Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek tramwaju i osobówki Wypadek tramwaju i osobówki

Wyszczekane i agresywne. I o to chodzi

 
Elbląg, Wyszczekane i agresywne. I o to chodzi Jednym z punktów egzaminu była agresja. Zdaniem przewodników, dla psów takie zadanie to nagroda (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Silne, szybkie, czujne, zdyscyplinowane, ale i niebezpieczne. W obronie przewodnika potrafią rzucić się napastnikowi do gardła, tak, jak Cytron (prywatnie: Kazan) służbowy partner mł. asp. Mariusza Krężela: - Ufam mu bardziej niż koledze z patrolu – twierdzi elbląski policjant. Irenka też pokazała, co potrafi. Jak chwyciła zębami, łatwo nie odpuściła. Dziś (19 maja) psy służbowe zdały egzamin celująco. Zobacz zdjęcia.

Raz do roku, choć obecnie przepisy umożliwiają przeprowadzanie takiego atestu raz na dwa lata, policyjne psy służbowe wraz z przewodnikami pokazują, co potrafią. Dziś (19 maja) do sprawdzianu przystąpiły owczarki niemieckie i belgijskie z komend w Elblągu, Braniewie i Iławie.
     - Pies ze służby patrolowej musi obronić swojego pana przed atakiem „bandyty”, w przypadku psów patrolowo-tropiących ważny jest dobry węch – wymienia asp. sztabowy Roman Gancarz z wydział prewencji KWP w Olsztynie, koordynator ds. organizacji służby przewodników psów służbowych. - Dziś sprawdzane jest posłuszeństwo, a także agresja.
     Aspirant Gancarz przyznaje, że najlepsze do służby patrolowo-interwencyjnej są owczarki niemieckie.
     - Od urodzenia mają pewne predyspozycje – wyjaśnia. - Element przećwiczony potrafią wykonać nawet po wielu miesiącach. Nie zapominają go.
     W służbie są jednak i owczarki belgijskie, jak Ira, pieszczotliwie nazywana przez policjantów „Irenką”. Zwinna, szybka, skoczna, a do tego zawzięta. Jak chwyciła rękaw pozoranta, łatwo nie odpuściła.
     Przewodnicy uwielbiają swoje pieski, jednak nigdy nie zapominają, że tak wyszkolone zwierzę jest jak broń.
     - Nawet na emeryturze trzeba psa traktować jak policjanta, który był wyszkolony do zadań specjalnych i przez lata pracy był traktowany jako środek przymusu bezpośredniego – mówi mł. asp. Mariusz Krężel, asystent zespołu przewodników psów służbowych KMP w Elblągu i przewodnik dwóch psów: patrolowo-tropiącego Kazana i przeszkolonego do wyszukiwania materiałów wybuchowych Groma (imiona służbowe: Cytron i Her). - Pies swoich umiejętności nie zapomina. Co prawda, wycisza się w domu, ale trzeba mieć nad nim kontrolę, by było bezpiecznie. Mówi się, że broń sama raz do roku strzela i tak samo jest z psem – to tylko zwierzę i trzeba mieć świadomość zagrożenia – podkreśla policjant, który jednocześnie nie wyobraża sobie, by jego czworonożni partnerzy mieli spędzić przyszłą emeryturę w innym miejscu niż jego własny dom.
     Póki co Kazan i Grom (pieszczotliwie nazywany „Gromikiem”) są w szczytowej formie. Kazan pokazał ją dziś, a Grom w czerwcu przejdzie sprawdzian w Sułkowicach.
     W jakich sytuacjach psy służbowe sprawdzają się najlepiej?
     - Psy w naszym w województwie przede wszystkim są niezbędne przy zabezpieczeniach imprez masowych, które odbywają się w okresie letnim i oczywiście podczas meczów piłkarskich, ale i w codziennej służbie patrolowej – mówi asp. sztab. Roman Gancarz. - Pies z przewodnikiem potrafią nam zrobić „dużą robotę”, nawet za kilku policjantów.
     Wiadomo – jest respekt, ale i służba to niełatwa.
     - Ale przyjemna dla przewodnika – zapewnia mł. asp. Mariusz Krężel. - Bardziej jestem w stanie zaufać psu niż koledze z patrolu. Pies zrobi dla mnie wszystko i ja dla niego też. Nie zamieniłbym tej pracy na żadną inną.
     W województwie warmińsko-mazurskim w służbie policyjnej jest 40 psów wyszkolonych w różnych kategoriach. Najwięcej - 23 - w kat. patrolowo-tropiącej.
     W elbląskich szeregach służy siedem psów. Każdy z nich ma już na swoim koncie mniejsze lub większe sukcesy.
     - Pies znalazł, to, czego policja szukała w Łęczu – wspomina mł. asp. Krężel. - Tam pan przerabiał i wyrabiał broń. Z kolei nie tak dawno, w Elblągu pies i przewodnik znaleźli nóż, narzędzie zbrodni i kluczowy element w sprawie. To piękny sukces – podkreśla policjant.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety do lekarza/dentysty
Fototapety z kwiatami
Obraz na dibond 300x60 cm - Deski
Naklejki na meble