Czwartek 16-08-2018, imieniny Stefana, Rocha
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wypadek pod Braniewem

W miejscowości Stepień pod Braniewem doszło do wypadku, w którym zginął obywatel Rosji, inny przebywa w szpitalu. Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość pojazdu.

36-letni Vadim F. z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy. Stracił panowanie nad samochodem, który wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął pasażer 37-letni Aleksander D. Kierowcę odwieziono do elbląskiego szpitala.
     - Mężczyzna ma liczne złamania, uraz czaszki i obrażenia wewnętrzne - mówi Anna Kos, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. - Jego stan jest krytyczny.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • smutne ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-07)
  • smutne, bo zginął człowiek.......ale jest to jeszcze jeden przykład na to, gdzie ruskie mają przepisy....Co by było gdyby przypadkiem zginął, Bogu ducha winny, inny użytkownik dróg.....Pewnie nic, bo rusków nawet nie można ukarać, nie można też z nich ściągnąć odszkodowania, bo oni nawet OC nie mają...a jak mają to "kupione" w Mamonowie. Pewien młody człowiek został staranowany w ubiegłym roku przez rozpędzonego ruska. Chłopak kilka dni leżał w śpiączce, przez pół roku chodził o kulach....nie wspomę o samochodzie, który poszedł do kasacji. I co ?? Odszkodowania ani widu, ani słychu...sprawa w sądzie sie przeciąga, a rusek ma to gdzieś...nie stawia się, bo i tak mu nic nie zrobią. NIE WPUSZCZAĆ KACAPÓW!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-08)
  • nawet to widzialem....samochod przodu nie mial jakby mu urwalo....popadalo wtedy troszke slisko bylo....no trudno kolejna przestroga....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    coti(2002-08-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
AMK Szkło ozdobne 4
AMK Kuchnia 12
AMK Kuchnia 4