Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-01-2017, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żadna dziura nam niestraszna Żadna dziura nam niestraszna

Wizyta pełna sentymentów

Elbląg, Wizyta pełna sentymentów Aż trudno uwierzyć, że takie samochody produkowano kiedyś w elbląskich fabrykach.

Czterdziestu byłych mieszkańców Elbląga, wśród nich wnuk miejscowego producenta samochodów, przybyło dzisiaj do swojego rodzinnego miasta. Wszyscy mieszkają teraz w Niemczech, a przyjechali, by odwiedzić miasto i powspominać.

Dzisiaj goście obecni będą będą na wernisażu wystawy „100 lat Elbląga" w elbląskim muzeum. Jutro natomiast w Bibliotece Elbląskiej spotkają się z przedstawicielami Urzędu Miejskiego, organizacji pozarządowych oraz członkami stowarzyszenia mniejszości niemieckiej. W piątek będą uczestniczyć w otwarciu III Elbląskich Targów Małych i Średnich Przedsiębiorstw.
     Wśród gości z Niemiec jest ponad 70-letni wnuk Franza Komnicka. Jego dziadek, żyjący na przełomie XIX i XX wieku był przemysłowcem, który założył w Elblągu fabrykę samochodów. Auto o nazwie Komnick produkowane było głównie na rynek Niemiecki, ale kilka partii trafiło również do Rosji. Samochód spodobał się Rosjanom, ponieważ wyścigowe auto o wdzięcznej nazwie "Czerwona Strzała" zajęło I miejsce w prestiżowym rajdzie w okolicach Moskwy.
     Montownia aut mieściła się przy ul. Fabrycznej. Franz Komnick produkował samochody ekskluzywne i drogie, ale również ciężarówki. Jeździli nimi przede wszystkim dawni elblążanie. Komnick niestety nie wytrzymał konkurencji produkowanych w Niemczech już wtedy mercedesów.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Historia kołem się toczy! Tu żyli, kochali się, rodzili, umierali. To ich (a obecnie nasz) Faterland! Bądżmy dla nich życzliwi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-06-20)
  • Cóz oni mogą wspominać kiedy nas nie stać na odbudowę tego co wybudowali ich dziadkowie, kiedy jesteśmy w kropce gdyż nasi rodzice, dziadkowie lub pradziadkowie niszczyli to miasto gdyż należało do Niemców. "(...)Cóż więc jest, co zostało nam co wszystko wiemy(...) głowę zwiesił niemy"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczennica(2001-06-20)
  • Droga Uczennico, powinnaś jeszcze długo pouczyć się historii, to nie nasi dziadkowie zniszczyli Elbing zwany dzisiaj Elblągiem (a bynajmniej nie moi, bo byli Polakami), zrobili to potomkowie Słowian Wschodnich, Mongołów i cholera wie czego jeszcze zwani wtedy ludzmi radzieckimi (homo sovieticus) podczas wielkiej imprezy na cześć ich wielkiego przywódcy ideowego - ojczulka Stalina - w kilka dni po wyzwoleniu miasta z pod faszystowskiego jarzma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lenin vel Kloss(2001-06-21)
Reklama