Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

W kierunku Unii

25 celników z Warszawy skorzystało z propozycji pracy na wschodniej granicy Polski. Przeniesienie zaproponowano 90 osobom.

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej oznaczać będzie likwidację polskich granic celnych na zachodzie, południu i części granicy wschodniej. Dla wielu celników zmiany te oznaczają przeniesienie do nowych miejsc pracy.
     W związku z tzw. alokacją służb celnych pod koniec października propozycje przeniesienia w całym kraju otrzymało około 400 celników. Do pracy w urzędach celnych w województwie warmińsko - mazurskim takie oferty otrzymało 90 funkcjonariuszy z Warszawy oraz ze zlikwidowanej placówki na lotnisku Okęcie.
     Jak powiedział nam rzecznik olsztyńskiej Izby Celnej, Ryszard Chudy, do dziś z propozycji skorzystało jedynie 25 osób. Izba nie mogła zaoferować tym osobom mieszkań, ale przygotowała specjalne poradniki z informacjami, które mają pomóc zadomowić się nowym pracownikom. Dla części przeniesionych zmiany oznaczają też niższe, nawet o około 20 procent pensje.
     - Nowi celnicy będą pracować nie tylko na istniejących przejściach granicznych, ale także - już od przyszłego roku na budowanym przejściu w Grzechotkach - Mamonowie II - wyjaśnia rzecznik.
     Do maja przyszłego roku w województwie warmińsko - mazurskim ma pracować ponad 300 nowych celników.
     - Przesunięcia celników z innych regionów na granicę wschodnią pozwolą na podwojenie obsady w naszych placówkach - mówi Ryszard Chudy. - Liczymy, że dzięki temu znacząco poprawi się obsługa wszystkich, którzy będą przekraczać granice Polski.
     
     ***
     
     Z analiz Głównego Urzędu Celnego wynika, że aż 70 procent wszystkich odpraw celnych dotyczy handlu z krajami Unii Europejskiej i krajami do Unii kandydującymi. Likwidacja granic celnych z Unią sprawi, że ta znacząca część importu i eksportu nie będzie podlegała kontroli celnej. Oprócz przeniesień do pracy na wschodzie celników, którzy pracują na granicach, które wkrótce znikną, GUC wprowadzać będzie zmiany w zakresie właściwości istniejących izb i urzędów celnych. Tak więc np. powstaną nowe Izby Celne w Opolu i w Kielcach, Urząd Celny Gdańsk - Miasto połączony zostanie urzędem Gdańsk - Port, zlikwidowanych zostanie 11 oddziałów celnych - m.in. w Poznaniu Kostrzynie i Wrocławiu. GUC zapewnia jednak, że uwolnione etaty wzmocnią komórki izb celnych, które przejmą zadania jednostek likwidowanych. Szczegółowe informacje na temat nowej struktury celnej znaleźć można w internecie, na stronach: www.clo.gov.pl. oraz www.guc.gov.pl.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama