Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

ZA MIEDZĄ: Umierają narkomani

Obwód kaliningradzki stał się w ciągu ostatnich lat obszarem poważnego zagrożenia ze strony narkotykowego biznesu. Przez przejścia graniczne docierają na teren obwodu kurierzy dostarczający narkotyki. Ich ogólna dostępność - to jeden z negatywnych i mocno odczuwalnych skutków przemian gospodarczych i politycznych w Rosji.

Po raz kolejny okazuje się, iż w czasach radzieckich, kiedy społeczeństwo było ideologicznie czyste dzięki skutecznej blokadzie informacyjnej, nie mówiono o narkomani. W Związku Radzieckim takiej plagi po prostu nie mogło być. Teraz narkomani stali się tak oczywistym zjawiskiem, widocznym nieomal na każdym kroku. Jeszcze nie tak dawno grupki młodych ludzi uzależnionych od narkotyków można było spotkać w parku nieopodal gmachu władz obwodowych. Z okien siedziby urzędników administracji gubernatora można było zobaczyć młodzież zażywającą środki uzależniające.
     Publikowane dane na temat zjawiska narkomanii przerażają wszystkich: od polityków, przez lekarzy aż po ogół kaliningradzkiej społeczności. Trudno określić liczbę osób uzależnionych. Lekarze uważają jednak, iż na terenie obwodu kaliningradzkiego żyje ok. 25 tysięcy narkomanamów. Niebezpieczne jest i to, że po narkotyki sięgają coraz młodsi ludzie, nawet dzieci w wieku 13-16 lat. Badania wykazały, że co szósty uczeń kaliningradzkich szkół miał już kontakt z różnymi środkami uzależniającymi. Liczba kobiet-narkomanek na terenie obwodu dwa razy przewyższa średnią rosyjską.
     Gwałtownie wzrasta śmiertelność wśród kaliningradzkich narkomanów. Przykładowo w roku 1996 z powodu przedawkowania zmarły 32 osoby. W roku ubiegłym zanotowano już 142 zgony, których przyczyną były narkotyki - co daje prawie trzech zmarłych z powodu zażywania narkotyków w ciągu tygodnia.
     Władze obwodu, a szczególnie lekarze usiłują temu zaradzić. Postanowiono zwrócić się przez deputowanych Dumy Państwowej z inicjatywą ustawodawczą mającą na celu zdobycie środków finansowych na zapobieganie narkomani. Pieniądze mają pochodzić od handlujących alkoholem i wyrobami tytoniowymi. Przekazywaliby oni 1 proc. zysku ze sprzedaży tych używek na fundusz walki z narkomanią.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama