Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Wychowanie instant?

7 czerwca w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej odbędzie się konferencja pod hasłem: "Rodzina wobec wyzwań trzeciego tysiąclecia". Sympozjum odbywa się w ramach Wojewódzkich Dni Rodziny.

Rozmowa z Zenona Ćwiklińską, dyrektorem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i księdzem Edwardem Rysztowskim, przewodniczącym elbląskiego oddziału Katolickiego Ruchu Antynarkotycznego Karan
     
     Joanna Ułanowska-Horn: Na ile ta konferencja ma uświadomić ludziom znaczenie rodziny i wychowania w niej młodych ludzi?
     Zenona Ćwiklińska: Konferencja, na którą chcielibyśmy państwa zaprosić jest – uważam - bardzo ważnym wydarzeniem. To już jest trzecia organizowana przez MOPS i Karan.
     Edward Rysztowski: Wspólnie chcemy wypracowywać pewien model rodziny oraz pewne istotne cechy, występujące w rodzinie a które są w stanie sprostać wyzwaniom, które niesie trzecie tysiąclecie. Oczywiście kultura czy środowisko, w którym żyjemy oczywiście różni się od lat pięćdziesiątych czy nawet siedemdziesiątych wieku XX.
     
     J.U.: Na jakie problemy chcecie państwo zwrócić szczególną uwagę?
     E.R: Przede wszystkim chcemy zwrócić uwagę na strukturę osobowości żony, męża, matki, ojca. Ta osobowość powinna być taka, aby mogła tworzyć jak najbardziej pozytywne środowisko dla rozwoju osobowości młodego człowieka. Przecież rodzice teraz mają o wiele mniej czasu niż chociażby dziesięć lat temu. W wielu rodzinach brakuje opieki nad dzieckiem.
     
     J.U.: Skąd rodzice mają wiedzieć, że dobrze wychowują swoje dzieci?
     E.R: Muszą obserwować swoje dzieci i siebie samych. Poczuć, na ile mają satysfakcję z kontaktów ze swoimi dziećmi, a na ile tego kontaktu nie chcą. Nie wystarczy przecież kontakt tylko poprzez ocenę stopni w szkole czy przekazywanie gotówki na potrzeby dziecka.
     
     J.U.: Rodzice mają - jak się zdaje - coraz mniej czasu dla swoich dzieci, ponieważ np. zarabiają na rodzinę...
     E.R.: To jest bardzo niepokojące. Rodzice muszą się w pewnym momencie zreflektować, że coś jest nie tak w ich kontaktach. Ludzie dochodzą później do wniosku, że tego czasu, który mogliby poświęcić żonie czy dziecku, nagle zaczyna brakować. Nie wiem, jak taka rodzina jest w stanie funkcjonować.
     
     J.U.: Czy padliśmy ofiarą naszych czasów?
     Z.Ć: Nie wiem, czy jesteśmy ofiarami, ale na pewno to my kreujemy czasy i o tym chcielibyśmy rozmawiać podczas tej konferencji. Poruszymy też temat rodzinnej opieki zastępczej. Zaprosiliśmy na tę konferencję osoby naukowo zajmujące się problematyką rodzin. W Elblągu będzie gościł Tomasz Polkowski, przewodniczący Towarzystwa Nasz Dom. Opowie o zastępczej opiece dla dzieci, których rodzice z różnych przyczyn przestali się nimi zajmować. Będziemy mówić, co my możemy zmienić. Każda rodzina ma w sobie moc. Więzi rodzinne są więziami najsilniejszymi i trzeba je wzmacniać, ale nie można nikogo wyręczać. Elbląskie rodziny są takie jak inne w Polsce.
     
     J.U.: Ale niektóre z tych rodzin są niewydolne wychowawczo, nie radzą sobie, występują patologie...
     Z.Ć: Tak jest, ale zawsze znajdzie się w rodzinie ktoś, kto jest tą "częścią zdrową" i to trzeba wykorzystać.
     
     J.U.; Jednym z omawianych tematów będzie kwestia kultury określanej mianem "instant"...
     E.R.: To pojęcie wchodzi w naszą rzeczywistość. Tak jak kawa instant. Wszystko jest skondensowane, w pigułce. Tak traktuje się często wychowanie: silny bodziec, który ma wywołać reakcję. Tak można jedynie pozornie załatwić problem. My chcemy jednak opowiedzieć się za stworzeniem niezbędnego i koniecznego środowiska lokalnego, które byłoby w stanie wypracowywać trwalsze postawy młodych ludzi, bo przecież rodzina to nie tylko rodzice, ale wujkowie, babcie, dziadkowie i należy do tego mimo wszystko wracać.
     
     
     Programy Studia El na antenie Telewizji Elbląskiej prezentowane są w każdy wtorek i piątek wieczorem, około 18.30.

przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Do księdza: E.R. Ksiądz powiedział: jak taka rodzina może funkcjonować? Musi! Lepiej całą uwagę poświęcić dzieciom nż zapewnić im dach nad głową, pożywienie itd? Państwo Polska nie martwi się o rodziny, dzieci. Zapomogi wyższe dają alkoholikom i narkomanom, a reszta w/g nich ma siłę aby zarabiać! ale jak jeżeli nie ma pracy!!! Dajcie pracę i średnią krajową, a nie jak w jednym b. dużym h. sklepie niecałe 500 zł., to pogadamy o rodzinie!!! Księża nie powinni brać udziału w tego typu dyskusjach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-06-07)
  • To nie my kreujemy czasy, ale czasy nas kształtują. Jeśli ktoś nie ma rodziny,( dzieci, meża, żony, domu,itp) to może sobie piep....yć o idealnym życiu bez stresu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anty(2002-06-07)
  • Heh standardowo! jak zwykle różańcowo mdłe bzdety. Szkoda klawiatury.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Cower(2002-06-07)
Reklama