Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Wakacje radnych

Od dziś 25 elbląskich radnych udaje się na wakacje.

Decyzję o dwumiesięcznym urlopie podjął przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Kempiński, który uważa, że w czasie wakacji w mieście nie ma zapotrzebowania na pomoc radnego.
     - To tradycja elbląskiej Rady Miejskiej, że w czasie wakacji nie pełni się dyżurów w Urzędzie – wyjaśnia przewodniczący. – Moja decyzja podyktowana jest tym, że większość elblążan wyjeżdża w tym czasie z miasta na urlopy i odkłada załatwienie spraw na okres powakacyjny.
     Andrzej Kempiński dodaje, że w lipcu i sierpniu sam będzie pełnił dyżury, choć – w jego opinii – elblążanie nieczęsto korzystają z tej formy kontaktów z radnymi.
     - Z mojego doświadczenia z poprzednich kadencji wynika, że dużo częściej mam kontakt z wyborcami w czasie imprez i nieformalnych spotkań – mówi przewodniczący.
     Odmiennego zdania na temat dwumiesięcznych wakacji są inni radni. Andrzej Tomczyński („Czas na Elbląg”) zapewnia, że gotów jest pełnić dyżury w wakacje .
     - Uważam, że tak to za długie vacatio legis – mówi radny. - Jeżeli będzie taka potrzeba, jestem gotów przyjść na swój dyżur 15 lipca – zapewnia Andrzej Tomczyński.
     Maria Kosecka, także radna „Czasu na Elbląg” uważa, że w przypadku długiej przerwy w pracy Rady powoływanie się na tradycję nie ma uzasadnienia.
     - Niektóre tradycje należy zmieniać – usłyszeliśmy. – Problemy mieszkańców niestety nie wybierają sobie tego lub innego miesiąca, jeśli już są – domagają się często szybkiej reakcji – dodaje radna.
     W czasie wakacyjnej przerwy radni pobierać będą w całości dietę, która w zależności od pełnionej funkcji wynosi od tysiąca do ponad 2 tysięcy złotych. Podobne wakacje marzyłyby się chyba wielu elblążanom...

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • wiwat !!! Pani Maria na Prezydenta,a Pan Andrzej na Przewodniczącego !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    49(2003-07-01)
  • Oooooo!!! Kochana Rado!!! Śłużba nie drużba! Problemy nas spotykają każdego dnia i licho w wakacje nie śpi!!! Do pracy! Jesteście radnymi nie nauczycielami!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO(2003-07-01)
  • Pan Kempiński spotyka się z wyborcami "w czasie imprez i nieformalnych spotkań". Na imprezach i nieformalnych spotkaniach z towarzyszami po nieboszczce PZPR. Pilnuje spraw ubeków, politruków, ormowców, zomowców i innych o podobnej przeszłości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wyborca(2003-07-01)
  • Chyba jednak troche przesadzili... Zamiast dwac tyle czasu na wylegiwanie sie powinni podzielic na chocby nawet dwie grupy - po miesiac kazda i podzielic sie obowiazkami. A jak juz mowa o imprezach itp, to chyba wakacje to wlasnie swietna okazja na organizacje takich imprezek. Cos pan przewodniczacy sie tym razem nie popisal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblazanin z daleka(2003-07-01)
  • Panie Przewodniczacy Rady Miejskiej.Prz pewnym szacunku dla Pana.Chyba coś tu zostało przesadzone. To nie moralne w tak trudnych czsach dla wiekszości dwa miesiące brać diety , nic w tym czasie nie robic , mieć wg. tradycji wakacje. Też jestem pracownikiem jednostki samorządowej i też bym tak chciała a tu nie da rady. Plebs musi pracować a panstwo się bawi? dzięki temu, że za sprawą naszych głosów zostali radnymi. Nie chcę krakać ale dzięki między innymi takim posunięciom na kolejne wybory pójdzie jeszcze mniej ludzi.Panu to ani pomoze ani zaszkodzi, bo swoje latka Pan ma? Nic wam nie pozostanie jak w przyszłości w towarzystwie wzajemnej adoracji powybieracie się sami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ina(2003-07-01)
  • Jak wy możecie z czystym sumieniem iść na tak długie wakacje ????? Szpital na ul. Żeromskiego jest własnością Rady Miasta i podobno tonie w długach , lekarze kontraktowi nie dostają na czas wynagrodzeń a jeżeli dyrekcja już łaskawie wypłaca to w ratach. Dlaczego do tej pory nikt się tym nie zainteresował a ciągnie się to już TRZY LATA !!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pacjent(2003-07-02)
  • Cwaniaki, który znajdzie sejm, senat, kongres lub inne gremium wybieralne, które działa w wakacje? może być rosyjskie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-07-02)
  • Pyszczą ci dla których most jest za wąski, bilety za drogie ( a przekazują je sobie w tramwaju okradając ZKM) za dużo dziur w ulicach itd. a nie chodzą na wybory lub myślą, że w Urzędzie Miejskim jest drukarnia pieniędzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drukarz(2003-07-02)
  • Brawo należą im się wakacje!!!!może już nie wrócą,mam szacunek dla p.A.Kempińskiego znam go długo ale tutaj przesdził.Miasto ma długi,ludzie żyjką w nedzy MOPS jest do d..y,ma swoje wzięte z sufitu przepisy i bezdusznych pracowników a szcególnie p.Vice Dyrektor/przydała by im sie szczególowa kontrola z NIK/Budynek piekny za to ludzie w nedzy.Brak im w Dyrekcji Sali rekraacyjnej i kosmetycznej dla mnóstwo nic nie robicąch urzędniczek za to a szkoda słów.Panie Andrzeju Larum grają a TY..NA URLOP JEDZIESZ!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-07-02)
  • "Moja decyzja podyktowana jest tym, że większość elblążan wyjeżdża w tym czasie z miasta na urlopy" AAAAAAAAA!!!!!! No napewno WIĘKSZOŚĆ (ponad50%) Elblążan, są tacy bogaci że wyjeżdżają masami, miasto pustoszeje na 2 miechy! Może miał na myśli radnych, bo tam napewno większość - tak około 100% ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomlsv(2003-07-03)
Reklama