Środa 18-07-2018, imieniny Szymona, Kamila
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wreszcie w domu!

Choć z opóźnieniem, ale w końcu wczoraj pod wieczór do Polski przyleciała pierwsza grupa żołnierzy trzeciej zmiany polskiego kontyngentu w Iraku.

Samolotem, który wylądował na lotnisku w Rębiechowie, przyleciało 133 żołnierzy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, która stanowi trzon trzeciej zmiany. Większość z nich to żołnierze z garnizonów w Elblągu i Bartoszycach, którzy dziś spotkali się z dziennikarzami. Żołnierze mówią, że ostatnie miesiące upłynęły im przede wszystkim pod znakiem tęsknoty za rodzinami.
     - Najbardziej w Iraku brakowało mi widoku najbliższych, do żony i dzieci dzwoniłem prawie codziennie, ale to nie to samo - mówi jeden z uczestników misji.
     - Kiedy wyjeżdżałem, moja córeczka miała tylko kilka miesięcy, teraz już chodzi i mówi „tato”. Jestem szczęśliwy, ale jednocześnie myślę o kolegach, którzy tam zginęli – dodaje inny.
     Żołnierze wyznają, że służba w Iraku należała do najtrudniejszych doświadczeń w ich życiu: - Po pierwszym ataku moździerzowym było ciężko, ale później przyzwyczailiśmy się do właściwie ciągłego stanu zagrożenia.
     Na pytanie, czy gdyby jeszcze raz miał podjąć decyzję o tym, czy jedzie do Iraku, jeden z naszych rozmówców mówi: - Do Iraku – nie, ale nie wiadomo, jaki będzie żołnierski los...
     Uczestnicy trzeciej zmiany będą powracają do Polski w grupach. Najbliższe przyloty planowane są na sobotę, niedzielę, poniedziałek i wtorek.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szczesliwego Nowego Roku w kraju!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wesoly(2005-01-07)
  • Cieszę się z Waszego powrotu, zrobiliście kawał dobrej roboty i podnieśliście swoje umiejętności bojowe. Jesteście najlepszą częścią naszej armii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenek(2005-01-07)
  • witajcie chłopaki, cały kraj sie o was martwił i sercem byliśmy z wami. wszystkiego dobrego w nowym roku Zołnierze, cieszymy sie że już wróciliście i jesteśmy z was dumni i czcimy pamięć tych którym nie było dane wrócić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kowalski(2005-01-07)
  • WITAJCIE przez duże "D". Szkoda że nie przywieźliście mojego męża ale jeszcze 42 dni i też go przywitam po 231 dniach nieobecności ( o ile nic nie ulegnie zmianie)!!! Zazdroszcze Waszym rodzinom że mają już Was w domach, gratulacje dla wszystkich i cześć tym, którzy zginęli.(*)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    R(2005-01-08)
  • Witajcie!!! Ciesze sie,ze już wracacie,szkoda mi tylko tych na ktorych czeka niezbyt miła, a wręcz szokująca niespodzinka,,,,zona postanawia odejść,bo poznala sobie przez ten czas innego i zakochala się,to podlośc!!!Ps.Słyszałam o takiej sytuacji:-(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nieznajoma(2005-01-09)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Czytnik kart kryptograficznych
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok