Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

W trosce o zabytki

Niewiele osób przeszło do porządku dziennego nad poniedziałkową tragedią, która dotknęła kościół Św. Katarzyny na gdańskiej starówce. I nie ma w tym nic dziwnego, że elblążanie zadają sobie pytanie: czy nasze zabytki są bezpieczne?

W naszym mieście cztery zabytkowe obiekty mają obowiązek - zgodnie z obowiązującym prawem - posiadać sprawną instalację przeciwpożarową, monitorowaną przez całą dobę. Są to katedra św. Mikołaja, kościół pw. Błogosławionej Doroty oraz oba budynki Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Zainstalowane tam są czujniki dymu i wszystko, co służyć ma szybkiej reakcji w przypadku pożaru. Jest tam też zabezpieczenie przeciw włamaniom.
     Dbają o to sami właściciele zabytkowych budynków, ale też służby konserwatorskie: diecezjalna i państwowa oraz straż pożarna i policja.
     Ale wielowiekowy kościół to nie tylko obiekt zabytkowy, ale przede wszystkim - jak mówi ks. Bronisław Trzciński, proboszcz jednej z najcenniejszych elbląskich świątyń, kościoła pod wezwaniem Błogosławionej Doroty - to centrum duchowe, o które trzeba troszczyć się i dbać pod każdym względem. Stąd wręcz wzorcowe zabezpieczenia tego XVIII-wiecznego kościoła, który 25 temu przeniesiony został na ul. Rawską.
     Jeśli taki kościół ulegnie zniszczeniu - tym bardziej dotkliwa to strata dla społeczności lokalnej, ale też dla dziedzictwa narodowego.
     Straż pożarna - jak zapewnia zajmujący się prewencją kpt. Przemysław Siagło z komendy miejskiej PSP - dysponuje wszystkimi środkami do przeprowadzenia w razie nieszczęścia bezpiecznej akcji ratunkowej. Ale nie wszystko da się przewiedzieć.
     - Straż skontroluje budynek, zabezpieczenia, instalacje. W trakcie sprawdzanie może wszystko być w porządku, ale jeden głupi błąd czy niefrasobliwość lub brak wyobraźni może w jednej chwili wszystko zniszczyć - mówi kpt. Siagło.
     Na liście cennych elbląskich zabytków jest wiele obiektów - jednym z najbardziej znanych jest dawny kościół dominikański, a dziś Galeria EL. Jej dyrektor Zbyszek Opalewski jest bardzo poruszony tragedią, która dotknęła gdański kościół św. Katarzyny. - Ścisnęło mi serce, to straszliwa strata. Dlatego należy zadbać o wszystko i zrobić wszystko, by uniknąć takiego nieszczęścia. Galeria EL ma systematycznie sprawdzany system bezpieczeństwa, odbyły się u nas nawet ćwiczenia strażaków z imitacją pożaru, podczas remontu wymieniliśmy wszystkie instalacje, które groziły wypadkiem.
     Zabezpieczenia są jednak kosztowne, a nie wszystkich stać na montaż drogich i nowoczesnych urządzeń. Ale - jak się okazuje - mogą one być bezcenne, kiedy dochodzi do tragedii. Do tego, że zabytki są wokół nas, tak się przyzwyczailiśmy, że ich nie zauważamy. Co naturalnie nie zwalnia nas - wszystkich - z troski o nie.
     

Mira Stankiewicz – Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To jakaś paranoja dokładnie 9 dni temu byłem w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Olsztynie Delegatura w Elblągu na ul św Ducha 19 z prośbą o interwencję w sprawie ratowania unikalnych zabytków. Chodziło mi o Kanionek Wielki-zagroda holenderska typu wzdłużnego z podcieniem przy domu z mieszkalnym . Najstarszy z zachowanych(JESZCZE?) przykład budownictwa ludowego na wysoczyźnie Elbląskiej. Zagroda została wzniesiona w roku 1772. Drugim zabytkiem za którym się wstawiłem był wiatrak w Lepnie obok pochylni Buczyniec. Niestety stwierdzono , że nie ma środków ani możliwości!. Tak więc apeluję co do niektórych niech zapomną z wymyślaniem budowania osady Truso a niech zadbają o zabytki , których jutro może nie być !!! Niech wykupią w Łęczu domy podcieniowe i stworzą skansen! Kto dopuścił by w tych domach powstawiano okna plastykowe?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dariusz Babojć(2006-05-23)
  • Pani Mira Stankiewicz zapomniała o bodaj najstarszym (600 lat) obiekcie zabytkowym w Elblągu , którym jest kościół Sw. Jerzego przy ulicy Bema , więźba dachowa tego obiektu jest wykonana w 100 procentach z drewna i wraz z unkialnym polichrmomowym sufitem i zapewniam panią Mire ,że ten obiekt nie ma żadnego zabezpieczenia przciwpozarowego poza tym ze jest usytuowany na przeciwko straży pozarnej, zadnych czujników, zadnej instalacji do zraszania podczas pozaru o gaśnicy nie wspomne , nie wiadomo czy własciciel parafia i uzytkownik siostry Klaryski ubezpieczyły choc to dobro narodowe. Mam w oczach to co sie stało z kościołem Sw. Katarzyny bo byłem tam i obserwowałem jak znika to co odbudowano lata i niemoc strazaków ,którzy choc by chcieli ratowac ten zabyrtek to nie mieli odpowiedniego sprzetu aby przyspieszyc ratowanie wieży ,najwyższy wysiegnik został sciagniety z rafineri aby wspomoc strazaków. Miłego samopoczucia dla instytucji kontrolujacych obiekty użytecznosci publicznej , i desydentów mających wpływ na zakup sprzętu dla strażaków .Cierpnie mi skóra jak by płoneła 100 metrowa wieża naszej katedry , nic tam nie siega z tego co mamy w elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-23)
  • HA! HA! a moim zdaniem to kolejna filantropijna instytucja! Mieszkam w kamienicy gdzie pod nadzorem konserwatora zabytków wymieniałem okna (BO TAKIE JEST PRAWO) ! w chwili obecnej 30% mieszkań ma okna z plastyku. Kamienica na ZAMKOWEJ PANI KONSERWATOR!!! NAPRZECIW PANI!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista(2006-05-23)
  • Chytrzyli na zabezpieczenia antypożarowe! Na własne wygody kasy zawsze starczy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lalala(2006-05-23)
  • Ma rację czytelnik / czytelniczka! Autorka pamięta o KOŚCIELE ŚW. JERZEGO. Napiszemy o nim i innych jeszcze wartych uwagi miejscach w zw. z ich ochroną. Dzięki za pamięć i czujne wsparcie. To w końcu nasza wspólna sprawa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mira Stankiewicz(2006-05-23)
  • Gdyby u nas spaliła się katedra to nasze miasto wogule już nie miało by żadnej wizytówki miasta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    onnn(2006-05-24)
  • a PAN powiedizał Pobudujecie świątynie a Bóg tam nie bedzie mieszkał .... pobudujcie lepsze plebanie, wanny z masarzem powstawiajcie, garaże, baseny, sauny a kosciół zostawcie pod najlepszym nadzorem Pod OPATRZNOSCIA BOŻA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    FAYER MAN(2006-05-25)
  • FAYER: A po co wstawiać masarza do wanny? Jak on będzie w tej wannie przerabiał mięso? Jego miejsce pracy to masarnia...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-26)
  • no widzisz czlowieku miala byc zjadliwa ironia a na glupca wyszedles - oj trzeba bylo bardziej w szkole podstawowej sledzic lekcje j.polskiego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-26)
Reklama