Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sianokosy Nad Jarem Sianokosy Nad Jarem

Winne było jajo

Życiu osób, które zatruły się salmonellą podczas imieninowej imprezy rodzinnej, nie zagraża niebezpieczeństwo. Do szpitala mogą jednak trafić w najbliższym czasie kolejni uczestnicy przyjęcia.

W elbląskim szpitalu miejskim przebywa siedem osób z objawami zatrucia salmonellą. Wszyscy najprawdopodobniej zjedli tatara z jajkiem podczas imieninowej imprezy rodzinnej.
     - Życiu pacjentów nie grozi niebezpieczeństwo, choć pozostaną w szpitalu jeszcze przez tydzień - mówi Elżbieta Hajer, ordynator oddziału zakaźnego szpitala miejskiego w Elblągu. - Nie jest wykluczone, że do szpitala mogą trafić jeszcze kolejne osoby, które zjadły zakażoną potrawę. W przyjęciu uczestniczyło bowiem 12 osób, a bakterie salmonelli rozwijają się przez 48 godzin.
     Pacjenci trafili do szpitala z objawami ostrego nieżytu żołądkowo - jelitowego, wymiotami, biegunką i gorączką. Większość jest w dobrym stanie, jedynie trzy osoby mają nasilone objawy. Lekarze podają pacjentom elektrolity i antybiotyki. Salmonella najprawdopodobniej znalazła się na skorupkach jaj, których użyto do sporządzenia tatara.
     Rok temu do tego samego szpitala trafiło około 30 osób, które zatruły się salmonellą po zjedzeniu ciastek zrobionych w jednej z elbląskich cukierni.
     
     Zobacz także: Tatar z bakterią oraz Salmonella?

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 300x60 cm - Deski
Obraz na płótnie, tryptyk 70x110, 110x110, 70x110 cm
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Naklejki na meble