Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Uwaga na tlenek węgla!

 
Elbląg, Uwaga na tlenek węgla! W tym sezonie grzewczym elbląscy strażacy 11 razy podejmowali interwencje w związku z tlenkiem węgla (fot. WS)
Rek

W związku z chłodnymi dniami, a zwłaszcza niskimi temperaturami w nocy, spółdzielnie mieszkaniowe "puściły" ciepło do mieszkań, właściciele domków jednorodzinnych oraz mieszkań ogrzewanych przy pomocy pieców uruchomili swoje instalacje. Okres jesienno- zimowy to czas, kiedy pojawia się największa ilość wypadków związanych z tlenkiem węgla oraz pożarami sadzy w kominach. W rozpoczętym niedawno sezonie grzewczym elbląscy strażacy zanotowali już kilkanaście wyjazdów związanych z takimi wypadkami.

- Obecny sezon grzewczy rozpoczął się dość wcześnie, bo już w drugim tygodniu września - mówi kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Elblągu dodając: - Dotychczas odnotowaliśmy 11 wyjazdów związanych bezpośrednio z tlenkiem węgla czy pożarem sadzy w kominach. Na szczęście, nikt w tych zdarzeniach nie ucierpiał i nie odniósł obrażeń. Zadziałała czujność mieszkańców czy sąsiedzka, co nas bardzo cieszy, gdyż świadomość społeczna o grożącym niebezpieczeństwie związanym z tlenkiem węgla jest coraz większa.
     Strażacy, jak co roku, apelują do właścicieli i użytkowników instalacji grzewczych o sprawdzenie ich stanu technicznego, ze szczególnym zwróceniem uwagi na przewody spalinowe i wentylacyjne. - Wizyta kominiarza w każdym budynku jest obligatoryjna i wynika z przepisów prawa budowlanego - kontynuuje kpt. Przemysław Siagło. - Przynajmniej raz w roku kominiarz powinien przyjść i sprawdzić przewody wentylacyjne oraz kominowe w budynku, a następnie sporządzić odpowiedni protokół dopuszczający te instalacje do użytku. Innym wymogiem określonym prawem jest konserwacja przewodów spalinowych polegająca głównie na ich czyszczeniu - kontynuuje strażak. - Przepisy te sprawy regulują dokładnie. W przypadku pieców opalanych paliwem stałym przewody spalinowe należy konserwować przynajmniej cztery razy w roku, a paliwem płynnym lub gazowym przynajmniej raz w roku. Trochę inaczej wygląda sprawa jeśli chodzi o konserwację i czyszczenie przewodów kominowych w firmach i zakładach zbiorowego żywienia, gdzie czynności te muszą być wykonywane przynajmniej raz w miesiącu - kończy kpt. Siagło.
     Właściciele domów jednorodzinnych są trochę lżej traktowani przez przepisy, które dopuszczają samodzielne czyszczenie przewodów spalinowych. Firmy kominiarskie po wykonaniu usługi powinny zostawić zaświadczenie o zrobionej konserwacji, właścicielowi domu jednorodzinnego wystarczy napisanie oświadczenia o samodzielnym wykonaniu instalacji kominowej.
     Pamiętajmy, że tlenek węgla powstaje wówczas, gdy w pomieszczeniu jest za mało tlenu. Dlatego zalecane jest w okresie grzewczym częstsze wietrzenie pomieszczeń oraz pozostawianie rozszczelnionych okien. Zmniejsza się wówczas ryzyko zatrucia tlenkiem węgla. Warto również zainwestować kilkadziesiąt złotych i kupić czujniki tlenku węgla. Pamiętać należy jednak o wymianie baterii w tych urządzeniach. Zdarzały się bowiem sytuacje, gdzie strażacy wyjeżdżali w związku z alarmem wywołanym przez czujnik, a po ich przybyciu i sprawdzeniu okazywało się, że urządzenie sygnalizowało wyczerpujące się źródło zasilania. Tlenek węgla jest niewidoczny i bezzapachowy - nie ma z nim żartów.
     Strażaków cieszy, że świadomość społeczna na temat niebezpieczeństw związanych z tlenkiem węgla i pożarami kominów jest coraz większa. Tak naprawdę z roku na rok mają oni coraz więcej wyjazdów do takich przypadków, ale realnych zagrożeń jest coraz mniej. Jednak nadal one istnieją. Dlatego gdy tylko ktoś z naszego otoczenia źle się poczuje, usłyszymy alarm czujnika czy zauważymy pożar sadzy w kominie - dzwońmy pod numery 998 i 112, które są czynne całą dobę.

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Hosting WWW START
Czytnik kart kryptograficznych