Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wybuchowa mieszanka, czyli Cleo, Wata i Hey

 
Elbląg, Wybuchowa mieszanka, czyli Cleo, Wata i Hey Eddy Wata wśród publiczności (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Tegoroczne Dni Elbląga okazały się sukcesem muzycznym i frekwencyjnym. Takiego oblężenia Wyspa Spichrzów nie przeżywała już dawno. Zobacz, jak elblążanie bawili się w niedzielę.

Kto był w sobotę i niedzielę na starówce, ze zdziwienia mógł przecierać oczy: już dawno w jednym miejscu i czasie nie zgromadziło się tak wielu mieszkańców Elbląga, wśród których dominowali młodzi ludzie. Sceptycy i tak pewnie znają powód do narzekań, ale warto podkreślić, że Dni Elbląga przyciągnęły prawdziwe tłumy, spragnione dobrej zabawy i świetnej muzyki. Ludzie cierpliwie pokonywali kolejne metry, przeciskając się przez zatłoczony most czy czekając w ogonku na wejściu na plac koncertowy.
     Publiczność w niedzielę rozgrzali najpierw Donatan i Cleo, zachęcając do wspólnego śpiewania takich przebojów jak „My Słowanie” czy „Brać”, nie zabrakło również wykonania najnowszego utworu „Pełnia”, którzy artyści śpiewają razem z Marylą Rodowicz i pamiątkowej fotki z fanami. Potem na scenę wkroczył Eddy Wata m.in. z przebojem „I love my people”, który szalał nawet wśród publiczności, a cały energetyczny wieczór zakończył legendarny Hey, który w tym roku obchodzi 23. rocznicę działalności.

  Kasia Nosowska i "Hey" (fot.MS) Kasia Nosowska i "Hey" (fot.MS)


     Podobnie jak w sobotę, także w niedzielę, żaden z koncertujących w Elblągu wykonawców nie chciał udzielić nawet krótkiego wywiadu dziennikarzom, całą swoją energię wykorzystując na scenie.
     Swoich umiejętności nie zaprezentowali niestety członkowie Młodzieżowej Orkiestry Dętej ”Liepaja” z Łotwy, którzy mieli wystąpić w niedzielę przed Ratuszem Staromiejskim. Wydarzenie promowane przez Urząd Miejski nie doszło do skutku, bo muzycy dotarli do Elbląga zbyt późno. Jechali do naszego miasta ze Świecia, gdzie startowali w przeglądzie orkiestr dętych, który - jak się dowiedzieliśmy - mocno się przedłużył...

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata