Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Uważaj nad wodą! Uważaj na drodze!

 
Elbląg, Uważaj nad wodą! Uważaj na drodze! fot. AD
Rek

Skakanie do wody na kąpieliskach niestrzeżonych, w miejscach nieznanych, z mostu, urwiska może zakończyć się tragicznie. O tym najmłodszym elblążanom przypominają ratownicy WOPR. Policjanci natomiast mówią o konieczności podróżowania w fotelikach i o zapinaniu pasów bezpieczeństwa. W elbląskich szkołach prowadzona jest kampania „Nie skacz! Zwolnij! Będziesz żył!”.

Kampanię skierowaną do dzieci i młodzieży szkolnej prowadzi Elbląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy mówią o zasadach udzielania pierwszej pomocy, pokazują resuscytację na fantomach, ostrzegają o zagrożeniach, jakie może nieść woda.
     Dziś (11 maja) takie spotkanie profilaktyczne odbyło się w Szkole Podstawowej nr 12. Prowadził je Stanisław Chomentowski, instruktor WOPR: - Chcemy przed wakacjami przypomnieć dzieciom o zasadach postępowania po to, byśmy wszyscy razem mogli spotkać się jesienią w tej samej klasie, w zdrowiu, w sile i pogodzie ducha. My zajmujemy się ratownictwem wodnym więc przestrzegamy przed skokami do wody, które co roku przynoszą urazy kręgosłupa i kalectwa. Dołożyliśmy do tego wypadki drogowe , bo tych jest coraz więcej i coraz częściej ulegają im dzieci.
     W spotkaniu wzięli udział uczniowie młodszych klas. Ratownicy mówili im o tym, jak tragicznie może skończyć się nierozważny skok do wody (uraz kręgosłupa), jak osobę poszkodowaną ratować, jak udzielić jej pierwszej pomocy. Na fantomach pokazywali sztuczne oddychanie i masaż serca (prowadzone inaczej u dziecka – najpierw 5 wdechów ratowniczych, a inaczej u dorosłego – 30 uciśnięć na 2 wdechy). Dzieci doskonale wiedziały pod jaki numer trzeba zadzwonić, by wezwać pomoc. 112! - wykrzyczała sala.
     O swoim wypadku opowiedział niepełnosprawny ratownik Arkadiusz Ulfik. To dramatyczna historia, która wydarzyła się w 2002 r. Chłopak miał wtedy 19 lat i pracował jako ratownik WOPR na akwenach wodnych. Gdy wracał znad jeziora do Elbląga jego samochód zderzył się czołowo z innym autem. Dzieci w skupieniu słuchały o tym, jak walczył o życie, o tym, jak miesiąc był w śpiączce, rok spędził w szpitalu, a później przez dwa lata jeździł na wózku inwalidzkim. Dziś porusza się o kulach.
     O wypadkach komunikacyjnych mówiła podkom. Alina Zając z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Mówiła o konieczności zapinania pasów bezpieczeństwa i podróżowaniu w foteliku bądź siedzisku: - Prawidłowo zapięte pasy ratują życie – zaznaczyła.
     Mówiła również o ostrożności, jaką dzieci winny zachować na drodze, o tym, by zwracały uwagę na ruch uliczny, gdy wysiadają z auta rodziców przed szkołą.
     - Policjanci prowadzą z dziećmi spotkania zawsze na początku roku szkolnego, później w ciągu roku oraz tuż przed wakacjami – wskazywała policjantka. – Radzą, ostrzegają, mówią o zagrożeniach w ruchu drogowym. Rozpoczyna się sezon rowerowy więc dzieci powinny pamiętać o ostrożności, o poruszaniu się tylko po ścieżkach rowerowych, a wsiadając na siodełko o tym, by założyć kask - dodała.
     Uczniowie „dwunastki” wielokrotnie uczestniczyli już w spotkaniach z policjantami. Znają się również na udzielaniu pierwszej pomocy. „Pierwszaki”: Anna Doroszkiewicz, Kamil Trocki, Jakub Kwiatkowski i Maja Sawicka pod opieką Joanny Wernickiej doszły nawet do półfinału Ogólnopolskiego Konkursu Ratownictwa Medycznego.
     Z dzisiejszego spotkania uczniowie wynieśli wiedzę, która może uratować ludzkie życie.
     - Resuscytacja to sztuczne oddychanie – mówiła 7-letnia Ania. – A numer, pod który trzeba zadzwonić, by wezwać pomoc to 112, 997, 998, 999 – wyrecytowała.

 


     Mogli również przymierzyć – co wzbudziło ogromne zainteresowanie - ALKOgogle. Te okulary pokazują obraz, jaki widzi osoba nietrzeźwa.
     Dziś również ratownicy i policjanci spotkali się z uczniami Szkoły Podstawowej nr 18. Kampania „Nie skacz! Zwolnij! Będziesz żył!” trwać będzie do zakończenia roku szkolnego. WOPR zachęca do bezpłatnego udziału uczniów klas I-VI.
     Zgłoszenia przyjmowane są w Biurze Elbląskiego WOPR ul. Robotnicza 68 Elbląg, tel. 55 234 92 61 lub e-mail elwopr@tlen.pl www.elblaskiewopr.pl
     Patronat nad kampanią objęła wiceprezydent Elbląga Grażyna Kluge.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie ma co panikować, mam cb radio jeżeli cos sie dzieje zawsze ktoś ostrzeże
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zadowollony(2012-05-11)
  • MARECKI Mówienie o ostrożności w ruchu drogowym dzieciom w wieku szkoły podstawowej obawiam się, że daje tylko częściowe rezultaty. Zapamiętają, że samochody są strasznie niebezpieczne, bez kasku nie wolno się poruszać bo jazda rowerem to sport ekstremalny i trzeba tylko jeździć po drogach rowerowych. Poza tym dzieci z podstawówki raczej rzadko poruszają się samodzielnie po mieście. Zdecydowanie lepszym, a na pewno ważniejszym, chociaż zarazem trudniejszym adresatem kampanii uświadamiających powinni być KIEROWCY SAMOCHODÓW bo to oni stanowią główne zagrożenie na ulicach. To oni powinni przede wszystkim uważać na niechronionych uczestników ruchu drogowego, tak jak jest w krajach Europy Zachodniej. W dotychczasowej formule kurs i egzamin na prawo jazdy nie zapewniają wystarczającego przygotowania do kierowania pojazdami na drogach, po których poruszają się nie tylko samochody. Potrzebna jest edukacja kierowców pod kątem dostrzegania rowerzystów, prawidłowej oceny ich prędkości i toru jazdy, gdyż nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu stanowi przyczynę większości zdarzeń z udziałem rowerzystów spowodowanych przez kierowców. Potrzebna jest też zmiana mentalności w zakresie oceny potrzeby i warunków wyprzedzania, bo regularnie jestem wyprzedzany przez kierowców, którzy zaraz potem elegancko stoją na czerwonym świetle. Ale wcześniej, nierzadko nie zachowując bezpiecznego odstępu, wyprzedzają na pełnej prędkości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2012-05-11)
  • Daje bardzo duże rezultaty w pewnej perspektywie czasowej, dzieciaki też będą kierowcami!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olok(2012-05-11)
  • Nowy basen wybudujcie w Elblągu by wszystkie dzieci OBOWIĄZKOWO nauczyły się pływać i będzie po problemie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-11)
  • Marecki, wolisz więc żeby pieniądze szły na kampanię dla kierowców, których o wiele ciężej do czegokolwiek przekonać, gdyż mają już wyrobione nawyki itp, a po drugie koszty tego są o wiele większe. Kampania dla dzieci jest o wiele tańsza, wykonują ją ratownicy, którzy potrafią do dzieci przemówić, są pewnymi autorytetami, do tego dzieci są już zgromadzone, co w przypadku dorosłych stanowi główny problem: "Jak do nich dotrzeć?". Lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli będziemy skupiać się na zaleczaniu, pieniądze pójdą w błoto i nic się nie zmieni. Zapobieganie to klucz. Przecież te dzieci będą kierowcami, a są w wieku kiedy człowiek uczy się najwięcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zohan(2012-05-12)
Reklama