Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Radosna twórczość elbląskich drogowców Radosna twórczość elbląskich drogowców

Wnyków wiele

Elbląg, Wnyków wiele Podczas partoli znaleziono kilkadziesiąt miejsc z zastawionymi wnykami

Elbląscy myśliwi, straż leśna, policja i młodzież zakończyli patrole w poszukiwaniu śladów kłusowników w lasach. Znaleziono w sumie kilkadziesiąt różnego rodzaju pułapek na zwierzynę i ptaki.

Leśnicy i młodzież z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamienicy Elbląskiej przez ostatnie dwa tygodnie patrolowali okolice rezerwatu jeziora Drużno i Elbląga aż po Tolkmicko.
     Jak mówi łowczy okręgowy, Wińczysław Tylkowski, w tym roku, obok tradycyjnych miejsc kłusownictwa - Kamienicy Elbląskiej czy Tolkmicka - pojawiły się nowe. Szczególnie dużo wnyków na grubą zwierzynę leśnicy znaleźli na Modrzewinie - byłym poligonie wojskowym.
     - Budowa domów w tym rejonie sprawiła, że okolice poligonu stały się miejscami uczęszczanymi - wyjaśnia łowczy. - Z naszych informacji wynika, że ludzie, którzy zastawiają pułapki na zwierzęta, nie potrzebują jedzenia. Często jedynym motywem jest chęć sprawdzenia swoich umiejętności, popisania się.
     Każdej zimy leśnicy i myśliwi w podelbląskich lasach zbierają po kilkaset sztuk różnego rodzaju pułapek. Śmierć zwierzęcia, które się dostanie we wnyki jest długa i pełna męczarni.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Proponuje złapanego kłusownika wpuscic w zastawione sidła i pozostawić na kilka godzin !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marek(2001-12-21)
  • Kilka godzin? a niech siedzi ze dwa dni !!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kitty(2001-12-21)
  • Wiecie kto jest największym zagrożeniem zwierzyny - nie zgadniecie ..... mysliwi. To naprawdę najwięksi kłusownicy. Jeden z zaprzyjaźnionych myśliwych zwrócił mi uwagę na następujące zjawisko: ilość legalnych odstrzałów dla myśliwych jest o 90 procent mniejsza niż liczba zwierzaków na ich półmiskach świątecznych. Skąd one się tam biorą? Mikołaj przynosi czy jak? Dokarmianie, selekcja to jedynie przykrywka dla elitarenego mordowania. W okolicach Elbląga na jednego zwierzaka przypada 3 snobów z flintą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Młody ekolog(2001-12-23)
  • młody ekologu, nie przesadzajmy z tą elitarnością. Elita to pojęcie intelektualne. Wiele burków lata z flintami po lesie zaspoikajając swe chore ambicje. Popieram cię w jednym. Zabijanie bronią czy wnykiem przynosi taki sam efekt. Zastrzegam dla ewentualnych komentatorów, że nie jestem wegetarianinem ale zabijanie dla sportu to przesada.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    en(2001-12-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Samochody używane HADM Gramatowski
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!