Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Wiele zależy od ciebie

Elbląg, Wiele zależy od ciebie

O tym, jak małe i średnie firmy mogą konkurować na rynkach europejskich rozmawiali w Elblągu uczestnicy konferencji zatytułowanej "Twoja firma w Europie".

Gośćmi konferencji, przeznaczonej dla przedsiębiorców, byli przedstawiciele m.in. Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej. Konkluzją z tej konferencji może być stwierdzenie, że to, jak mali i średni przedsiębiorcy będą funkcjonować w przyszłej Unii Europejskiej, przede wszystkim zależy od nich samych.
     - Na obecnym etapie rozwoju nikt nikomu nie może kazać, żeby zaczął myśleć. Naszym zadaniem jest to, żeby poinformować, gdzie zdobyć niezbędne informacje, natomiast przedsiębiorca sam powinien wyciągnąć wnioski - powiedział Jacek Ryba, specjalista z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej. - Przedsiębiorca na tej podstawie sam powinien wiedzieć co zrobić, żeby być konkurencyjnym na rynku europejskim.
     Zdaniem Jacka Ryby, każdy właściciel małej czy średniej firmy powinien zdawać sobie sprawę, czy wystarczy tylko produkować na lokalny rynek z zagrożeniem, że wkrótce może tu wejść ktoś większy, czy też starać się być konkurencyjnym.
     - Najważniejsze to chęć zdobywania wiedzy, a nie trwanie w obawie, że wszystko się zmieni, a nic nie można zrobić - dodał.
     Przedsiębiorcy mają przed sobą jeszcze wiele do zrobienia. Podczas konferencji zwracono uwagę przede wszystkim na konieczność wsparcia finansowego planów inwestycyjnych i komunikację, pozwalającą na lepszą orientację potrzeb europejskiego rynku.
     - Dzisiaj mali przedsiębiorcy borykają się z problemem, jak dotrwać do wejścia do Unii - zauważyła Wiesława Ryznar-Wojak, przedsiębiorca ze Starogardu Gdańskiego. - Jednak upatruję swoje większe możliwości w poszukiwaniu jakichś środków dofinansowania przedsiębiorstwa. Chodzi mi przede wszystkim o podwyższenie kwalifikacji personelu.
     Innym celem, według Wiesławy Ryznar-Wojak jest też konieczność szybkiego komunikowania się np. za pomocą Internetu.
     - Wiedza i informacja otrzymana w odpowiednim czasie może być elementem, który zdecyduje o naszej sytuacji na rynku - stwierdziła.
     Specjaliści podkreślają, że do dyspozycji przedsiębiorców są programy dotacji unijnych do inwestycji w małych i średnich firmach.
     - Jeśli przedsiębiorca chce coś zrealizować, jest w stanie to zrobić - uważa Włodzimierz Wawro z Banku Zachodniego WBK SA.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jeżeli centrale banków będą dalej takie zachowawcze w stosunku do małych firm to głosy przedstawicieli z oddziałów banku są tylko obiecywaniem "gruszek ma wierzbie".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    miz(2002-10-04)
  • Państwo Szanowni, każdy kto zaaznajomił się z sadami wolnego rynku w Unii Europejskiej, bądz to przez lekture badz z wlasnego doswiadczenia i zna uklad rynku polskiego doskonale wie i orientuje się, iż małe i średnie przedsiębiorstwa nie będą mieli okazji czy też możliwości zdobywania rynków zagranicznych. Tym samym nie będą konkurowały na zachodnich rynkach. Dlaczego?Dlugo mozna by o tym mowic, ale podstawowymi elemntami to: maly kapital, zle uwarunkowanie prawne, zła ( brak) systemu logistycznegoi, maly zasieg produkcyjny dobra lub usługi. Tak więc konkluzją powinno być stwierdzenie, że małe( w Europie juz są również mikro) i średnie firmy korzyści "on abroad" nie będą mogli osiągnąć bezposrednio dzieki swojej dzialalności. Pozytywne elementy możliwej konkurencji zaistnieją dzięki działaniom na krajowym (często lolkalnym) rynku,dzięki nowym uwarunkowaniom wewnętrznych rynku, nowych jakości usług i technik personalnych, czy w koncy mozliwościom ubiegania sie o róznego rodzaju dofinansowania.Te wlasnie elementy mają zastać w pełni przyswojone przez rodzimych przedsiębiorców w momencie wejścia do UE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pittbull(2002-10-04)
Reklama