Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Święto 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Święto 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.

Wrócił pociąg do Kaliningradu. Na próbę

 
Elbląg, Wrócił pociąg do Kaliningradu. Na próbę Dziś odbył się testowy kurs kolejowy na trasie Kaliningrad-Gdynia (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Z opóźnieniem, ale przyjechał... I, co najważniejsze, był pełen podróżnych. Takie zainteresowanie pozwala więc mieć nadzieję, że połączenie kolejowe pomiędzy Trójmiastem i Kaliningradem (przez Elbląg) po latach wróci do rozkładu jazdy pociągów.

Od chwili, kiedy ostatnie pociągi relacji Gdynia - Kaliningrad zniknęły z torów, minęło 5 lat. Jest jednak szansa na to, abyśmy do stolicy obwodu kaliningradzkiego mogli podróżować pociągiem. Dziś (5 stycznia) kolejowi przewoźnicy z Rosji i Polski zrealizowali testowy kurs pomiędzy Kaliningradem a Gdynią.
     - Chcemy ocenić efekty i zainteresowanie takim połączeniem - mówił Dominik Lebda, rzecznik prasowy Przewozów Regionalnych.
     Testowe połączenie obsługiwały dwa pociągi: rosyjski na trasie Kaliningrad - Braniewo i polski (Przewozów Regionalnych) na trasie Braniewo - Gdynia (podróżni musieli się w Braniewie przesiąść). Tak naprawdę to dwa osobne połączenia, które w wygodny sposób ze sobą skomunikowano. Pewną wadą rozwiązania jest konieczność zakupu dwóch biletów: na trasie Kaliningrad – Braniewo za 300 rubli (ok. 18 zł), a dalej za 25,50 zł. Oczywiście, można było kupić bilet na krótszą trasę i zapłacić odpowiednio mniej.
     - Z naszych obserwacji wynika, że ruch na samochodowym przejściu granicznym jest bardzo duży. Przypuszczamy, że potencjał tego połączenia jest spory i dlatego zdecydowaliśmy się na test - wyjaśniał Dominik Lebda.
     Patrząc na liczbę podróżnych o sukces frekwencyjny połączenia możemy być spokojni. W Kaliningradzie bilet kupiło ok. 140 osób. Kolejni podróżni dosiadali się na kolejnych stacjach. Tylko w Elblągu do pociągu wsiadło ok. 30 osób (wysiadło ok. 20). Warto pomyśleć jednak o tym, aby bilety na pociągi obu przewoźników można było kupić w jednej kasie. Trzeba pamiętać jednak, że dzisiejszy kurs był połączeniem testowym i przewoźnicy muszą sprawdzić jak to wszystko sprawdzi się w praktyce.
     - Musimy sprawdzić także procedury, niezbędne w przypadku połączenia Kaliningrad - Gdynia, czyli kontrola paszportowa, odprawa celna. Będziemy sprawdzać, ile potrzeba na nie czasu i czy zmieszczą się w tym przewidywanym w rozkładzie jazdy - mówił rzecznik Przewozów Regionalnych.
     Kiedy (i czy w ogóle) połączenie Kaliningrad - Gdynia wejdzie do rozkładu na razie nie wiadomo. Na liczbę potencjalnych pasażerów pozytywnie wpłynęłoby przywrócenie Małego Ruchu Granicznego. Obecnie, aby wjechać do obwodu kaliningradzkiego potrzebna jest wiza. Z pewnością połączenie ucieszy piłkarskich kibiców, którzy szybko będą mogli dojechać na mecze piłkarskich mistrzostw świata.
     - O kolejnych decyzjach poinformujemy w przyszłości. Jest to nowość i na pewno będzie traktowana priorytetowo - mówił Dominik Lebda. - Analizujemy możliwości prawne i finansowe takiego połączenia. Na razie nie mamy konkretnego, docelowego modelu jego funkcjonowania.
     No i pozostaje kwestia ceny. Taryfy na dzisiejszy kurs były jednorazowe. Nie wiadomo, czy takie same ceny będą obowiązywać, gdy połączenie znajdzie się w rozkładzie jazdy na stałe.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie, tryptyk 70x110, 110x110, 70x110 cm
Obraz na płótnie Tygrys 110x50 cm
Fototapety do łazienki
Fototapety z Paryżem