Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Uwaga na tlenek węgla!

 
Elbląg, Uwaga na tlenek węgla! W tym sezonie grzewczym elbląscy strażacy 11 razy podejmowali interwencje w związku z tlenkiem węgla (fot. WS)
Rek

W związku z chłodnymi dniami, a zwłaszcza niskimi temperaturami w nocy, spółdzielnie mieszkaniowe "puściły" ciepło do mieszkań, właściciele domków jednorodzinnych oraz mieszkań ogrzewanych przy pomocy pieców uruchomili swoje instalacje. Okres jesienno- zimowy to czas, kiedy pojawia się największa ilość wypadków związanych z tlenkiem węgla oraz pożarami sadzy w kominach. W rozpoczętym niedawno sezonie grzewczym elbląscy strażacy zanotowali już kilkanaście wyjazdów związanych z takimi wypadkami.

- Obecny sezon grzewczy rozpoczął się dość wcześnie, bo już w drugim tygodniu września - mówi kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Elblągu dodając: - Dotychczas odnotowaliśmy 11 wyjazdów związanych bezpośrednio z tlenkiem węgla czy pożarem sadzy w kominach. Na szczęście, nikt w tych zdarzeniach nie ucierpiał i nie odniósł obrażeń. Zadziałała czujność mieszkańców czy sąsiedzka, co nas bardzo cieszy, gdyż świadomość społeczna o grożącym niebezpieczeństwie związanym z tlenkiem węgla jest coraz większa.
     Strażacy, jak co roku, apelują do właścicieli i użytkowników instalacji grzewczych o sprawdzenie ich stanu technicznego, ze szczególnym zwróceniem uwagi na przewody spalinowe i wentylacyjne. - Wizyta kominiarza w każdym budynku jest obligatoryjna i wynika z przepisów prawa budowlanego - kontynuuje kpt. Przemysław Siagło. - Przynajmniej raz w roku kominiarz powinien przyjść i sprawdzić przewody wentylacyjne oraz kominowe w budynku, a następnie sporządzić odpowiedni protokół dopuszczający te instalacje do użytku. Innym wymogiem określonym prawem jest konserwacja przewodów spalinowych polegająca głównie na ich czyszczeniu - kontynuuje strażak. - Przepisy te sprawy regulują dokładnie. W przypadku pieców opalanych paliwem stałym przewody spalinowe należy konserwować przynajmniej cztery razy w roku, a paliwem płynnym lub gazowym przynajmniej raz w roku. Trochę inaczej wygląda sprawa jeśli chodzi o konserwację i czyszczenie przewodów kominowych w firmach i zakładach zbiorowego żywienia, gdzie czynności te muszą być wykonywane przynajmniej raz w miesiącu - kończy kpt. Siagło.
     Właściciele domów jednorodzinnych są trochę lżej traktowani przez przepisy, które dopuszczają samodzielne czyszczenie przewodów spalinowych. Firmy kominiarskie po wykonaniu usługi powinny zostawić zaświadczenie o zrobionej konserwacji, właścicielowi domu jednorodzinnego wystarczy napisanie oświadczenia o samodzielnym wykonaniu instalacji kominowej.
     Pamiętajmy, że tlenek węgla powstaje wówczas, gdy w pomieszczeniu jest za mało tlenu. Dlatego zalecane jest w okresie grzewczym częstsze wietrzenie pomieszczeń oraz pozostawianie rozszczelnionych okien. Zmniejsza się wówczas ryzyko zatrucia tlenkiem węgla. Warto również zainwestować kilkadziesiąt złotych i kupić czujniki tlenku węgla. Pamiętać należy jednak o wymianie baterii w tych urządzeniach. Zdarzały się bowiem sytuacje, gdzie strażacy wyjeżdżali w związku z alarmem wywołanym przez czujnik, a po ich przybyciu i sprawdzeniu okazywało się, że urządzenie sygnalizowało wyczerpujące się źródło zasilania. Tlenek węgla jest niewidoczny i bezzapachowy - nie ma z nim żartów.
     Strażaków cieszy, że świadomość społeczna na temat niebezpieczeństw związanych z tlenkiem węgla i pożarami kominów jest coraz większa. Tak naprawdę z roku na rok mają oni coraz więcej wyjazdów do takich przypadków, ale realnych zagrożeń jest coraz mniej. Jednak nadal one istnieją. Dlatego gdy tylko ktoś z naszego otoczenia źle się poczuje, usłyszymy alarm czujnika czy zauważymy pożar sadzy w kominie - dzwońmy pod numery 998 i 112, które są czynne całą dobę.

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama