Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Z nadzieją na odkrycie

Wszystko wskazuje na to, że już na początku przyszłego tygodnia archeolodzy ponownie rozpoczną poszukiwania grobu Mikołaja Kopernika.

Przypomnijmy, prace poszukiwawcze we fromborskiej archikatedrze rozpoczęły się, za zgodą władz kościelnych, w sierpniu ubiegłego roku i trwały dwa tygodnie. W tym czasie naukowcy skanowali katedrę za pomocą georadaru, urządzenia, które lokalizuje przedmioty dzięki emitowaniu fal magnetycznych. Następnie rozpoczęli wykopaliska przy ołtarzu św. Krzyża, który na podstawie danych historycznych i wskazania georadaru wytypowano jako prawdopodobne miejsce pochówku uczonego.
     Poszukiwania okazały się niezwykle pracochłonne m.in. dlatego, że pod posadzką archeolodzy znaleźli nie jeden, a kilka grobów z różnych epok.
     - W tym roku planujemy dwa miesiące badań - mówi prof. Jerzy Gąssowski z Wyższej Szkoły Humanistycznej imienia Aleksandra Gieysztora w Pułtusku. - Będziemy kopać na razie na powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, na zachód od ołtarza św. Krzyża, mniej więcej między ołtarzem a amboną. Georadar pokazał, że znajduje się tam wiele miejsc pochówków kanoników, którzy przez wieki opiekowali się ołtarzem św. Krzyża. Dla nas oznacza to spory trud. Każdą czaszkę będziemy musieli zbadać i ocenić, czy odpowiada epoce, w której żył i zmarł Mikołaj Kopernik oraz wiekowi, w jakim był, gdy umarł. Jeśli znajdziemy taką, która spełniłaby ten warunek, konieczne będą kolejne skomplikowane badania antropologiczne.
     Miejsce pochówku Kopernika nie zostało nigdy oznaczone nagrobkiem ani tablicą.
     - Mamy cień nadziei, że uchroniło to grób przed straszliwą grabieżą, jaka miała tu miejsce w czasie wojen szwedzkich - mówi prof. Gąssowski. - Mamy też nadzieję, że uda nam się odnaleźć szczątki uczonego.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama