Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 23-05-2017, imieniny Iwony, Dezyderiusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekając na wiadukt Czekając na wiadukt

Winne było jajo

Życiu osób, które zatruły się salmonellą podczas imieninowej imprezy rodzinnej, nie zagraża niebezpieczeństwo. Do szpitala mogą jednak trafić w najbliższym czasie kolejni uczestnicy przyjęcia.

W elbląskim szpitalu miejskim przebywa siedem osób z objawami zatrucia salmonellą. Wszyscy najprawdopodobniej zjedli tatara z jajkiem podczas imieninowej imprezy rodzinnej.
     - Życiu pacjentów nie grozi niebezpieczeństwo, choć pozostaną w szpitalu jeszcze przez tydzień - mówi Elżbieta Hajer, ordynator oddziału zakaźnego szpitala miejskiego w Elblągu. - Nie jest wykluczone, że do szpitala mogą trafić jeszcze kolejne osoby, które zjadły zakażoną potrawę. W przyjęciu uczestniczyło bowiem 12 osób, a bakterie salmonelli rozwijają się przez 48 godzin.
     Pacjenci trafili do szpitala z objawami ostrego nieżytu żołądkowo - jelitowego, wymiotami, biegunką i gorączką. Większość jest w dobrym stanie, jedynie trzy osoby mają nasilone objawy. Lekarze podają pacjentom elektrolity i antybiotyki. Salmonella najprawdopodobniej znalazła się na skorupkach jaj, których użyto do sporządzenia tatara.
     Rok temu do tego samego szpitala trafiło około 30 osób, które zatruły się salmonellą po zjedzeniu ciastek zrobionych w jednej z elbląskich cukierni.
     
     Zobacz także: Tatar z bakterią oraz Salmonella?

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama