Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Z braku miłości?

Elbląska prokuratura bada przyczyny śmierci niemowlęcia. Trzymiesięczny Bartek zmarł w rodzinnym pogotowiu opiekuńczym.

Dziecko zostało zabrane od rodziców w grudniu, po tym, jak nietrzeźwy ojciec przyniósł chłopca do dziadków i ci zauważyli zadrapania na twarzy malucha, guza na głowie i krwawienie z nosa.
     Jak ustaliła policja, w mieszkaniu rodziców Bartka odbywała się libacja alkoholowa. 26-letnia Iwona G. piła wspólnie ze swoim konkubentem - i ojcem dziecka, 26-letnim Czesławem S.. Kiedy doszło do kłótni, mężczyzna owinął syna w koc i zabrał do swojej matki, a po drodze prawdopodobnie przewrócił się.
     W chwili zatrzymania Iwona G. miała około 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, zaś jej konkubent 2 promile. Wobec obojga zostało wszczęte postępowanie karne. Bartek trafił natomiast do rodzinnego pogotowia opiekuńczego i po prawie miesiącu pobytu w pogotowiu zmarł.
     Sekcja zwłok nie wykazała choroby ani obrażeń ciała. W tej sprawie zostaną jeszcze wykonane analizy: toksykologiczna oraz histopatologiczna.
     - Nie wykluczamy, że przyczyną był tak zwany zespół nagłej śmierci łóżeczkowej - mówi prokurator Jolanta Rudzińska.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • co za nie odpowiedzialni rodzice powinna być najwyzsza kara dla takich rodziców
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxl(2006-02-14)
  • a najglupsze jest to ze znow oberwie sie Pomocy Spolecznej bo nic nie zrobila :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Draxo(2006-02-14)
  • Ten "tatus" to pasozyt społeczny wiec powinie spedzic czas w kamieniołomach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bxf(2006-02-15)
  • On nagrywa włamy na Prochnika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-15)
  • ciekawe czy zdążyli obebrać becikowe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-15)
  • nie rozumiem ludzi ktorzy godza sie na urodzenie dziecka wiedzoc ze nie beda w stanie zapewnic mu normalnego domu . mozna przeciez ostatecznie zostawic dziecko w szpitalu bez zadnych konsekwencji . jest wiele rodzin ktore czekaja aby mogli adoptowac jakiegos maluszka dac mu dom i milosc ktorej maluszki potrzebuja aby spokojnie dorastac. tymczasem tyle sie mowi o porzucanych dzieciach uwarzam ze takich powiedzmy "rodzicow" powinno sie sterylizowac i kastrowac by nie czynili wiecej tego zla.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jasko(2006-02-15)
Reklama