Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Uwaga na siódemce!

Dziś, przed godz. 8, na „siódemce”, w Kazimierzowie doszło do niegroźnego wypadku.

Zderzyły się: polonez z osobowym fordem. Jak wynika z ustaleń policjantów, jadący w kierunku Warszawy kierowca poloneza postanowił zawrócić, ale nie upewnił się, czy może to zrobić i zderzył się z wyprzedzającym go w tym momencie fordem. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
     Policjanci przypominają jednak, by przed wykonaniem jakiegokolwiek manewru na drodze upewnić się, czy będzie on bezpieczny.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Poważnie??? Szkoda, że policjanci nie przypominają żeby wykonując manewry trzymać kierownicę, wyglądać przez szyby i siedzieć na fotelu kierowcy!! Absurd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Idiolicjant(2004-07-28)
  • Ile jeszcze wody upłynie w kanale, ile osób zginie lub będzie rannych w wypadkach na siódemce zanim barany ,które na nasze nieszczęście nami rządzą zrozumieja ,że w/w 7 powinna być 4 pasmową tzw droga szybkiego ruchu . Patrząc na to jakie pieniądze wydaje się na poprawę nawierzchni ,niewiele więcej trzeba by poszerzyc ja po metrze z kazdej strony i wstawić po środku barierkę rozdzielajacą . Zycie ilu ludzi by to uratowało , a do Gdańska jechalibyśmy pół godziny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomasz(2004-07-28)
  • Tomasz, ale przecież My jeździmy do Gdańska 30 minut...to Ty się wleczesz zawsze :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Fast Boy Slim(2004-07-28)
  • Fascie czy chwaście, czym ty się chwalisz , chyba głupotą. No cóż ale czym możesz zaimponować. Ale to tylko do pewnego czasu. Zamiast na cmentarz kogoś wyślesz idź do lekarza, w Elblągu działa taka poradnia zdrowia psychicznego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-07-28)
  • Idio coś tam, czytaj dobrze tekst a później się wypowiadaj co do umiejętności policjantów, bo z twoimi zdolnościami do czytania coś jest nie tak. Powtórz klasę !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-07-28)
  • Fast Boy ma rację tablica do tablicy to jest 30-40 minut, wystarczy jechać koło setki, a mało jest takich którzy jadą wolniej nawet ciężarówka potrafi poogonić 120, jeśli kierowca ma mocne nerwy i dużą kasę na mandaty za tacho
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żółw(2004-07-28)
  • Bylem pasażerem Poloneza, siedziałem na przednim siedzeniu. Nie jechaliśmy do Warszawy tylko do Gdańska ;] Podczas wykonywania manewru zawracania (przy WŁĄCZONYM kierunkowskazie), kierowca Forda nie patrząc na tą sytuację, nie zachował ostrożności i uderzył w nas (z dużą prędkością). Policja orzekła winę kierowcy Poloneza, mimo że kierowca Forda wyprzedził nas, przekraczając ciągłą linię. Jedna z pasażerów Poloneza ma złamany obojczyk.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Artur(2004-07-28)
  • zdaje się, że wynika z tego, że skoro ford przekroczył linię ciągłą wyprzedzając poloneza, to polonez zamierzał się zawrócić również na linii ciągłej, co raczej jest niedozwolone
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Magda(2004-07-28)
  • Artur...A kto zawraca na ciagłej linii...?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-07-28)
  • Dzięki Bogu nic grożnego się nie stało ja ostatnio byłem świadkiem wypadku przy ulicy Stawidłowej tam z piątku na sobotę młody kierowca auta osobowego wiozący swoją dziewczynę pędził z taką prędkością , ze skosił znak drogowy i dachował do kanałku,na miejsce przyjechały trzy jednostki straży pożarnej , pogotowie,i dwa radiowozy a ponieważ ranna pasażerka okazała się pracownikiem policji więc nikt niczego nie sprawdzał nie badano ich alkomatem , nie robiono żadnych pomiarów ani nie spisano protokołu i sprawa pewnie ucichła a kto zapłaci za zmarnowany czas tych jednostek? pewnie my podatnicy.Nadmienię że na tej ulicy jest ograniczenie prędkości do 40 km.a tu było dobrze ponad 100.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-07-28)
  • to fakt,niektórzy młodzi ludzie jadą jak wariaci.........ja mam dopiero .......30 lat Prawko ale uważam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2004-07-29)
  • My nie zawracaliśmy na ciągłej linii, była już przerywana, kierowca Forda zaczął wyprzedzać jeszcze na ciągłej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Artur(2004-07-29)
Reklama