Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 29-06-2017, imieniny Piotra, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Metamorfoza

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Kolorowy sposób na gołębie Kolorowy sposób na gołębie

Wojewoda pomoże?

Grupa radnych powiatu braniewskiego chce, by została zwołana sesja w sprawie odwołania starosty. Dziś wysłała też do wojewody warmińsko-mazurskiego pismo z prośbą o pomoc.

Starosta Włodzimierz K. nie jest już radnym. Pod koniec czerwca Rada Powiatu podjęła uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu, bo uprawomocnił się wyrok sądowy. W oświadczeniu majątkowym za rok 2003 Włodzimierz K. nie napisał, że jest żyrantem pożyczki, jaką z urzędu pracy otrzymała jego żona. Sąd skazał go za to na 1500 złotych grzywny. Włodzimierz K. przestał być radnym, nadal jednak pełni funkcję starosty.
     Pismo w sprawie zwołania sesji jest adresowane do przewodniczącego Rady Powiatu i popisało je pięcioro radnych: jeden z Samoobrony RP oraz czterech z Listy Ziemi Braniewskiej.
     O swoim wniosku radni informują też, w osobnym piśmie, wojewodę. Chcą, by wojewoda skontaktował się z przewodniczącym Rady Powiatu Braniewskiego. Dlaczego? - Dlatego, że opozycja czuje się ignorowana przez przewodniczącego. Zgłaszane przez nas wnioski były dotychczas ignorowane, a usprawiedliwiano to zawsze uchwalonym wcześniej planem pracy Rady Powiatu. A przecież plan można zmieniać i uzupełniać - przekonują autorzy wystąpienia.
     Radny opozycji Tadeusz Bejnarowicz ma wątpliwości, czy uda się odwołać starostę, bo w opozycji jest tylko pięć osób. - Może to się nie uda, ale naszym zdaniem starosta powinien odejść i chcemy choć zaznaczyć swoje stanowisko w tej sprawie - tłumaczy.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Starosta demonstruje iście buraczaną mentalność, a jego honor sięgnął dna dołu koacznego ruskich sołdatów w Czeczenii. Jemu wszyscy mogą pluć w twarz, a on będzie niezłomnie trwał na swym stanowisku. I nawet "Leszek Śmieszek", czyli b. premier Miller znałazł pyłek honoru, by odejść, a "Starosta Braniewski" nie ma nawet tego. Jest to szkolny przykład "mentalnego postkomunistycznego poslizgu"..... Pożałowania godne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    księgowy(2006-08-15)
  • Ten nędznik chce dojechać do jesinnych wyborów, a później i tak wyleci z hukiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ['....](2006-08-15)
Reklama