Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Wygrała z Biedronką

Elbląg, Wygrała z Biedronką Bożenie Łopackiej sąd przyznał 35 tys. zł odszkodowania

Sąd Pracy w Elblągu przyznał 35 tys. złotych odszkodowania byłej kierowniczce jednego ze sklepów sieci Biedronka.

Bożena Łopacka domagała się odszkodowania w wysokości 35 tys. złotych za 2.600 przepracowanych w sklepie nadgodzin. Uzasadniając wyrok sąd przyznał, że prowadzona w sklepie ewidencja nie odzwierciedlała rzeczywistego czasu pracy.
     Sąd przyznał Bożenie Łopackiej żądaną kwotę odszkodowania z nakazem natychmiastowego wypłacenia 2 tys. złotych.
     
     Zobacz także: "Czy wygra z Biedronką?"

M, AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No to Elbląg dziś w TVNie i TVP:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-28)
  • szkoda ze tak mało miało być 35.000zł a jest 2000zł.skad ta różnica .edzia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-28)
  • Rozbój w biały dzień ,czyste jaja ,nawet nie otrzymała 10%sumy o jaką się ubiegała.Kto wziął resztę kasy? DINA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-28)
  • no to biedronka wyplaci 2000 a od 33000 sie odwola do sadu wyzszej instancji i sie sprawa dalej latami bedzie ciagnela :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    voophroo(2004-09-28)
  • A widzieliscie zielone kurczaki w biedronce??? To jest niesamowite!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2004-09-28)
  • Brawo dla pani Łopackiej ! Fakt, że trochę późno, ale przecież w naszym kraju takie są realia - wszyscy zapieprzaja ponad miarę za gówniane pieniądze a pseudo kapitaliści (feudaliści) nabijaja kabzę. Czas z tym skończyć!!! Pracownicy do sądów skarżyć nieuczciwych pracodawców (wyzyskiwaczy)!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    metaxa(2004-09-28)
  • 2 tysiace złotych to Biedronka ma wypłacic natychmiast, natomiast restę po uprawomocnieniu sie wyroku, przecież jest napisdane, że Sąd przyznał całą kwotę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Karol(2004-09-28)
  • Nie róbcie z Łopackiej takiej biednego, pokrzywdzonego niewiniątka! Widać, że nie macie pojęcia co naprawdę działo się w Biedronce przy Grunwaldzkiej (tam pracowała). Właściwie to właściciel Biedronki powinien teraz ją podać do sądu za te wszystkie przekręty, machlojki, za traktowanie podwładnych itp. Dużo możnaby wymieniać. To nie ona zasługuje na te pieniądze, tylko pracownicy, którzy odwalali za nią całą robotę i często bronili jej tyłka. A ona w zamian traktowała ich jak szmaty. W ogóle to robiła w tym sklepie co sobie chciała. Czemu nadgodziny pracowników wpisywane były ołówkiem, a po przejściu przez ręce pani kierownik w ogóle znikały??? W żadnym wypadku nie bronię w tej chwili Jeronimo Martines (właściciela sieci Biedronek), bo bez wątpienia są winni wszystkim zarzutom. Chodzi o to, że Łopacka, pracując w Biedronce, dostała już swoje (i to z dużą nadwyżką).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nnn(2004-09-28)
  • tu nie chodzi o Łopacką czy jej się należało czy nie bo była taka siaka czy owaka (zresztą dość dziwny wydaje mi się fakt że była zołzą a wszyscy pracownicy jeszcze jej kryli tyłek jak to napisał jeden z internautów), tylko tu chodzi o zasadę egzekwowania prawa i o to ma prawo walczyć każdy. mnie napawa to optymizmem i ZACZYNAM CHYBA WIERZYC W SPRAWIEDLIWOŚĆ W TYM KRAJU
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2004-09-29)
  • Tak się składa, że pracowałem z panią Bożeną i powiem Wam, że to nie była karierowiczka, pracowała 2 lata jako kasjerka, rok jak starsza kasjerka, a jako kierownik 2 lata. Awans na kierownika przyjęła dopiero po trzeciej propozycji, pracowała bo musiała jak większość z nas. Pracowałem u niej jako kasjer i wiem, że traktowała nas na tyle dobrze, na ile pozwalało jej stanowisko, zawsze "walczyła" o nas, często płakała i nie mogła znieść niesprawiedliwości, wkońcu nie wytrzymała i odeszła. Powiem Wam, że była dobrym kierownikiem dla swoich podwładnych i jestem pewiem, że moje zdanie podzieli przynajmniej 90% jej załogi. Pozdrawiam. Były kasjer.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marek(2004-09-29)
  • Coś mnie trafia jak czytam takie wypowiedzi, skoro była taką wiedźmą, dlaczego kasjerzy "kryli" jej tyłek??? to nie logiczne i skoro tyle pieniędzy należy się jej kasjerom, to dlaczego nie idą w jej ślady i nie składają pozwów??? nie przyszło wam do głowy, że gdyby była cokolwiek winna Biedronce, to już dawno Biedronka wyciągnęłaby to na światło dzienne?? takie pisanie typu "robiła co chciała", "wzięła z nawiązką" lub "przekręty i machloje" to bardzo niekonkretne zarzuty, tak to sobie można pisać, takie ble ble ble, ciekaw jestem, kto odważyłby się podać nazwisko i pokazać twarz i spalić się na rynku pracy, zapewniam, że do tego trzeba nie lada odwagi !!! Brawo Pani Bożeno !!! klient.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    klient(2004-09-29)
  • ... a gdzie w tym przypadku jest Pan Kozłowski ( czyżby miał tylko odwagę do Polskich przedsiębiorców ? )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-29)
Reklama