Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Nowy rok, nowy widok Nowy rok, nowy widok

Wolne miasto Lwów

Elbląg, Wolne miasto Lwów

Po ogłoszeniu przez sąd decyzji o przeprowadzeniu nowej tury wyborów prawie nikt we Lwowie nie spał. Ulicami miasta przejeżdżały kolumny samochodów z rozradowanymi mieszkańcami, którzy machali ukraińskimi i pomarańczowymi flagami z napisem „Tak – Juszczenko”...

W czasie pomarańczowej ukraińskiej rewolucji każdego dnia z różnych miejsc Lwowa wyjeżdżały autobusy do Kijowa, wypełnione ludźmi, którzy masowo stawiali się potem na tamtejszym majdanie. Wielu z nich mieszkało w namiotach, włączało się w akcje protestu.
     - Jak Juszczenko zostanie prezydentem, wtedy powinien zwolnić cały Lwów z płacenia podatków. To byłby najlepszy dowód jego wdzięczności za to, że nasi ludzie stali na kijowskim majdanie, a oprócz tego byli też bardzo aktywni u nas – usłyszeliśmy od kierowcy jednej z taksówek. W czasie jazdy taksówkarz często naciskał klakson, pozdrawiając w ten sposób inne pojazdy, na których powiewała pomarańczowa wstążka.
     
     Wolne pomarańczowe miasto Lwów
     Ludzie z dumą mówili, iż Lwów to teraz pomarańczowe, w dodatku naprawdę wolne miasto.
     - Pomarańczowy stał się w ciągu kilku tygodni kolorem ogólnonarodowej nadziei, wiary w prawdę, demokrację, wolność słowa - stwierdził Igor, student lwowskiej politechniki.
     W mieście w bardzo różny sposób było manifestowane poparcie dla Juszczenki. Najczęściej spotykanym elementem były wstążki i kokardy przypinane do kurtek. Na początku były to tylko pomarańczowe taśmy foliowe. Z czasem pojawiły się szaliki, czapki, rękawiczki, wstążki... Prawie każde samochód przyozdobiono pomarańczową chorągiewką. Dziewczyny w miarę możliwości starały się ubierać na pomarańczowo. Wstążki są przypinane do torebek lub spodni.
     - Zło, jakie zapanowało w ciągu ostatnich kilkunastu lat, jest wynikiem przemożnych wpływów Rosji, pragnącej decydować o wszystkim - przekonywał grupkę emerytów starszy pan z laseczką. Kiedyś był komunistą, ale - jak twierdzi - teraz „na Ukrainie odżywa poczucie narodowej godności”.
     
     Pod rosyjski konsulat!
     W oczekiwaniu na decyzje Sądu Najwyższego Ukrainy, który miał zadecydować o ważności drugiej tury wyborów prezydenckich, mieszkańcy Lwowa ruszyli ulicami miasta przed gmach rosyjskiego konsulatu. "Ukraina nie jest kolejną gubernią Rosji", "Ręce precz od Ukrainy", "Putin - jedyna nadzieja skorumpowanego Kuczmy i Janukowycza", "Nie kremlowskiemu imperoszowinizmowi" - wykrzykiwał tłum mieszkańców Lwowa. Zastał zamkniętą bramę konsulatu, a przed nią zaledwie kilku milicjantów.
     - Udowodniliśmy Rosji oraz całemu światu, że jesteśmy narodem, w dodatku silnym, walczącym z determinacją o swoją prawdziwą wolność. Miano nas za bydło, ale pokazaliśmy Moskalom na co nas stać - mówił przed konsulatem Rosji jeden z organizatorów pikiety.
     Z kolei inny opozycyjny działacz krzyczał: "Rosja zawsze była państwem, które dla swej brudnej polityki wykorzystywało terroryzm. Rosja to terrorystyczne państwo!" Zgromadzony tłum podchwycił i zaczął skandować "Hańba Rosji, hańba Putinowi".
     Bardzo aktywne były staruszki, które krzyczały najgłośniej, unosząc w górę zaciśnięte pięści. W pewnym momencie kobiety postanowiły przypiąć pomarańczową szarfę do mundury jednego z stojących przed konsulatem milicjantów. Mężczyzna, wyraźnie zaskoczony rozwojem sytuacji, nie bronił się. Po chwili miał już kokardkę. Tłum nagrodził go gorącymi oklaskami i okrzykami aprobaty. Inny milicjant, który kategorycznie zabronił zbliżania się do niego z kokardą, został wygwizdany. Okrzyknięto go zdrajcą.
     Wygwizdanemu wcześniej milicjantowi przekazano rezolucję pikietujących; ten dostarczył ją pracownikom konsulatu. Konsula Rosji nie było w tym czasie w budynku. Nikt też z Rosjan nie wyszedł do tłumu.
     „Tworzeniu nowego ukraińskiego państwa od chwili ogłoszenia niepodległości w 1991 r. stale towarzyszy wtrącanie się Rosji w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Szczególnego cynizmu nabrało to podczas tegorocznych wyborów prezydenckich” - napisano w przekazanej konsulatowi rezolucji. Następnie stwierdzono, iż Janukowycz jest marionetką w rękach Kremla, a mieszanie się Rosji w całą kampanię jest jej zamierzonym aktem destabilizacji Ukrainy, prowokującym rosyjskojęzycznych obywateli do działań separatystycznych.
     
     Zwycięstwo
     Po ogłoszeniu przez sąd decyzji o przeprowadzeniu nowej tury wyborów prawie nikt we Lwowie nie spał. Ulicami miasta przejeżdżały kolumny samochodów z rozradowanymi mieszkańcami, którzy machali ukraińskimi i pomarańczowymi flagami z napisem „Tak - Juszczenko”. Kierowcy trąbili klaksonami. Przechodnie z kolei pozdrawiali ich okrzykiem „Juszczenki tak!”.
     Grupa zwolenników opozycyjnego kandydata na prezydenta Ukrainy wyruszyła nocą sprzed pomniku Mickiewicza w stronę głównego dworca. Następnie, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów, docierając nawet do najbardziej odległych od centrum dzielnic, po kilku godzinach zakończyła swój radosny rajd. Nikt im nie przeszkadzał, a milicyjne radiowozy dyskretnie zjeżdżały na bok.
     Tej nocy prospekt przed teatrem zamieniony został w największą lwowska dyskotekę Mimo zimna większość zebranych śpiewała i tańczyła. Zaimprowizowano też skromny salut - w niebo poleciały sztuczne ognie.
     Tylko niektórzy starsi mieszkańcy Lwowa dyskutowali zapamiętale, przekonując się, że wyrok sądu to tylko małe, ale o wielkim znaczeniu zwycięstwo rodzącej się ukraińskiej demokracji.
     - Teraz trzeba zrobić wszystko, żeby Tak dla Juszczenki stało się faktem i na zawsze została zamknięta mroczna - sowiecka i prosowiecka - przeszłość Ukrainy - przekonywał emerytowany nauczyciel.
     
     Polskie akcenty
     W czasie pomarańczowej rewolucji do Lwowa przyjeżdżali z wyrazami poparcia także Polacy. Na jeden dzień dotarła tutaj oficjalna delegacja Rady Miasta Rzeszowa, a także przedstawiciele Solidarności i Fundacji Młoda Demokracja z Lublina. Delegacja z Lublina wręczyła radnym Lwowa flagę Polski i Unii Europejskiej, za co nagrodzono ich rzęsistymi oklaskami.
     Owacyjnie przyjęto zwłaszcza flagę Unii Europejskiej. Na pytanie, czy Lwów jest częścią Europy, zgromadzeni odkrzyknęli radośnie „tak!”. Po czym zaczęli skandować: „Mołodcy! Mołodcy!”
     Ukraińcy często dziękowali Polakom za jawne poparcie i życzliwość.
     - Dobrze jest mieć takiego sąsiada. Właśnie teraz doświadczamy czegoś pięknego - zrozumienia i moralnego wsparcia od Polaków. To naprawdę pomaga – ze lwowskiej sceny często padały takie i podobne słowa.
     Na ulicach Lwowa pojawiały się również grupki młodzieży z polskimi flagami. Część przyjechała z Warszawy i Krakowa. Bardzo interesował się nimi japoński dziennikarz, który przyleciał do Lwowa z Teheranu. Dziwił się, że chciało im się jechać kilkanaście godzin tylko po to, żeby znaleźć się w tym miejscu i przez kilka chwil poczuć atmosferę pomarańczowej rewolucji.
     
     Obejrzyj także fotoreportaż z "pomarańczowego" Lwowa

Zbigniew Szmurło
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nie chce byc w EU, nie chce zeby moja waluta bylo euro nie chce miec nic wspolnego z tym i przyszlym rzadem i dlatego wyprowadzam sie na biegun
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-15)
  • aktualności elbląskie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-15)
  • bez podpisu, nie bądź taki zaściankowy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2004-12-15)
  • szeba ~ wybacz brak podpisu (bywa, gdy robię kilka rzeczy jednocześnie) Bynajmniej to nie zaściankowość! Gdy niegdyś portEl zarzucał nas w aktualnościach z regionu najprzeróżniejszymi info o życiu wKalinigradObłasti, rozumiałem - nie ma niusów, a to nasz najbliższy sąsiad... Apele poparcia dla narodu ukraińskiego, który walczy o to samo, co kiedyś my - szczerze popierałem (acz nie przypominam sobie, by podczas wybuchuDemokracji wGruzji...). Jednak gdy w kolejną rocznicę polskiej tragedii 13 grudnia kolejny raz czytałem wyłącznie o ofiarach z czołgu - przestało mi się podobać subiektywne/wybiórcze traktowanie pojęcia "Aktualności" -_-
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-12-15)
  • Jescze wam sie odechce tej ukrainskiej nacjonalistycznej demokracji. Pierwszy krok demokratow na Litwie, to nakaz zmiany polskich nazwisk na litewskobrzmiace. Na Ukrainie - pierwsza decyzja: zatrzec roznice podzialowe tzn. wszyscy maja byc Ukraincami /i nie o panstwowosc mi chodzi a o narod/.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2004-12-15)
  • Posiadacz niemieckiego paszportu z czarnym orłem, nawet jeżeli urodził sie na rdzennie polskich terenach np. na Mazowszu, od dawna jest NIEMCEM. O nich się nie mówi, bo są bogaci?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bm(2004-12-16)
  • polskim akcentem jest pozar 19 kamienic polskich, które nikt nie gasił bo to polskie. .. .taka mi przyjażni. .. nie sciemniać ludziom. .. chcecie być ukraincami to na Ukraine, a tu ma być POLSKA!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    klm(2014-02-21)
Reklama