Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Z ekonomią...

W Bibliotece Elbląskiej rozpoczęły się spotkania zatytułowane „Wakacje – z ekonomią na ty”. W wykładach i zajęciach warsztatowych bierze udział ponad 70 osób, głównie młodych.

Współorganizatorem warsztatów, obok Biblioteki Elbląskiej, jest Narodowy Bank Polski. Zainteresowanie zajęciami na temat problemów ekonomicznych przeszło oczekiwania organizatorów. Zadowolona jest także prowadząca zajęcia dr Lidia Domańska.
     - Nie spodziewałam się, że sprawy ekonomii wywołają tak duże zainteresowanie w czasie wakacji, kiedy młodzież powinna wypoczywać – mówi Lidia Domańska. – Oprócz młodych ludzi są także ich rodzice. Przyznam, że dla nas, wykładowców, jest to bardzo motywujące.
     W sumie, w lipcu i sierpniu odbędą się cztery spotkania m.in. na temat rynku pracy i polityki pieniężnej przedsiębiorczości, banku centralnego, deficytu oraz długu publicznego. Biblioteka Elbląska liczy także, że dzięki współpracy z NBP otrzyma pieniądze na zakup książek do nowopowstającego księzgozbioru ekonomicznego.
     
     
     Zobacz także: "Z ekonomią na ty"

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niegłupi powiedział, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wobec tego wycofuję moją poprzednią wypowiedź: "40 lat temu była "Biblioteka i gospoda", a teraz będzie "Biblioteka inkubatorem przedsiębiorczości". Czyżby bibliotekarstwo z całą kulturalną otoczką było nudne? A może brak pomysłów?" - Tak napisałam (2003-07-03) pod zajawką. - Ale już się wszystko wyjaśniło - po prostu "Polak potrafi", jak nie normalnie, to sposobem wychodzi na swoje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-07-07)
  • Następnym projektem powinna być "Kamasutra - przykłady na żywo" to dopiero przyciągnie młodzież (i rodziców ) do biblioteki. Warunkiem uczestnictwa będzie wypożyczenie 3 książek, ale wzrosną statystyki, a nowy "dyrektor" powie: zobaczcie jaki jestem zdolny, piękny, młody... :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ruda małpa(2003-07-08)
  • tak się zastanawiam, czy na tych stronach piszą sami frustraci i niezadowoleni ze wszystkiego. Myślę że dobrze się dzieje,że w końcu coś w Bibliotece się dzieje. Trochę bywalam w różnych miejscach gdzie tego typu instytucje pełnią funkkcję intelektualnych ośrodków i tak powinno być.... a może to piszą.........jeszcze bibliotekarze...................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    optymistka(2003-07-08)
  • Szanowna optymistko! Odczep sie łaskawie od bibliotekarzy, którzy wbrew temu co się sadzi ciężko pracują za niewielkie pieniądze. Biblioteka jest jednak miejscem gdzie przychodzi się po książki, a nie posłuchać koncertów czy wykładów, tym zajmują się inne instytucje w Elblągu. Nowości książkowe są nam przede wszystkim potrzebne, a nie organizowanie "Lata z ekonomią" - bo co wypożyczy się gdy się już będzie oświecony na temat small biznesu czy analizy SWOT?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jeszcze bibliotekarka(2003-07-08)
  • W zeszłym roku było modne "Bursztynowe lato", w tym zaś "Lato z ekonomią". Ciekawe kiedy przyjdzie czas na jakiś festiwal? Połowa ludzi z byłego WOK-u już zajęła miejsce "niepotrzebnych i niewygodnych" w Bibliotece, więc może wkrótce pojawi się tam również Szalona Bożencia z tymi jej idiotycznymi pomysłami (i z innymi walorami). Oj, źle wróże Bibliotece... Najpierw powoli pada CKiWM, potem kolej na Biblioteke. Niestety - "jaki pan, taki kram"!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    XYZ(2003-07-08)
  • Trudno mi zgodzić się z przedmówca, trochę znam historię WOKu, a póżniej Swiatowida i myślę że trudno odmówić zasług jego długoletniemu Dyrektorowi.Można tego Pana nie lubić ,ale to on stworzył prężnie funkcjonującą instytucję,więc ja raczej dobrze wróżę Bibliotece.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista(2003-07-10)
  • Do przedmówcy. Czy pod pojęciem pręznie funkcjąnującej instytucji rozumiesz instytucję zadłużoną po uszy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Płocha Walercia(2003-07-10)
  • Płocha Walerciu,co ty wiesz o ekonomii, gdyby nie doinwestowano tej przez Ciebie bardzo nielubianej instytucji, to w jaki sposób by ona zarabiała , długi myślę można spłacić zyskami chociażby z kina . Nie wypowiadaj się na tematy tobie nieznane,lepiej idż na sloneczko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista(2003-07-10)
  • Ależ ja skończyłam ekonomię, z wynikiem b. dobry, więc chyba trochę się na ekonomii znam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Płocha Walercia(2003-07-10)
  • Poza tym, nie trzeba być ekonomistą, żeby wiedzieć że biblioteka publiczna to nie firma nastawiona na zyski a jej pracownicy, to nie handlowcy ani biznesmeni. Do tego powinien wystarczyć zdrowy rozsądek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Płocha Walercia(2003-07-10)
  • realisto, a ja bardzo źle wróżę Bibliotece. BAAAAARDZO ŹLĘ WRÓŻĘ ! Żadnych pozytywnych przesłanek i optymistycznych widoków na przyszłość, niestety... Ktoś mówił, że dyrektor odzywa się do poddanych po angielsku i wyzywa ich od nieuków: prawda li to ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    miejscówka(2003-07-10)
Reklama