Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-04-2018, imieniny Grzegorza, Horacego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Leśne części zamienne :( Leśne części zamienne :(

"Wataha" na rowerach promuje trzeźwość

 
Elbląg, "Wataha" na rowerach promuje trzeźwość Uczestnicy Jastrzębskiego Rajdu Rowerowego wyruszyli dziś (1 sierpnia) z Elbląga na szlak Green Velo (fot. MS)
Rek

Przybyli z drugiego końca Polski, by z Elbląga wyruszyć na szlak Green Velo. Zapewniają, że są przygotowani na dwa tysiące kilometrów w nogach i liczą, że w podróży spędzą blisko miesiąc. „Kolarska wataha Wilka” wystartowała dziś (1 sierpnia) rano po hasłem „Sport. Trzeźwość. Godność”.

Wataha Wilka, bo jej szefem jest Tadeusz Wilk, ale oficjalna nazwa wyprawy brzmi Jastrzębski Rajd Rowerowy Środowisk Trzeźwości Szlakiem Green Velo.
     - Na trasę wyrusza 10 uczestników, a wśród nich dwie kobiety i jest nam bardzo miło, bo będą łagodzić obyczaje – żartował tuż przed startem Tadeusz Wilk. - Wiek uczestników jest różny, ale warto podkreślić, że najstarszy liczy sobie 80 lat. Jesteśmy z Jastrzębia Zdroju, z Wałbrzycha, a nawet z Łodzi. Będziemy jechać całą trasę Green Velo, która rozpoczyna się w Elblągu, a metę ma w Końskich na Kielecczyźnie. To blisko 2 tys. kilometrów.
     Uczestnicy rowerowego rajdu dają sobie czas do 28 sierpnia na pokonanie szlaku. Zapewniają, że szczególnych przygotowań przed startem nie czynili.
     - Cały czas uprawiamy aktywność rowerową. Ja już jestem po dwóch wyprawach – na Bałkanach i w Norwegii, ale trzeba i w Polsce jechać – mówił dziś rano Wojciech z e Szczawna Zdroju k/Wałbrzycha.
     - Mam już doświadczenie w rajdach rowerowych, siedem razy przejechałem dookoła Polski – dodaje Tadeusz Wilk. - Teraz wspólnie podjęliśmy wyzwanie i chcemy przejechać ten szlak od dechy do dechy.

  "Rowerowa wataha Wilka" (fot. MS) "Rowerowa wataha Wilka" (fot. MS)


     Rowerzyści będą pokonywać średnio ok. 50-60 km dziennie, ale zaplanowali trzy etapy po 100 km.
     Jadą dla przyjemności, ale i z hasłami.
     - Sport. Trzeźwość. Godność – wskazuje Tadeusz Wilk. - Sierpień jest miesiącem trzeźwości więc czynem chcieliśmy pokazać znaczenie słowa „trzeźwość”.
     Rowerzyści wystartowali w deszczu, ale liczą na to, że pogoda się poprawi. Na rowerach mają cały swój dobytek m.in. odzież na zmianę i zestawy do naprawy rowerów.
     - Mamy wszystko, co potrzeba: ubranie, pieniądze, chęci i dużo zapału – żartowali przed startem.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Grill
Clinex Floral
Clinex Stronger
Pieczątki Firmowe