Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 21-02-2018, imieniny Piotra, Eleonory
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Spacer po deptaku Spacer po deptaku

Uwaga! Dzikie zwierzęta

Elbląg, Uwaga! Dzikie zwierzęta

Gdzie przekazać rannego ptaka? Kogo powinien powiadomić mieszkaniec, kiedy zobaczy rannego lisa lub sarnę? Jak ograniczyć wizyty dzików na naszych osiedlach? Na te pytania próbowali odpowiedzieć goście zaproszeni przez Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych.

Problemem są dziki
     
Największym problemem dla mieszkańców, działkowców, a nawet szkół są dziki, które coraz śmielej podchodzą do skupisk ludzi szukając łatwego pożywienia.
     Wśród najważniejszych pomysłów zmierzających do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom znalazły się m.in. kontrolowany odstrzał dzików, by zmniejszyć ich populację, akcja ulotkowa i informacyjna w mediach dotycząca zagrożenia ze strony dzików i zakazu ich dokarmiania, ustawienie kolejnej odłowni w okolicy osiedla Nad Jarem i przewożenie złapanych w nie dzików głęboko do lasu. Kolejne pomysły to przeszkolenie wybranych przedstawicieli służb mundurowych i Schroniska dla zwierząt z obsługi tzw. broni Palmera, która pozwala bezpiecznie obezwładnić zwierzę, wzmacnianie ogrodzeń wokół poszczególnych terenów, regularne stosowanie na wybranych obszarach specjalnych płynów, które odstraszają dziki.
– Powinniśmy mieć świadomość, że rozbudowując nasze osiedla, wkraczamy na tereny zamieszkałe przez zwierzęta, nie odwrotnie. Musimy jednak reagować, kiedy istnieje zagrożenie ze strony dzikich zwierząt. Niestety, nie ma w prawie precyzyjnych regulacji, kto powinien za takie akcje odpowiadać i czyje są to kompetencje. Dlatego spotykamy się tu i będziemy spotykać, żeby w naszym mieście wypracować procedury postępowania w takich przypadkach – mówił dyrektor Departamentu Ryszard Sorokosz.
     W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele Urzędu Miejskiego, Policji, Straży Miejskiej, Lasów Państwowych, Kół Łowieckich, Schroniska dla zwierząt, działkowców i spółdzielni mieszkaniowych.
     
     Komu zgłaszać?
     
Policja, Straż Miejska, Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego, Schronisko dla zwierząt przyjmą zgłoszenie lub pomogą ustalić, do kogo należy się w danym przypadku zgłosić. Służby mundurowe w przypadkach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi podejmą interwencję. W zależności od potrzeb, służby mogą się zwrócić jeszcze o pomoc do kół łowieckich czy lekarzy weterynarii.
     Co istotne w przypadku rannych ptaków, można przekazywać je do Schroniska dla bezdomnych zwierząt, ponieważ ta instytucja ma podpisaną umowę z Miastem na udzielanie takiej pomocy.
     

Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy w Biurze Prezydenta Miasta
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Wiadomo w mieście nikt dzika nie skłusuje - za dużo świadków to i dziki są.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2013-12-13)
  • Gorsze od dzików są spuszczane psy, chodzące bez smyczy, bo one nigdy nie gryzą dopóki nie spotkają innego psa lub szybko idących spacerowiczów oraz biegnące dzieci na deptaku Bielany
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 6
    psybezsmyczygorszedzików(2013-12-13)
  • Ale PR, tylko zapomnieli, że wcześniej tą sprawą zajmowała się Komisja Bezpieczeństwa. Ale przecież nie oddadzą Koseckiej, że jest kreatywna. I tak nie zdążycie za nią, wyprzedza was o dwie długości. Mamy Wilka a teraz jeszcze pokazały się papugi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    (2013-12-13)
  • a co z przeszkoleniem dzików żeby same wlazły do odłowni ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2013-12-13)
  • dziczyzne to w leb i na kielbase:-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    mielone(2013-12-13)
  • Najgorsze jest to, że myśliwi strzelają do dzików w nocy i do tego w pobliżu, gdzie mieszkają ludzie czasami tuż tuż koło zabudowań. Po pierwsze obowiązuje po 22 do 6 cisza nocna i każdy ma prawo do spokojnego snu, bo nie jest to dziki zachód do cholery. Po drugie niech dureń strzela sobie koło swojego domu i swojej rodzince oczywiście jak mieszka, gdzieś na odludziu, żeby innym nie zakłócał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    strzałek2(2013-12-13)
  • Na "Zawadzie", mamy, też zdziczałe "świnie", biegają między blokami ze swymi świńskimi " odezwami ", ponoć Ktoś ich od "koryta" odsunął i teraz robią świńską robotę ?? Bo są głodne. .. .ale czego ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    chodnik(2013-12-13)
  • Za przeproszeniem to Pani Kosecka raczyła raz, powtarzam raz, zgłosić interpelację dot. BEZPIECZEŃSTWA i problematyki związanej z dzikami. Kreatywność? Co zaproponowała? Zadawać pytanie to każdy potrafi. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    susu(2013-12-13)
  • Przecież to artykuł ze strony Urzędu Miejskiego, tylko zdjęcie jakieś dzikie nie ludzkie. Z portelu. pl nie było nikogo na spotkaniu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dabas(2013-12-13)
  • z doświadczenia sprzed 2 lat, gdy sarna biegała po zamknietym terenie ogrodów dzialkowych na obrzeżach Elbląga zadna z wymienionych słuzb łącznie z lesnikami nie pomogła. Sami dzialkowcy poprzez otwarcie wszystkich bram i furtek pozwolili sarnie wydostać się na zewnatrz. Czyli masz problem nie licz na żadne słuzby, załatw go sam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    (2013-12-14)
  • No to był problem !!!!! Afera jak nic. Dobrze że nikogo nie ugryzła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    darecki1970(2013-12-14)
  • To jest paranoja! Dziki wychodzą na ulice, a ja chcę kupić od miesięcy tusze dzika, zamiast tego dostaje od wszystkich namiary na kolesia w Próchniku, który ma mięso mrożone spod warszawy zresztą. Dziki ponoć są tańsze od świni, w sklepie za kg mrożonego trzeba zapłacić prawie 40 zł! To jest niby normalne???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Dziov(2013-12-14)
Reklama