Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

W czym prezydent się nie poPiSał?

 
Elbląg, W czym prezydent się nie poPiSał? Jerz Wilk i Marek Pruszak z PiS przedstawiają listę zarzutów pod adresem prezydenta Elbląga (fot. Anna Dembińska)
Rek

Nie walczy o kolej nadzalewową, nie zabiega o dofinansowanie budowy boisk lekkoatletycznych dla dzieci i młodzieży, nie pomaga tramwajarzom, którzy grożą strajkiem. Takie zarzuty pod adresem Witolda Wróblewskiego kierują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Jerzy Wilk jest zdziwiony, a przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak kwituje: - Prezydent wziął na siebie odpowiedzialność więc nie będę mu podpowiadał. Niech sam coś wymyśli.

Zarzuty pod adresem prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego politycy PiS skierowali podczas dzisiejszej (30 sierpnia) konferencji prasowej. Poseł Jerzy Wilk poinformował dziennikarzy, że wystosował do prezydenta pismo w sprawie ratowania kolei nadzalewowej.
     - W 2013 r., kiedy zostałem prezydentem Elbląga władze tego miasta były jedyną stroną zainteresowaną utrzymaniem kolei - przypomniał. - Teraz  sytuacja jest odwrotna. Samorządy Tolkmicka, Fromborka i Braniewa podjęły uchwały, bo chcą utrzymania tej atrakcji turystycznej, a tylko Elbląg blokuje inicjatywę. Jest to zaskakujące, bo akurat Elbląg zyskałby najbardziej na reaktywacji kolei, szczególnie w obliczu zbliżającej się budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną. Witold Wróblewski wielokrotnie podkreślał, że potrafi pisać wnioski i pozyskiwać środki to niech to teraz wykorzysta - radził poseł Wilk. - Niech przystąpi do związku samorządów, by przejąć kolei nadzalewową.
     Kolejna "szpilka" pod adresem prezydenta miasta dotyczy sportu. Tu też - zdaniem posła PiS - Witold Wróblewski się nie popisał.
     - Dwa dni temu ministerstwo turystyki i sportu pozytywnie zaopiniowało ok. 70 wniosków dotyczących budowy boisk lekkoatletycznych. 300 mln zł zostało rozdysponowanych, ale nic nie trafi do Elbląga - wskazywał Jerzy Wilk. - Nasze władze wniosku nie złożyły, a potrzeby są. Jest Szkoła Podstawowa nr 3 - sportowa, a boiska ma w fatalnym stanie, aż prosiło się o taki wniosek. Będę popierał wnioski składane przez Elbląg, ale muszę mieć taką szansę. To tak, jak z kuponem totolotka - lekko zażartował - Daj mi szansę i wyślij kupon.
     Na koniec sprawa, która w ostatnich tygodniach zrobiła się gorąca - protest elbląskich tramwajarzy. Tu słów krytyki pod adresem prezydenta Wróblewskiego  nie szczędził przewodniczący Rady Miejskiej Marek Pruszak: - Prezydent widzi tylko jedno rozwiązanie - podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej. Na to nie zgodzi się Rada Miejska.To nie jest rozwiązanie - stwierdził i przypomniał: - Za prezydenta Wilka w 2014 r. dotacja dla ZKM, z której korzysta również spółka Tramwaje Elbląskie, wynosiła 20 mln zł, teraz 18 mln 800 zł. Kwotę udało się zwiększyć do 19 mln 600 zł. Jednak lata mijają więc kwota powinna być wyższa. A linia tramwajowa jest rozbudowywana i ktoś ją musi obsługiwać. Z pracownikami trzeba rozmawiać i prezydent, jako gospodarz powinien myśleć jak pozyskać dla nich środki. Prezydent wziął na siebie odpowiedzialność więc nie będę mu podpowiadał, niech coś sam wymyśli - zakończył.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama