Środa 19-09-2018, imieniny Januarego, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Warmia na falach

- Naszym celem jest promocja regionu - mówi Edmund Michaelis, prezes Warmińskiego Stowarzyszenia Krótkofalowców w Braniewie. Dzięki Stowarzyszeniu o Braniewie słyszano już na wszystkich kontynentach.

Stowarzyszenie powstało w grudniu 2000 roku. Jego założyciele chcieli stworzyć organizację krótkofalarską o charakterze regionalnym oraz poprzez łączność radioamatorską promować walory Warmii - kulturę, historię, turystykę.
     - I to nam się udaje - wyjaśnia Edmund Michaelis. - Po prostu podczas samych łączności prowadzimy rozmowy o stowarzyszeniu, a tym samym o jego celu. Wysyłamy także tzw. karty potwierdzenia łączności, które zawierają obrazy regionu. Te obrazki i zdjęcia trafiają do krótkofalowców z całej Polski i nie tylko.
     Braniewscy krótkofalowcy "zaliczyli" już praktycznie wszystkie kontynenty. Nawiązywali łączność m.in. z radiostacjami z Kanady, Stanów Zjednoczonych, Japoni czy dalekich regionów Rosji.
     Krótkofalówkarstwo to dobra zabawa, jednak dość kosztowna.
     - Koszt najtańszego urządzenia to około dwa tysiące zł - dodaje prezes Stowarzyszenia. - Te nieco lepsze mogą kosztować nawet sześć tysięcy.
     Stowarzyszenie ma swoją siedzibę przy ul. Kościuszki 82 w Braniewie.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Polar z haftem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Ręcznik z haftem
Czapka z nadrukiem