Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu8 Dary lasu8

Wyciek amoniaku w browarze. O krok od ewakuacji

 
Elbląg, Wyciek amoniaku w browarze. O krok od ewakuacji (fot. Wojciech Andrearczyk)
Rek

W browarze w Braniewie wyciekło około 50 litrów amoniaku. Prawdopodobnie zawinił mężczyzna obsługujący instalację. Stężenie substancji było na tyle duże, że sztab kryzysowy rozważał ewakuację mieszkańców pobliskich budynków. Zobacz zdjęcia.

Do zdarzenia doszło dzisiaj po godz. 18. Mężczyzna, który prawdopodobnie doprowadził do wycieku amoniaku w hali produkcyjnej, ma poparzone dłonie. - Był przytomny, wyszedł z hali z drugim mężczyzną — informuje mł. bryg. Ireneusz Ścibiorek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.
     Ze zbiornika wydostało się około 50 litrów amoniaku. Gryząca woń amoniaku była wyczuwalna z odległości kilkuset metrów od browaru. Policjanci zamknęli drogi dojazdowe do przedsiębiorstwa. Wstrzymywano się jednak z decyzją o ewakuacji.
     Na miejsce przyjechało łącznie kilkudziesięciu strażaków z Braniewa, powiatu braniewskiego, a także z Elbląga — w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Z zakładu ewakuowano załogę. Około godz. 20.40 do browaru dotarli także strażacy z Olsztyna (ze sprzętem do ładowania aparatów powietrznych).
     W braniewskim starostwie zebrał się sztab kryzysowy. Już na samym początku, na podstawie spływających informacji stwierdzono, że zagrożenie zostało zażegnane i nie ma potrzeby ewakuacji mieszkających w pobliżu browaru osób.
     Pracownicy Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej radzą w takich sytuacjach, aby zamknąć okna i pić dużo płynów.
     - Na szczęście sytuacja została dość szybko opanowana, stężenie amoniaku spadło i nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców — mówi Leszek Dziąg, starosta braniewski. — Teraz sprawę zbada między innymi wojewódzka inspekcja ochrony środowiska. Badana będzie płynąca w pobliżu rzeka Pasłęka, aby sprawdzić, czy szkodliwa substancja nie przedostała się do niej.
     Po godz. 22 akcja została zakończona.
Wojciech Andrearczyk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Hosting WWW START