Środa 17-10-2018, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sadowa o poranku Sadowa o poranku

Upał taki, że daj pan spokój!

 
Elbląg, Upał taki, że daj pan spokój! Temperatura w tramwaju jest taka sama, jak za oknem (fot. Anna Dembińska)
Rek

Temperatura za oknem przekracza 34 stopnie C. Ci, którzy liczą na to, że w autobusach i tramwajach jest chłodniej, są w błędzie. Pasażerowie się skarżą, a my sprawdziliśmy to na własnej skórze.

Pasażerowie skarżą się na piekło w miejskich autobusach i tramwajach więc poszliśmy ich tropem. Z termometrem. Na przystanku na skrzyżowaniu ul. 12 Lutego i Armii Krajowej wsiadamy do "czwórki". O godz. 13.35 trasę obsługuje stary Konstal o numerze bocznym 058. Na zewnątrz termometr wskazuje 34 stopnie Celsjusza. W tramwaju motorniczy chłodzi się otwartymi przednimi drzwiami. W części pasażerskiej otwarte są niemal wszystkie okna (to w dachu też). Kiedy tramwaj jest w ruchu to ożywczy wiaterek ochładza twarze pasażerów. Gorzej, gdy się zatrzyma.
     - Jak się kupuje samochód to zwraca się uwagę na klimatyzację. Jednak czy w tym Elblągu doczekamy się kiedyś tramwajów prosto z fabryki, a nie czterdziestoletnich złomów?! - pyta pan Adam.
     W tramwaju nasz termometr nadal pokazuje 34 stopnie. Przesiadamy się więc do autobusu, licząc na to, że tam będzie chłodniej. Błąd. Gorąco jak w tramwaju. Wszystkie możliwe okna są otwarte, drzwi zamknięte.
     - Gorąco jest - przyznaje pani Irena. - Powinna być klimatyzacja. Często jeżdżę do Gdańska, tam niemal wszystkie autobusy mają klimatyzację. Ale my... my jesteśmy w Elblągu - z żalem podsumowuje.
     Wracamy do redakcji. Wsiadamy do kolejnej "czwórki" - Konstal o numerze bocznym 048 odjeżdżający spod Centrum Handlowego na ul. Płk. Dąbka w kierunku dworca. Temperatura nadal bez zmian. Okna otwarte. W tym akurat egzemplarzu nie można otworzyć okna dachowego. Termometr nadal wskazuje 34 stopnie, ale my mamy powoli dosyć.
     - Panie, daj pan spokój - z rezygnacją mówi jeden z pasażerów.
     A co na ten żar tropików w elbląskich autobusach i tramwajach mówi ZKM? Pytanie skierowaliśmy do rzecznika tej instytucji i czekamy na odpowiedź.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
Ochotka żywa
Królik minaturka
karma p. falista