Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Walka w sprawie "203"

13 milionów zł kosztowała Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu słynna podwyżka "203 zł". Wezwanie do zapłaty, które złożono już wcześniej, nie odniosło skutku, bo Narodowy Fundusz Zdrowia uznał, że... nie jest stroną.

Jak informowaliśmy wczoraj dyrektorka szpitala Elżbieta Gelert nie wyklucza, że wkrótce pozwie Fundusz do sądu.
     - Podwyżka należy się wszystkim pracownikom, choć została wywalczona przez pielęgniarki. Ustawa w naszym szpitalu została zrealizowana w stu procentach, czyli 203 zł w jednym roku i następstwo tej podwyżki w następnym czyli 110 zł - powiedziała dyrektor Gelert - to była dość pokaźna kwota.
     Szpital, by dać podwyżkę około tysiącu pracowników, nie płacił zobowiązań m.in. wobec swoich dostawców.
     - Moim obowiązkiem jest uzyskanie tych pieniędzy, bo muszę to spłacić - stwierdziła dyrektorka.
     Elżbieta Gelert stwierdziła, że poczeka jeszcze na orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie szpitala w Łodzi, który też domaga się spłaty poniesionych kosztów podwyżki. Szefowa szpitala jest jednak skłonna pójść na ugodę w kwestii otrzymania należnych pieniędzy.
     - Owszem, zgadzam się na tak zwane "współpłacenie" i że pracownikom należą się podwyżki, ale znów nie muszą być one tak duże. Uważam, że za podwyżki powinien płacić w 40 proc. szpital jako zakład pracy, a w 60 proc. np. Fundusz Zdrowia albo skarb państwa.
     
     
     Zobacz także: "Pozwą fundusz"

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jest DOBRZE.Pani Doktor MORAWSKA nie zabuiera teraz bezpodstawnie rent w ZUS-ie ale czy uratuje tym systemem NFZ, Pani ta jest genialna .A może by ją tak przenieś do warszawki?????napewno cos wymyśli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zinteresowany(2003-09-05)
  • Pensja Pani Dyrektor z powodzeniem wystarczyłaby na podwyżki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-05)
  • MOZE W SKALI SZPITALA TO WILKIE PIENIADZE ALE MY PRACOWNIC Y SREDNIEGO PERSONELU NIE ODCZULISMY AZ TAK WIEKIEGO DOBROBYTU Z TEGO POWODU JA ROZUMIEM ZE LUDZIE NA WYZSZYCH POSADACH WIECEJ ZARABIJA,ALE NIE POWINNI ZABIERAC NAM TEGO CO NAM PRAWNIE SIE NALEZY TO NIE DO NAS BIEDAKOW TE PRETENSJE ZE TO USTAWODAWCA WYDAŁ TAKI BUBEL MY PRZECIEZ MAMY RODZINY .A NIE ZARABIAMY ZADNYCH KOKOSOW .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-05)
  • NO I TRZEBA PODNIESC PODATKI NA "BEZPLATNA " SLUZBE ZDROWIA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WD-40(2003-09-05)
  • Do wypowiedzi nr2 (bez podpisu) - stary przestac juz wiecej palic albo przerzuc sie na cos slabszego... Poruszany jest niezwykle istotny problem ale zawsze na sieci musi sie znalezc jakis kretyn, ktory szuka sensacji tam gdzie nie trzeba. Skup sie czlowieku na dokonaniach p. dyrektor Gelert, przeczytaj dokladnie, ze punkty ustawy zostaly zrealizowane w 100% przez szpital i podwyzki wyplacone. Bez wzgledu na pobory dyrektorki, pracownikow swoich traktuje z szacunkiem i dba o nich. Uwazasz ze rozsadne byloby zrownanie poborow dyrekcji z pracownikami nizszego szczebla? Przeciez to kompletna bzdura. Zakres obowiazkow i odpowiedzialnosci jest niewspolmierny. Tak wiec jesli jeszcze kiedys bedziesz chcial zaistniec wirtualnie przemysl to, co chcesz powiedziec...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hube(2003-09-05)
  • W 100% zgadzam się z Tobą HUBE. Nic dodać, nic ująć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rdk(2003-09-06)
  • Pracownicy służby zdrowia dostali podwyżki kosztem spłaty za dostawy...Ot, wymyśliła pani dyr.A że ktoś utracił płynność finansową oferując szpitalowi zaopatrzenie,to nikogo nie obchodzi.Sam nie jestem poszkodowany w tej sprawie,g woli ścisłości. Ktoś musiał dostać,żeby ktoś nie dostał.Błyskotliwe posunięcie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    marian(2003-09-06)
  • Zrealizowane w 100% - dobre, bardzo dobre, ciekawe według jakiej matematyki. Wystarczy spytać którąkolwiek z pielęgniarek. 100% to napewno nie jest, myślę że nawet 70% byłoby przesadą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wiedzący(2003-09-06)
Reklama