kto w Elblągu wie, że mamy jedne z największych na świecie zbiorów dotyczących średniowiecznego miasta-Hanza,wspaniale wykopaliska Truso - Wikingowie i Weklice – Goci ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Woj Ławrynowicz(2006-09-02)
  • Gratulacje i pozdrowienia dla ekipy archeolpogów pani Nawrolskiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Woj Ławrynowicz(2006-09-02)
Reklama