Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-01-2017, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

To oni ratują nam ŻYCIE To oni ratują nam ŻYCIE

Wyrok za tydzień

Za tydzień elbląski sąd zdecyduje, czy parafia świętego Jerzego w Elblągu będzie musiała oddać 124 tysiące dolarów. Taką sumę na początku lat 90-tych pożyczył parafii Aleksander Ł.

Dziś przed sądem zeznawał ksiądz Jan H. - ówczesny proboszcz parafii i dyrektor gospodarczy elbląskiej diecezji. Powiedział, że został odwołany z funkcji osiem lat temu i z nikim wtedy się nie rozliczał z zaciągniętych pożyczek. Nie rozliczył się do tej pory.
     - Nikt mnie o to nie prosił - zeznał przed sądem ksiądz Jan H. - Dodał, że biorąc pożyczki korzystał z powszechnego przyzwolenia biskupa.
     - Zakazu nie było. Inni proboszczowie też pożyczali - powiedział.
     Przypomnijmy, że wcześniej elbląski sąd orzekał już w sprawach dotyczących długów parafii świętego Jerzego. Tylko w tym roku zakończyły się dwa procesy - oba korzystnie dla wierzycieli.
     W sprawie Aleksandra Ł. sąd ma wydać wyrok 25 listopada.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "sąd ma opublikować wyrok" -na łamach jakiej gazet lub w jakiej księdze?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ares(2003-11-18)
  • A może w końcu Urban zapłaci te $124tys wierzycielom i zajmie nieruchomości parafii na jakiś cel komercyjny ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nie(2003-11-18)
  • a co z odsetkami?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    %(2003-11-18)
  • kolejna parafia szykuje sie dla urbana... osobiscie tej mi szkoda bo tam bylam chrzczona, ale dlugi trzeba splacac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ex-parafianka(2003-11-18)
  • hahahahah
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-11-18)
  • Jeżeli parafia to wspólnota parafian, to znaczy że pożyczyli wszyscy parafianie tej parafii i oni powinni oddać forsę. A jeżeli kościół to prywatny geszeft proboszcza to niech proboszcz sprzeda co się da i rozliczy zobowiązania. Jeżeli parafianie udawali że nie wiedzą co robi się za ich wiedzą lub plecami, to może licytacja tego budynku otrzeźwi ślepo wierzących każdemu ekonomiście w sutannie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ICEK(2003-11-19)
  • I w ten oto sposób owieczki przestają wierzyć w Kościół , widzą że są baranami które zap.......ją na czarną mafie.Kościół mając wiecej takich wpadek w swoim systemie wewnętrznym ma marne szanse na odzyskanie zaufania tych którzy przedtem wierzyli w niego ślepo.Przynajmniej zawsze można wierzyć w Boga , jakkolwiek by on sie zwał ... ten przynajmniej nie robi dziwnych przekrętów (potop się nie liczy) .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dinaeel(2003-11-19)
  • No owieczki czas na strzyżenie .........hihi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-11-20)
  • Niestety będzie to już 5 wyrok obciążający parafię św.Jerzego i nierealny do zrealizowania.Jan H. był dyr. gospodarczym kurii elbląskiej i inwestował te pieniądze w całym Elblągu za wiedzą biskupa Śliwińskiego. Za długi powinna ponieść konsekwencje cała kuria,nie tylko jedna parafia i jeden ksiądz,lecz jakie sądownictwo mamy w Elblągu ,każdy widzi,zostały tylko zmarnowane nasze pieniądze na ich kształcenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    L.B.(2003-11-20)
  • Bogdan Gomel jak pisało w elbląskim dzienniku również wygrał proces. Miał nawet zrobić dyskotekę w kościele. Pożyczył Helberdzie 3 miliony dolarów. Byłem na sprawie. Został zwolniony z opłat sądowych jako biedny bezrobotny. Sędzina pyta czym się zajmuje, stwierdził, że z prac dorywczych. Jako biedny bo przecież ostatnie 3 miliony pożyczył został zwolniony z opłat, ale parafia która chciała się odwołać od tego wyroku zwolniona nie została. Wszystko to było opisane w gazetach. Nikt jednak nie zapytał czy odprowadził podatek od tej sumy. Pani Mazurek nabiera wody w usta. Taki jest sąd w Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tonek(2003-11-22)
Reklama