Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 23-08-2017, imieniny Róży, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Godzina 00.23 12.08.2017 Zawada Godzina 00.23 12.08.2017 Zawada

Wielkie dzięki za wielkie serce!

Elbląg, Wielkie dzięki za wielkie serce! Wolontariusze WOŚP przez cały dzień kwestowali na ulicach miasta (fot. PS)

Wolontariusze w sztabie organizacyjnym Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mają bardzo dużo pracy. Liczą bowiem pieniądze, które udało się zebrać dzięki hojności elblążan. W nocy doliczono się kwoty blisko 80.000 zł. Dojdą jednak jeszcze fundusze zebrane przez lokalne sztabiki, aukcje internetowe. Ostateczną kwotę poznamy pod koniec tygodnia.

Ponad 100 wolontariuszy zajęło się organizacją finału, prawie dwustu na ulicach naszego miasta zbierało pieniądze na rzecz WOŚP. Każdy wolontariusz był „wyposażony" w specjalny identyfikator, puszkę oraz najważniejsze - serduszka. Do młodszych kwestujących byli przydzielani żołnierze, którzy pomagali w kweście.
     - Miłą wiadomością było to, że pod koniec finału zaczęło brakować nam serduszek – mówi Ewelina Dżugan, rzecznik prasowy elbląskiego sztabu WOŚP. - Za to Wam wielkie dzięki!
     Najsłynniejszym wolontariuszem został Hubert Drewczyński.
     - 7-letni chłopiec już po raz trzeci bierze udział w Finale WOŚP – wyjaśnia Ewelina. - Razem ze swoim tatą, panem Krzysztofem, dzielnie zbierali pieniądze i uzbierali ponad 250 złotych oraz kilka euro!
     W tym roku, jak zawsze zresztą, z Orkiestrą grali: Wojewódzki Szpital, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa. Drugi raz lokalny sztabik powstał w Muzeum Archeologiczno-Historycznym i okazał się strzałem w dziesiątkę. Bardzo dużo mieszkańców odwiedzało lodowisko, na którym atrakcją była przede wszystkim - wielkoorkiestrowa ślizgawka, czyli jazda bez trzymanki po lodzie. To
     wszystko za wrzut do puszki.
     Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się stoiska mieszczące się na Placu Kazimierza Jagiellończyka. Wystawiło się Wojsko, Policja, Straż Pożarna, Vamos i Grupa Wodna. Jazda na quadach była jedną z większych atrakcji, przede wszystkim dla najmłodszych.
     Po godzinie 16 ruszyła scena główna i zrobiło się bardzo gorąco.
     - Na początek koncert grupy AWR, kolejno Evermind, Largo i wreszcie Muchy – wymienia Ewelina Dżugan. - Pożegnali nas *dj.Soft Cut vs. dj.Paul Aristo. Oczywiście wszyscy z zainteresowaniem śledzili sprzedaż słynnego „Szesnastka” - misia podarowanego przez 16 Pomorską Dywizję Zmechanizowaną. Kupił go pan Leszek, posiadacz już dwóch takich maskotek. W tym roku cena misiaka wyniosła 650 złotych!
     Odbył się także pokaz grupy strzeleckiej oraz ratownictwa medycznego. Około godz. 18 ruszył sztabik Telewizji Elbląskiej, w którym widzowie mogli zakupić wszelkie gadżety związane z WOŚP i nie tylko. Program trwał prawie do północy.
     Tradycyjnie o godz. 20 Elbląg rozświetliło Światełko do nieba Był to pokaz fajerwerków ufundowany przez Urząd Miasta.
     - Największe podziękowania należą się wszystkim wolontariuszom za trud i pracę, która zaowocowała tegorocznym finałem – podkreśla rzeczniczka Orkiestry. - Nie zapominamy także o naszych sponsorach, bez których nie moglibyśmy zorganizować XVII Finału WOŚP. Wszystkie zebrane pieniądze przekazane zostaną Fundacji Jurka Owsiaka. Pamiętajcie, że gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej! Gramy bo lubimy!
     
     Sprzęt WOŚP pracuje także w elbląskich szpitalach. Relacja Marty Hajkowicz:

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama